
Był to znakomity bodziec, od tego meczu rozpoczęliśmy serię kolejnych 10 zwycięstw, która okazała się kluczowa w zajęciu 3 miejsca. Także w tamtym spotkaniu kontuzji doznał Per Mertesacker, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu. Dzisiaj Per jest naszym jedynym zdrowym podstawowym obrońcą i bardzo wiele wskazuje na to, że będzie tworzył nasz blok defensywny z Monrealem, Miquelem i Jenkinsonem. Może sobie na środku obrony zagrać nawet Mannone czy Walcott, byle nie SS! Wracając do poprzedniego spotkania z Sunderlandem, to kolejną ciekawostką jest fakt, że gola na 1:1 w tamtym spotkaniu strzelił... Aaron Ramsey! Bóg daj, żeby dzisiaj Walijczyk oddał podobny strzał, bo coś mi mówi że właśnie wykończenie akcji może być dzisiaj naszą największą przeszkodą w zdobyciu 3 pkt.
Czezni - Jenkinson (Sagna), Mertesacker, Miquel, Monreal - Diaby (Wilshere), Arteta, Cazorla - Podolski, Giroud, Walcott
Z innej beczki: podobno Andre Santos zasilił Gremio








