NBA... - Strona 92

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Po mistrzostwo w sezonie 2018/2019 sięgną:

Milwaukee Bucks
2
10%
Toronto Raptors
3
14%
Boston Celtics
4
19%
Philadelphia 76ers
0
Brak głosów
Golden Stdate Warriors
5
24%
Denver Nuggets
0
Brak głosów
Houston Rockets
1
5%
Oklahoma City Thunder
2
10%
Portland Trail Blazers
0
Brak głosów
ktoś inny
4
19%
Sokol_KnT
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 16 lut 2013, 3:02
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sokol_KnT » 17 lut 2013, 1:53

Kto nie śpi i czeka na konkursy? ;)

Czekam z ciekawością na konkurs trójek, gdzie mamy dobrą konkurencję i po cichu liczę, by niespodziankę sprawił białas z NY czyli Stefek Novak, który podczas meczów potrafi trafiać trójki z regularnością szwajcarskiego zegarka, ale realnie do faworytów największych zaliczyłbym Stephen'a Curry'ego i Paul'a George'a, ba ostatnio śniło mi się, że to właśnie popularny Grzesiek wygra ten konkurs.

Konkurs wsadów liczę na dobry, SPORTOWY poziom, a nie kabaret którego mieliśmy bardzo dużo w ostatnich latach. Nie mam pojęcia co pokaże w konkursie Faried, który w Denver podczas spotkań raczej wykonywał monster dunki niż jakieś widowiskowe wsady. Żałuję, że w konkursie nie mamy Rudy'ego Gay'a, ale nadzieję na jego godne zastąpienie widzę w Ross'ie.

Moi faworyci:

Konkurs trójek: Paul George
Wsady: Terrence Ross

Pozostałe konkursy nie budzą we mnie większych emocji.

Pozdrawiam ;-)

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18572
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2239
Kibicuję: AC Milan

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 17 lut 2013, 1:58

Ja tam w ogóle Paula Georga nie biorę pod uwagę, sam nie wiem czemu - wg właśnie Stephan albo Steve Novak i chciałbym aby nagroda powędrowała do zadaniowca NYK.

Co do dunków to ja nie wiem kto tam może wygrać bo takie nonamy startują, że głowa mała - mało oglądam ich w akcji także nie nastawiam się jakoś super, chciałbym, żeby Faried wygrał bo to jak gra pierwszy czy tak drugi sezon w Denver to coś świetnego - dominator pod koszem niesamowity, za rok do ASG powinien się dostać, na to licze.

Sokol_KnT
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 16 lut 2013, 3:02
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sokol_KnT » 17 lut 2013, 2:05

Chciałbym jeszcze zostawić link do relacji. U mnie chodzi bez zarzutu i w dobrej jakości.

http://i.livetvstatic.ru/webplayer.php? ... &ci=3&si=3

Sokol_KnT
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 16 lut 2013, 3:02
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sokol_KnT » 17 lut 2013, 5:11

Trójki wygrał wielki Kyrie Irving, który ma ostatnio niesamowity czas, należało mu się no a konkurs wsadów wygrywa mój misiek, faworyt Terence Ross :) Cieszę się niesamowicie, bo jestem kibicem Toronto i jestem wręcz dumny z rookies Toronto.


Dobranoc !

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 18 lut 2013, 11:51

Eh, chciałem zobaczyć wczoraj mecz gwiazd, ale wytrzymałem do 3 bo o 7 musiałem wstać. Akurat zawodnicy zaczęli się rozgrzewać na parkiecie. Szkoda, że tak wolno się to wszystko odbywa, dzisiaj muszę obejrzeć powtórkę.

F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 18 lut 2013, 16:08

Nigdy nie mogłem zrozumieć fenomenu popularności All-Star Game wśród tych bardziej postronnych 'sympatyków' NBA. Nie mam oczywiście na myśli nic złego, ale ciekaw jestem ile jest osób, które w sezonie nie oglądają żadnego meczu, ale gotowi są zobaczyć takie przedstawienie :> Każdego tygodnia mamy w lidze wiele dużo lepszych i ciekawszych spotkań od All-Star Game, który można porównać piłkarsko do spotkań charytatywnych w rodzaju Przyjaciele X vs Przyjaciele Y.

Oczywiście co kto lubi, ale polecam spróbować czasem obejrzeć normalny mecz i zobaczyć czy się spodoba :wink: Nie musi być nawet na żywo. Jeżeli komuś nie przeszkadza 24 godzinna obsuwa to wszystko można zobaczyć w internecie i nie potrzeba do tego nawet niczego ściągać.
Ostatnio zmieniony 18 lut 2013, 16:28 przez F-Lamp, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 18 lut 2013, 16:19

Obrazek

Co za pajac.


Podobno bardzo prawdopodobny jest trade na linii Clippers- Utah Jazz- zespół z Los Angeles za Millsapa miałby oddać Bledsoe+ plus jeszcze jednego gracza żeby zgadzały się kontrakty. Średnio rozumiem czym mieliby się kierować Jazz przy tej wymianie, biorąc pod uwagę styl gry preferowany przez Corbina, który ogranicza wjazdy pod kosz rozgrywających(co jest największym atutem gracza Clippers) Bledsoe po prostu tam nie pasuję. Na ich miejscu spróbowałbym uderzyć do Bucks po Jenningsa.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 18 lut 2013, 16:42

F-Lamp pisze:można porównać piłkarsko do spotkań charytatywnych w rodzaju Przyjaciele X vs Przyjaciele Y.
nie mozna. Nawet jesli w meczu pilkarskim graja sami znani i najlepsi na swiecie gracze, to to jest całkiem inny sport. Koszykowka pod wzgledem efektownosci takich meczow zawsze bedzie milsza dla oka.
Biały pisze:Co za pajac.
pajac, nie pajac - obecnie drugi najlepszy zawodnik w tej lidze i przyszly hall of famer

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 18 lut 2013, 16:52

Koszykowka pod wzgledem efektownosci takich meczow zawsze bedzie milsza dla oka.

Spotkania gdzie gracze specjalnie odsuwają się żeby tylko umożliwić efektowny wsad rywalowi nie są miłe dla oka, dla kogoś kto częściej śledzi NBA niż raz do roku tego typu mecze są po prostu żałosne. Miły dla oka to był mecz Spurs vs Cavaliers z ubiegłego tygodnia.
Moofasa pisze:pajac, nie pajac - obecnie drugi najlepszy zawodnik w tej lidze i przyszly hall of famer
Tego nie kwestionuję.

F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 18 lut 2013, 17:15

Moofasa pisze:nie mozna. Nawet jesli w meczu pilkarskim graja sami znani i najlepsi na swiecie gracze, to to jest całkiem inny sport. Koszykowka pod wzgledem efektownosci takich meczow zawsze bedzie milsza dla oka.
Chyba nie załapałeś porównania. Miałem na myśli, że All-Star Game ma się do normalnego meczu NBA tak jak przykładowy mecz Przyjaciele Zidane'a vs Przyjaciele Figo do meczu ligowego. Mecze w fazie PO to jak Liga Mistrzów w piłce nożnej.

Generalnie mam podobne odczucia jak Biały.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64728
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8575
Kontakt:

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 kwie 2013, 23:21

Ale mecz w Chicago dziś mamy, Nate Robinson rozpierdala system :shock:

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 27 kwie 2013, 23:29

Joe Johnson wcale mu nie ustępuje :)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 maja 2013, 20:09

Panowie niezle jaja z tymi PO...
Chicago sensacyjnie biorac pod uwage absencje wywalilo za burte Brooklyn a teraz wygrywa w pierwszym spotkaniu z Miami na ich parkiecie. widac potrafia przeciwko nim grac. bedzie ciekawie w tej parze.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 07 maja 2013, 20:13

Chicago sensacyjnie biorac pod uwage absencje wywalilo za burte Brooklyn
Nie wiem gdzie widzisz tą sensacje. Ja bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że bez Rose'a ta drużyna gra zdecydowanie bardziej zespołową i zbilansowaną koszykówkę. No i osobna sprawa to genialna gra Robinsona w PO - to co robi ten koleś jest niesamowite.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18572
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2239
Kibicuję: AC Milan

Re: NBA...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 07 maja 2013, 20:15

Fakt, Bullsi robią wrażenie, a pierwsze skrzypce gra Robinson, Noah wydaje się, że stał się liderem tej drużyny a i swoje dorzuca Butler (świetny drugoroczniak) oraz Bellineli.Co jednak może niepokoić, że wczoraj oni grali tylko szóstką graczy także jak przyjdzie do szóstego-siódmego meczu to mogą być wypruci o ile nie wróci Deng, Hinrich, Hamilton.

To samo GSW.Nie oglądam dużo meczów na Zachodzie, ale oni na czele z Currym są niesamowicie groźni także ciężka przeprawa SAS się szykuje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”