Magnum pewnie już pije, nie słuchaj goEbi pisze:1-1 tak Cię zadowala?
Ja tam jestem dziwnie spokojny przed dzisiejszym meczem, a z drugiej strony już mnie tak nosi żeby wyjść z pracy i celebrować wieczór. Niby wiadomo w jakiej jesteśmy sytuacji i wiadomo jak prezentuje się Bayern, ale do cholery, gramy u siebie, a chyba wszyscy dobrze wiemy, jak Arsenal potrafi zagrać, gdy dobrze wejdzie w spotkanie. To moim zdaniem będzie dzisiaj klucz do korzystnego rezultatu przez rewanżem, czyli zwycięstwa, nawet najskromniejszego i najlepiej do zera.
Walcott od początku na szpicy i Rosicky na skrzydło



