W ciemno bym wzial, bo boje sie przegranej, ale skoro nie ma opcji brania niczego w ciemno, to trzeba walczyc o jak najlepszy wynik.Ebi pisze:1-1 tak Cię zadowala? Nie jest to najlepszy wynik w perspektywie rewanżu w Monachium.
Ja pije tylko w PolsceDuch pisze:Magnum pewnie już pije, nie słuchaj go![]()
Tez mnie okropnie nosi. I tez mysle, ze wejscie w mecz bedzie wazne. A ostatnio z tym bardzo kiepsko. Nie wyobrazam sobie, zeby Arsenal mogl odrobic strate dwoch bramek, jak z Barcelona, bo Bayern sie po prostu najzwyczajniej w swiecie tak nie otworzy i nie odpusci. Takie odnosze wrazenie.Duch pisze:Ja tam jestem dziwnie spokojny przed dzisiejszym meczem, a z drugiej strony już mnie tak nosi żeby wyjść z pracy i celebrować wieczór. Niby wiadomo w jakiej jesteśmy sytuacji i wiadomo jak prezentuje się Bayern, ale do cholery, gramy u siebie, a chyba wszyscy dobrze wiemy, jak Arsenal potrafi zagrać, gdy dobrze wejdzie w spotkanie. To moim zdaniem będzie dzisiaj klucz do korzystnego rezultatu przez rewanżem, czyli zwycięstwa, nawet najskromniejszego i najlepiej do zera.
Rosicky na skrzydlo.. paaanie.Duch pisze:Walcott od początku na szpicy i Rosicky na skrzydłoCzuje, że to mogłoby wypalić.
Chyba tak, chociaz w ostatnich 2 meczach nie zagral ani minuty, a w dwoch wczesniejszych wchodzil z lawki.Ebi pisze:Podolski w ogóle zagra?



