Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 1130

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
33%
2
5
24%
3
1
5%
4
4
19%
Poniżej 4
4
19%
Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 04 mar 2013, 17:20

No właśnie wloski - zdecydowanie przesadzasz.
Nie chcę źle zabrzmieć, ale moim zdaniem niewielu jes w kadrze pierwszego zespołu Juve zawodników, którzy by nie byli wzmocnieniem pierwszej jedenastki Celticu. Jeśli tylko wyjdą grać a nie spacerować to nie powinno być najmniejszych problemów. A Conte to im pospacerować nie da.

Co do ćwierćfinału to kompletnie nie rozumiem podejścia ozdobnego. Na tym poziomie każdy mecz to już jest porządny test a Juve MUSI zajść jak najdalej i zbierać punkty. Moim zdaniem gadki o mocnym przeciwniku na serio może mówić albo ktoś kto jest zdecydowanym faworytem i chce to udwadniać (raczej nie ta sytuacjia) albo ktoś kto się boi, że z każdym odpadnie więc woli mocnego przeciwnika, żeby nie było wstydu...

Dla Juve chciałbym jakieś Schalke.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 04 mar 2013, 19:25

Emerald

No widzisz jakie Ty masz problemy z rozumieniek czytanego tekstu. Powtorze jeszcze raz. Przed sezonem jako kibic postawilem Juventusowi dwa realne cele. Pierwszy, nadrzedny, to obrona mistrzostwa, a drugi, mniej wazny, to awans do 1/4 w LM. Jak dobrze wiemy od cwiercfinalu dzieli na jedynie 90 minut, co sprawia, ze me serce rosnie. Rownoczesnie z ewentualnym awansem nie mam zamiaru wymagac wiecej od tej druzyny na polu europejskim w pierwszym roku po naszej banicji z elitarnych rozgrywek, bowiem 1/4 LM jest dobrym rezultatem szczegolnie po wygraniu naprawde mocnej grupy. Dlatego tez, z mojego swoistwgo rodzaju zaspokojenia, obojetnym mi jest na kogo trafimy w nastepnej fazie. Nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia czy zmierzymy sie z United, Bayernem, Realem, Barca czy Schalke lub PSG. Jezeli przyjdzie nam grac ze slabszym przeciwnikiem to spoko, bo szansa na awans do dalszych gier bedzie wieksza, a jesli spotakmy sie z jednym z 4 najsilniejszych klubow w Europie to tez przeciez jakiejs wielkiej tragedii nie bedzie, prawda? W takim wypadku druzyna moglaby zmierzyc swoj potencjal, bo co jak nie pojedynki z najlepszymi dadza obraz naszego poziomu w skali europejskiej. Po takim dwumeczu wiedzielibysmy czy podazamy dobra droga lub co jeszcze trzeba poprawic, aby dorownac najlepszym zespolom na Starym Kontynencie.

Nastepnie, punkty do rankingu Juve i punkty dla Serie A mnie gowno obchodza. Po pierwsze, jezeli Juve bedzie silne to nie bedzie problemem losowanie z 3 koszyka, bo juz w przyszlym sezonie czesc zespolow bedzie sie martwic o to, aby nie dolosowano im Juventusu wlasnie. Po drugie, chcialbym, aby wrocila swietnosc ligii, ale dlaczego tylko Juventus ma dbac o punkty dla Serie A? Przeciez to powinno byc domena wszystkich zespolow aspirujacych do gry w europejskich pucharach. Idac dalej niech sie martwia te zespoly, ktore ocieraja sie o 4 miejsce w lidze i graja w LE, bo wlasnie przez ich postawe Serie A w ostatnich latach zleciala na pysk. Co innego ma zmotywowac te druzyny do zwiekszania swojego sportowego i ekonomicznego poziomu jak wlasne dobo i gra w Europie. Juventus powinien dbac przede wszystkim o siebie, a inne zespoly niech biora z nas przyklad, bo w niedalekiej przeszlosci przeciez kolorowo w Turynie nie bylo, ale ciezka praca i madrym dysponowaniem pieniedzmi udalo sie zwiekszyc poziom druzyny i wrocic do Europy.
Ostatnio zmieniony 04 mar 2013, 20:23 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 mar 2013, 20:11

Po drugie, dlaczego Juventus ma dbac o punkty dla Serie A? Niech sie martwia te zespoly, ktore ocieraja sie o 4 miejsce w lidze i graja w LE, bo wlasnie przez ich postawe Serie A w ostatnich latach zleciala na pysk. Co innego ma zmotywowac te druzyny do zwiekszania poziomu i gry w Europie jak nie wlasne dobro? Juventus powinien dbac przede wszystkim o siebie.
z tym się w pełni zgadzam. To pretendenci do CL sami sobie utrudnili awans odpuszczając LE, więc to oni powinni teraz zadbać o własny interes. JUVE to nie robi różnicy w tym momencie. Natomiast o tym, że to rywale powinni obawiać się JUVE w 3 koszyku już nie.
juz w przyszlym sezonie czesc zespolow bedzie sie martwic o to, aby nie dolosowano im Juventusu wlasnie.
Pewnie wszyscy będą sobie życzyli by ominąć JUVE z 3 koszyka, co jednak nie znaczy, że te zespoły nie będą w stanie wyeliminować JUVE.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8696
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 04 mar 2013, 23:24

Wloski zdecydowanie przesadził. Juve drugim garniturem ograłoby Celtic.
(L)oczkerson pisze:JUVE to nie robi różnicy w tym momencie.
Historia waszego klubu powinna wasz czegoś nauczyć. Mianowice, że nie będziecie ciągle na szczycie i może przytrafić się przykry sezon w którym wylądujecie na 4 miejscu w ligowej tabeli i co wtedy :?: LE zamiast kwalifikacji LM. Specjalnie napisałem kwalifikacji bo obecnie się mówi, że Lazio, Inter oraz Milan walczą o LM co mija się nieco z prawdą. Bo LM walka zacznie się w sierpniu. Gdzie przypominając losowanie Udinese rywal może trafić się całkiem trudny.

Mam nadzieję, że Juve wygra z Celticem. Kolejne punkty do ligi się przydadzą.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 05 mar 2013, 2:09

Gdyby nie Calciopoli prawdopodobnie historia Juventusu i byc moze historia Seria A potoczyłaby sie zgoła inaczej. Niemniej jednak pozostawiajac gdybanie trzeba powiedzieć jasno, ze od dobrych wystepow w LM Juventusu czy Milanu statut Calcio nie wzrosnie. Owszem bedzie to mialo jakis wplyw na marke ligi, ale to zespoly apirujace do gry w Europie są motorem napedowym, dzieki ktoremu Serie A moze dziwgnac sie z kolan. Dlatego cieszą mnie dobre wystepy w LE Lazio i Interu, ale juz postawa Napoli nawiazujaca do przeszlosci i wloskich epizodow w Pucharze UEFA juz przydatna lidze nie jest. Wlasnie przez takie podejscie do tego pucharu Serie A stracila jedno miejsce w LM na rzecz Niemcow, ktorym zawsze chcialo i chce sie grac w Europie, a teraz zbieraja tego owoce.

Zespoly wloskie musza zmienic podejscie do pewnych rzeczy. Powinny byc one egosityczne i powinny myslec tylko o wlasnych korzysciach plynacych z gry w Europie. Jezeli 7 czolowych zespolów Serie A zacznie w podobny sposob myslec o wlasnych interesach w LM i LE to wtedy taka pastawa przeniesie sie na sportowy awans calej ligi, a potem byc moze po przez dobre wstepy w Europie uda sie odzyskac utracone miejsce w pucharach europejskich. Na wszytsko trzeba jednak lat, tak jak trzeba bylo ich do powolnego staczania sie na koniec stawki czolowych lig na Starym Kontynencie.

UEFA tez moze pomoc motywowac zespoly grajace w LE, ktore traktuja te rozgrywki po macoszemu. KIedys byl pomysl, aby połfinalisci tych rozgrywek mieli zagwarantowany strart w przyszlorocznej LM. To jawi sie jako bardzo dobre rozwiazanie i gdyby funkcjonowalo juz dzis recze glowa, ze Napoli graloby dalej w LE.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11931
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 990
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 mar 2013, 10:32

Pomysł motywacyjny jest spoko i bardzo mi się podoba, ale nie to, że jest "zagwarantowany". Półfinaliści powinni być stawiani w kwalifikacjach ostatniej rundy i to ich "decyzja" czy się im uda dostać czy nie, ale motywacyjnie działa to na plus, bo jest o co grać to raz, dwa nie wiem jak jest, ale chyba obecnie jeśli jesteś zwycięzcą LM, a nie dostałeś się do niej w lidze to też masz szansę zagrać w przyszłorocznej edycji? Czy był to tylko wyodrębniony przypadek Liverpoolu?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26922
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6721

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 mar 2013, 10:37

Chelsea w zeszłym sezonie zajęła 6 miejsce i grała w LM.

Co do Serie A to teraz pilniejszym zadaniem niż dogonienie Niemców jest ucieczka Francuzom i Portugalczykom.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11931
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 990
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 mar 2013, 10:45

Czyli zostało to na stałe zmienione w LM, fajny gest.

To jest racja, bo Portugalczycy i Francuzi mocno napierają, drużyny nie są tak klasowe, ale po prostu starają się z całych sił o zwycięstwa.

-----------------

Whoscored.com to znany portal piłkarski, który ocenia piłkarzy na podstawie suchych statystyk. Na jego łamach pojawiło się zestawienie sześciu najlepszych piłkarzy, których zespoły mają szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wygrał je piłkarz Juventusu - Arturo Vidal (na zdjęciu).

Jak możemy przeczytać: "Jedyny piłkarz, który dalej gra w tych rozgrywkach i osiągnął ocenę powyżej 8. Dla wielu może to być niespodzianką, ale wszystkie występy Arturo Vidala były wspaniałe. Chilijczyk to jeden z najbardziej kompletnych pomocników w Europie, definicja określenia box-to-box, wspaniale haruje między jednym a drugim końcem boiska. Ma 3 gole, jedną asystę i wychodził w podstawowym składzie we wszystkich siedmiu spotkaniach mistrzów Włoch w Europie. Jeśli chodzi o statystyki ofensywne, to średnio na mecz oddaje 2.9 strzała i wykonuje 1.7 kluczowego podania. Vidal jest jednak prawdopodobnie bardziej znany ze swojej pracy w defensywie i rzeczywiście - nikt nie zanotował więcej niż on prób odbioru (33). W każdym meczu notuje średnio 2.3 przechwyty i razem z Marchisio daje Pirlo czas na dyktowanie tempa gry. Trzech kolegów z drużyny spisuje się pod tym względem lepiej, ale średnio 49.1 podania na mecz Vidala jest bardzo istotne dla gry jego drużyny".

Cały ranking przedstawia się następująco:
1. Arturo Vidal (Juventus) - 8.03
2. Cristiano Ronaldo (Real Madryt) - 7.98
3. Fernandinho (Szachtar Donieck) - 7.96
4. Lionel Messi (FC Barcelona) - 7.95
5. Isco (Malaga) - 7.93
6. Blaise Matuidi (PSG) - 7.81

źródło: juvepoland.com

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7742
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 05 mar 2013, 14:57

Punkty w rankingu dla Juventusu mnie bardzo obchodzą, bo o wiele bardziej wolę sytuację, gdzie w listopadzie będzie maraton Inter-III koszyk-Napoli, niż analogicznie z II koszykiem i granie przykładowo z City. Po cholerę wykrwawiać się w fazie grupowej LM? Ja tam marzę o jakimś łatwym przeciwniku w 1/4 i analogiczną sytuację jak tutaj - 1 mecz na pełnej spinie i drugi grany rezerwami. Walka o Scudetto jeszcze będzie przez jakiś czas otwarta.

Davson
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 22 mar 2008, 22:58
Reputacja: 0

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Davson » 06 mar 2013, 11:29

http://www.goal.com/en/news/1717/editor ... ID=HP_TS_2

Ciekawy artykuł. Podoba mi się bardzo zestawienie 4-3-3 w wykonaniu autora tego tekstu, oczywiście z drobną korektą - Bonucci na środku i Chiellini na lewej. Fajnie, że mamy kadrę budowaną z pomysłem i wizją, bez problemu możemy grać kilkoma ustawieniami. Sanchez do wyjęcia za (podobno) ok. 20 baniek to całkiem interesująca opcja, tym bardziej, że pasuje też do ustawienia, którym gramy obecnie. Duet Sanchez - Llorente nie miałby przynajmniej problemów z komunikację ze względu na język :P

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26922
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6721

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 06 mar 2013, 11:36

Kadra kadrą, ale pytanie co z tym robi Conte. Nawet teraz mamy kadrę zdolną zagrać w 4-3-3, ale Antonio skorzystał z tego rozwiązania bodajże dwa razy (albo nawet nie). Jest to dość dziwne, bo w niektórych momentach aż prosi się zaskoczyć czymś rywali, którzy nasze schematy w 3-5-2 znają już dość dobrze.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11931
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 990
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 06 mar 2013, 12:49

4-3-3 to chyba ostatnio graliśmy jak Conte miał bana. Z tego co pamiętam musieliśmy gonić wynik i wygrywaliśmy wtedy dwukrotnie.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 mar 2013, 13:29

Z tym, że 4-3-3, to też minusy. Nie ma miejsca dla Kwadwo, mniejsze pole do popisu dla Lichego, który dużo traci jeśli odbierze mi się możliwość wysokiej, ofensywnej gry. Do tego 3 napastników i każdy bez formy :D ta formacja najczęściej stosowana była jak grał Pepe, on idealnie się nadawał na prawą stronę trójzębu. Też się zastanawiam dlaczego Conte odszedł od tego ustawienia ale też nie mam na razie powodu, by mu w tej kwestii nie ufać. Widocznie ma też swoje racje :) pewnie to się zmieni jeśli przyjdzie Sanchez.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26922
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6721

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 06 mar 2013, 13:34

maestro pisze:mniejsze pole do popisu dla Lichego, który dużo traci jeśli odbierze mi się możliwość wysokiej, ofensywnej gry.
To ciekawe, bo generalnie pod koniec poprzedniego i na początku tego sezonu wiele mówiło się o tym, że Lichy wiele traci podczas gry w 3-5-2, a i ja sam zauważałem słabszą grę (co nie znaczy, że złą!). . Na szczęście się ogarnął i znów wymiata.
maestro pisze:formacja najczęściej stosowana była jak grał Pepe, on idealnie się nadawał na prawą stronę trójzębu. Też się zastanawiam dlaczego Conte odszedł od tego ustawienia ale też nie mam na razie powodu, by mu w tej kwestii nie ufać. Widocznie ma też swoje racje
To też dziwne, bo w zeszłym sezonie często nie używaliśmy 3-5-2 bo kontuzjowany był Vucinić :D Generalnie teraz Pepe spokojnie może zostać zastąpiony przez Islę, a i Giovinco myślę, że by sobie poradził na tej pozycji, skoro więcej zadań defensywnych ma prawy obrońca.

Ale taka formacja ataku Vucinić-Llorente-Sanchez na papierze wygląda mocno. Przecież Mirko swoje najlepsze mecze grywał właśnie jako lewy napastnik w ustawieniu trójką z przodu.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 mar 2013, 13:54

Nie wiem co w tym dziwnego, praktycznie zawsze jak graliśmy 4-3-3, to po prawej stronie hasał Pepe. Nie widzę tam Isli (masz na myśli prawy atak? no way), bo to pozycja niemal napastnika, a Isla to typ defensywnego skrzydłowego/bocznego obrońcy. A Lichy traci moim zdaniem, bo obecnie daje drużynie bardzo dużo w ofensywie, ogólnie na całej długości boiska, a przy tym ustawieniu musiałby skupić się głównie na defensywie. I słabsza forma na początku roku nie ma z tym nic wspólnego moim zdaniem ;) Uważam też, że Seba lepiej radziłby sobie na skrzydle grając trójką w ataku ale on lubi trzymać się bardziej lewej strony (pododbnie jak Vucinic). Sporadycznie Conte wystawiał go po prawej w 4-3-3 ale jakoś nie zagrzał miejsca.
Boromir pisze:Ale taka formacja ataku Vucinić-Llorente-Sanchez na papierze wygląda mocno. Przecież Mirko swoje najlepsze mecze grywał właśnie jako lewy napastnik w ustawieniu trójką z przodu.
a z tym się zgadzam 100% Giovinco po lewej stronie też mógłby odżyć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”