Wiesz, jak przed kamera mówi się, że ten i ten jakieś zwyczaje dziwne przynosi, że za dużo sobie pozwala, a powtórki pokazują jak Hajto bluzga technicznego i rzuca mięsem... Niestety ale Hajto tak naprawdę na ławce nie osiągnął nic, tylko cały czas opowiada jaki to profesjonalizm i szacunek był w S04.Cris7 pisze:Hajto kolejny raz udowadnia, że jest niezrównoważonym prostakiem. No, ale co ja tam wiem, Bundesligę oglądam tylko w telewizji...








