O futbolu na luzie... - Strona 1326

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 10 maja 2013, 10:51

Obrazek

i

Obrazek


:mrgreen:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 maja 2013, 14:06

A to ciekawe. Kolejny Moussa Dembele z Fulham.

http://www.transfermarkt.de/de/moussa-d ... 29004.html

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 maja 2013, 14:12

Stępiński ponoć już podpisał kontrakt z Norymbergą. Mądry ruch, jeśli jest ambitny i faktycznie utalentowany, to sobie poradzi. W każdym razie gra warta ryzyka.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 10 maja 2013, 14:21

Za wcześnie na taki ruch. Biorąc pod uwagę jego wahania formy nie zdziwię się jeżeli przepadnie jak Milik.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26694
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6645

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 10 maja 2013, 14:31

A Milik to już oficjalnie przepadł czy jeszcze może się podniesie?

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 10 maja 2013, 14:34

Biorąc pod uwagę taktykę Leverkusen oraz nastawienie trenerów do Kieblinga bardzo wątpliwe jest to, że w najbliższym czasie Milik będzie odgrywał jakąś ważną rolę w zespole. Tak więc można śmiało powiedzieć, że na ten moment przepadł.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19681
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2457

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 10 maja 2013, 14:35

w tym sezonie Kiessling walczy o króla strzelców z Lewym więc Milik nie pogra, może w następnym sezonie

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 maja 2013, 14:36

To jeszcze nic pewnego z ta Noymberga. Ja nie mam nic przeciwko.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 maja 2013, 14:36

Oczekiwałeś, że Milik będzie grał w pierwszy składzie? Stępiński także pewnie zaliczy tylko kilka ogonów w pierwszym sezonie, o ile nie wybuchnie formą. Młodych trzeba odpowiednio przygotować, a dopiero potem wprowadzać, o ile nie jest to mega talent. Polscy piłkarze mają w większości braki w wyszkoleniu technicznym, a i taktyki pewnie do końca nie ogarniają, a te rzeczy łatwiej przyswoić 18-20 letniemu chłopakowi, niż "ukształtowanemu" 25 latkowi, który ma już wpojoną w głowę polską myśl szkoleniową. Minuty dla młodego zawodnika są ważne, ale w polskiej lidzie i tak wiele się nie nauczysz - zwłaszcza, że większą karierę w ostatnim czasie robili tylko ci, co wyjechali własnie bardzo młodo. Jeśli ktoś chce coś osiągnąć to im szybciej wyjedzie, im szybciej przystosuje się do europejskiej piłki i zachodnich norm, ten ma większe szanse na sukces.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 maja 2013, 14:39

Pelna zgoda z Sammyym.

A Bialy po raz kolejny przekonuje mnie, ze nadal zyje polska mysla szkoleniowa z lat 90. Taki nasz forumowy Gmoch :pijemy:

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 10 maja 2013, 14:50

Gdyby Milik posiedział w Polsce jeszcze z dwa lata bijąc się co sezon o koronę króla strzelców wyjeżdżałby do Niemiec z większą renomą co pewnie w jakiś sposób ułatwiłoby mu walkę o miejsce w składzie. Nie mówię, że od razu wskoczyłby do pierwszej jedenastki, ale z pewnością byłby bardziej respektowany choćby w decyzjach o przeprowadzanych zmianach podczas meczu. Na ten moment jest pewnie traktowany jak jakiś Michael Ortega, czyli jak duży talent, który pokazał się parę razy z ciekawej strony w swoim kraju, ale mimo wszystko nie wiąże się z nim ogromnych nadziei, bo tak na prawdę w seniorskiej piłce nie pokazał jeszcze nic wielkiego.
Jeśli ktoś chce coś osiągnąć to im szybciej wyjedzie, im szybciej przystosuje się do europejskiej piłki i zachodnich norm, ten ma większe szanse na sukces.
Lewandowskiemu źle zrobiło zostanie rok dłużej w Lechu? Przecież ten cały Stępiński nawet na tle polskich piłkarzy momentami wypada strasznie blado. Niech najpierw w Polsce nabierze umiejętności, które pozwolą traktować go poważnie, dopiero potem może pomyśleć o wyjeździe.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 maja 2013, 14:58

Lewandowski to talent, co trafia się raz na jakiś czas, więc nie widzę za bardzo sensu odnoszenie się do niego. Dużo lepszym przykładem jest Błaszczykowski, który wskoczył na poziom wyżej tylko i wyłącznie dlatego, że posłuchał Kloppa i postanowił kompletnie zmienić swój styl gry. Z typowego skrzydłowego, który ciągnął do linii, przeszedł na piłkarza, który potrafi dużo więcej, odnajduje się w grze kombinacyjnej, potrafi zbiec do środka, zagrać z klepki, prostopadłą piłkę itd.

Przyznam szczerze, że nie przypominam sobie, który polski zawodnik ostatnio zaliczył znaczny progres w swojej grze, pod względem sposobu prowadzenia piłki, analizy sytuacji boiskowej, by można było powiedzieć, że faktycznie nieźle się rozwinął - w polskiej lidze oczywiście. Kosecki, Furman i paru innych młokosów to fajni zawodnicy, ale siedząc w Polsce nie zrobią kroku na przód. Pewnie, okrzepną, dorosną, staną się może bardziej pewni swojej wartości, ale nie zmieni się ich sposób postrzegania gry. To nie przypadek, że młodzi wyjeżdżający za granicę na testy, ale także i trenerzy na jakieś staże czy inne kursy, aż tak chwalą sobie organizację i bazy treningowe.

Jak Stępińskiemu czy Milikowi się nie powiedzie (wiadomo, trzeba dostać szanse, wykorzystać ją, mocno pracować i trafić na odpowiednich ludzi) to i tak bez problemu wróci do kraju i znajdzie jakiś klub.

Polecam tekst Weszło o Zielińskim, gdzie rozmawiali też z jego rodzicami. Na jego podstawie można zobaczyć jak w Polsce często podchodzi się do utalentowanej młodzieży.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 10 maja 2013, 15:04

Błaszczykowski grając w Wiśle był mocnym punktem krakowskiego zespołu, a Stępiński? Przecież on nawet w takiej Legii nie miałby miejsca w wyjściowym składzie. Fajnie jeżeli mu się uda w Norymberdze, ale na ten moment nie widzę w nim nic co miałoby sprawić, że w Niemczech będzie traktowany poważniej niż ciekawe wzmocnienie drużyny rezerw.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 maja 2013, 15:08

Wiem o co Ci chodzi i zgadzam się, że Stępiński nie przerósł poziomem jeszcze naszej ligi, ale moim zdaniem i tak warto zaryzykować. Jeśli jest ambitny i pracowity, to czy to będzie Legia, czy Norymberga, to i tak sobie poradzi. Zwłaszcza, że w Niemczech potrafią pracować z młodzieżą. Jeśli sobie nie poradzi, to będzie to oznaczało, że był za słaby. I tyle.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 10 maja 2013, 15:09

To jest żart? Przecież on nawet na ławce się nie zmieści. Chłopak ma bardzo małe umiejętności i na siłę media robią z niego gwiazdę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”