FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1753

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Wiloch
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 263
Rejestracja: 21 gru 2010, 16:29
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wiloch » 01 cze 2013, 11:36

Nawet jeśli to prawda to jakiegoś nie widzę potrzeby ściągnięcia Thiago, aczkolwiek spotkałem się dzisiaj z kilkoma informacjami na ten temat ale średnio w to wierze.

Awatar użytkownika
SzpaQQQ
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 310
Rejestracja: 20 lut 2013, 23:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: POLSKA

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SzpaQQQ » 01 cze 2013, 11:46

Morrow pisze:nie wiadomo jaki miałby status bo przecież Real wciąż nie ma trenera.
Może dzisiaj już będzie jasne kto nim będzie :)

Co do Thiago to dla mnie to kompletne bzdury. Było już zainteresowanie Busquetsem, i to ponoć bardzo duże, a on dalej gra w Katalonii, więc te "informacje" ja traktowałbym z przymrużeniem oka.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2013, 12:36

Czytałem o tym wczoraj. Raczej katalońskie media szukają sensacji. Z jednej strony byłoby miło skubnąć Barcelonie potencjalnego następcę Xaviego i bardzo utalentowanego zawodnika, ale z drugiej kompletnie tego nie widzę. Wystarczy, że odejdzie gdziekolwiek indziej. :P Real palcem nie kiwnie po Thiago. No chyba że nowy trener wyraźnie sobie tego zażyczy. To by dopiero był płacz o psucie stosunków. :lol:

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 01 cze 2013, 12:46

Thiago nigdzie się nie wybiera, a już na pewno nie do Realu.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 01 cze 2013, 13:07

Nawet sam Thiago powiedział, że jego potencjalne przejście do Realu to jakiś żart.

Ja również wierzę, że nigdzie się nie ruszy. Nadchodzi jego czas w Barcy.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23276
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6264
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 cze 2013, 13:46

Trochę mnie te ploty transferowe śmieszą. Xavi coraz starszy, tymczasem wy mielibyście się pozbyć jego dwóch naturalnych następców. Mało to, jednego z nich puścilibyście do Realu, zaś drugiego, syna marnotrawnego, odesłali do jednego z największych rywali klubu który kocha. Beka-na-całego.

F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 01 cze 2013, 14:11

Sprawa Thiago jest złożona. Należałoby zacząć od tego, że gość nie pasuje do roli następcy Xaviego w takim kształcie jaki nadał tej pozycji Creus. To się nie uda. Przecież największe zalety Thiago to technika, drybling, nieszablonowość i reszta szeroko pojętego potencjału ofensywnego. Przy okazji jest też pozytywnie agresywny, zadziorny i dzięki temu notuje sporo odbiorów, ale mniejsza o to. Zastępując Xaviego jest zwyczajnie ograniczany bo musi biegać w okolicy linii środkowej zamiast angażować się bardziej w grę do przodu i nagle okazuje się, że niewiele pokazuje bo i pokazać nie ma jak. Na dodatek irytuje stratami, które wynikają z nadmiernej odwagi, która przechodzi czasem niemal w nonszalancję. Taki to jest zawodnik, nie byłoby z tym problemu gdyby tylko grał w odpowiedniej dla siebie roli. Tą rolą nie jest pozycja Xaviego. Przy trójce pomocników to Thiago powinien być tym najbardziej ofensywnym, który wie, że jest asekurowany. Problem w tym, że obecny sztab jest jaki jest i nawet nie próbują innych wariantów. W roli Xaviego należałoby sprawdzić zarówno Iniestę jak i Cesca. Oczywiście żaden z nich nie będzie grał tak jak Creus, ale nie o to chodzi. Potrzebna będzie ewolucja na tej pozycji, ale do tego trzeba mieć jaja a wydaje się, że niektórzy w klubie są zakładnikami tego dopieszczonego do granic możliwości stylu. W tym momencie powraca temat trenera z zewnątrz, którego Barcelona moim zdaniem potrzebuje, ale to temat na inną dyskusję. Thiago, Iniesta i Cesc - każdy z nich powinien być testowany na pozycji Xaviego, aby sprawdzić, która opcja działa najlepiej. Opcja z Thiago działa co najwyżej średnio a inne praktycznie nie były testowane. Poza tym na niektóre mecze można wychodzić trójką Song-Busquets-Thiago/Iniesta/Cesc. Kawal świata gra dwójką DM-ów a Sergio przypomina Xaviego bardziej niż wspominana wcześniej trójka.

Także nie zdziwiłbym się gdyby Thiago rzeczywiście opuścił klub. Minuty to jedno a miejsce i rola na boisku to drugie. Małpa na ramieniu (kreowanie na następcę Xaviego) swoje robi a w wielu innych, topowych klubach dostałby nie tylko więcej (a przynajmniej tyle samo) minut co przede wszystkim mógłby grać swój futbol. W Barcelonie póki co nie ma ku temu za bardzo okazji a patrząc na poczynania sztabu trudno wierzyć w zmiany na lepsze.

Do Realu nie pójdzie. Milan wydaje się być fajnym kierunkiem. Jak nie Milan to coś w Anglii.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 01 cze 2013, 15:02

sickstick pisze:Trochę mnie te ploty transferowe śmieszą. Xavi coraz starszy, tymczasem wy mielibyście się pozbyć jego dwóch naturalnych następców. Mało to, jednego z nich puścilibyście do Realu, zaś drugiego, syna marnotrawnego, odesłali do jednego z największych rywali klubu który kocha. Beka-na-całego.
Zabawne, zabawne, ale czy zabawnym nie jest dyrektor sportowy, który nie ma problemów ze stwierdzeniem, że nie zna zapisów kontraktowych i właściwie nie uważa, żeby to był jego obowiązek? Zabawnym nie jest trener, który ma mistrzostwo, ale katuje cały czas tych samych zawodników, trzymając zdolną młodzież na ławie czy trybunach? Żeby było śmieszniej robi to w klubie, który ostatnimi czasy słynie z rewelacyjnej szkółki... Czy zabawny nie jest prezes klubu piłkarskiego, który postanawia wprowadzić oszczędności i w związku z tym zamiast kolorowego tonera kupuje czarno biały?

W zasadzie to nie jest zabawne, tylko przerażające...

Lamps - co do Twojej analizy zastępcy Xaviego, muszę przyznać, że mam podobne zdanie. Należy pamiętać, że Thiago jest jeszcze młody i ma czas, żeby dorosnąć i okrzepnąć, ale Xavi do swojej roli przygotowywał się jako zawodnik bardziej defensywny niż ofensywny więc różnice między nimi będą widoczne zawsze.

Ja natomiast rolę następcy Xaviego postrzegam jako rolę niezależną od pozycji na boisku. Widzę Alcantarę jako dyrygenta i mózg Barcelony, bo jestem przekonany, że ma do tego predyspozycje. Natomiast pewności nikt mieć nie będzie puki się mu nie da szansy. Bądźmy szczerzy - nie da się dyrygować zespołem do którego się wchodzi z ławy. Albo dostaje się miejsce w składzie i czas, żeby to wszystko zaiskrzyło, albo się nie da. Xavi wieczny nie jest i już w tym sezonie nie grał na poziomie do którego nas przyzwyczaił - może wynikalo to z przemęczenia po mistrzostwach europy, ale trzeba zacząć go oszczędzać.

No i znowu zgadzam się - nie spodziewam się po Villanovie, żeby był chętny kombinować cokolwiek z systemem.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 01 cze 2013, 15:10

F-Lamp pisze:Sprawa Thiago jest złożona. Należałoby zacząć od tego, że gość nie pasuje do roli następcy Xaviego w takim kształcie jaki nadał tej pozycji Creus. To się nie uda.
Absurdem byłoby szukanie zawodnika takiego samego pod każdym względem. Dwóch takich samych na świecie nie ma a specyfika Thiago moim zdaniem w pełni się nadaje do roli następcy Xaviego. Czasami jego zagrania mogą wyglądać na niechlujne, ale to efekt tego, że nie boi się on zagrać trudnej piłki co czasem może nie wyjść. Bycie rozgrywającym to ciężka robota w takim klubie jak Barca gdzie akcji ofensywnych zwykle jest bardzo dużo. Trzeba pamiętać, że gorsze występy przeplata genialnymi i jedyne czego mu trzeba to stabilizacja formy. Jest to do osiągnięcia przy regularnej grze. Jedyne czego potrzebuje do zastąpienia Xaviego jest.... faktyczne zastąpienie go. Powinien więcej grać kosztem generała.
F-Lamp pisze:Poza tym na niektóre mecze można wychodzić trójką Song-Busquets-Thiago/Iniesta/Cesc. Kawal świata gra dwójką DM-ów a Sergio przypomina Xaviego bardziej niż wspominana wcześniej trójka.
Może i kawał świata wychodzi tak, ale w Barcelonie kawałem nazwaliby takie rozwiązanie. Nie ten klub, nie ta filozofia footballu. Systemu nie zmienimy z Vilanovą a wszystko wskazuje na to, że Tito zostaje.
F-Lamp pisze:Do Realu nie pójdzie. Milan wydaje się być fajnym kierunkiem. Jak nie Milan to coś w Anglii.
Już widze jak Milan płaci 18 baniek z góry. Oni zawsze kombinują z ratami, wpychaniem kogoś na wymianę itd. Łysy to świetny negocjator a chyba 18 mln nie dostanie od tak na zawodnika. Thiago zostanie, Zubi się zorientował jak wygląda sprawa z klauzulą i była podobno rozmowa z samym Thiago, w której był przekonywany, że klub pokłada w nim wielkie nadzieje. Wątpie bardzo w jego odejście.

F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 01 cze 2013, 15:19

Emerald pisze:Należy pamiętać, że Thiago jest jeszcze młody i ma czas, żeby dorosnąć i okrzepnąć, ale Xavi do swojej roli przygotowywał się jako zawodnik bardziej defensywny niż ofensywny więc różnice między nimi będą widoczne zawsze.
Otóż to. Można (i należy) spodziewać się, że Thiago piłkarsko dorośnie i nabierze doświadczenia, ale pewnych cech się z niego nie 'wypłucze' co zresztą byłoby bez sensu ponieważ właśnie te wszystkie cechy, które odróżniają go od Xaviego budują przecież obraz zawodnika, który uchodzi za niezwykle utalentowanego. Robić z Thiago piłkarza podobnego do Creusa to jak spiłować kły/pazury u drapieżnika.
Emerald pisze:Ja natomiast rolę następcy Xaviego postrzegam jako rolę niezależną od pozycji na boisku. Widzę Alcantarę jako dyrygenta i mózg Barcelony, bo jestem przekonany, że ma do tego predyspozycje. Natomiast pewności nikt mieć nie będzie puki się mu nie da szansy. Bądźmy szczerzy - nie da się dyrygować zespołem do którego się wchodzi z ławy. Albo dostaje się miejsce w składzie i czas, żeby to wszystko zaiskrzyło, albo się nie da.
Zgadzam się, to są bardzo trafne spostrzeżenia. Muszę jednak powiedzieć, że ja nie widzę Thiago w roli dyrygenta Barcelony. Ma papiery na świetnego gracza, może być w przyszłości jednym z najlepszych w drużynie, ale dyrygentem? Nie sądzę. Moim zdaniem przyszłość Barcelony to raczej powrót do gry z klasyczną '9' i cofnięcie Messiego choć w sumie Argentyńczyka nie trzeba cofać. Sam to robi pojawiając się tak często w środku pola i atakując/rozgrywając z głębi.
MeToYou pisze:Absurdem byłoby szukanie zawodnika takiego samego pod każdym względem.
W pełni się z tym zgadzam, mam natomiast obawy czy ludzie decydujący aktualnie o kształcie składu Barcelony są podobnie elastyczni :wink:
MeToYou pisze:Thiago moim zdaniem w pełni się nadaje do roli następcy Xaviego. Czasami jego zagrania mogą wyglądać na niechlujne, ale to efekt tego, że nie boi się on zagrać trudnej piłki co czasem może nie wyjść. Bycie rozgrywającym to ciężka robota w takim klubie jak Barca gdzie akcji ofensywnych zwykle jest bardzo dużo.
Właśnie dlatego akurat w takim klubie jak Barcelona powierzanie Thiago roli rozgrywającego jest ryzykowne. Ile zespołów gra tak wysuniętą linią obrony? Każda strata na połowie boiska (rejon operowania rozgrywającego) jest szczególnie groźna. Gdyby Thiago grał wyżej i był lepiej asekurowany to wtedy mógłby rozwinąć skrzydła. W przeciwnym razie musi grać ostrożniej co mu zwyczajnie nie służy.
MeToYou pisze:Trzeba pamiętać, że gorsze występy przeplata genialnymi i jedyne czego mu trzeba to stabilizacja formy. Jest to do osiągnięcia przy regularnej grze. Jedyne czego potrzebuje do zastąpienia Xaviego jest.... faktyczne zastąpienie go. Powinien więcej grać kosztem generała.
:ok: Musiałoby się to jednak wiązać z zaakceptowanie faktu, że będzie grał inaczej niż Generał. Po prostu inaczej.
MeToYou pisze:Może i kawał świata wychodzi tak, ale w Barcelonie kawałem nazwaliby takie rozwiązanie. Nie ten klub, nie ta filozofia footballu.
Nie rozumiem. Przecież w praktyce oznaczałoby to jedynie Busquetsa w miejscu Xaviego. Uważam, że mógłby sobie radzić a w zamian drużyna zyskałaby na sile i asekuracji w środku pola. Oczywiście nie miałem na myśli stałego przejścia na takie granie. Nie muszę Ci chyba przypominać ile razy Pep grywał Keitą w pomocy i to bynajmniej nie w roli DM-a.
MeToYou pisze:Thiago zostanie, Zubi się zorientował jak wygląda sprawa z klauzulą i była podobno rozmowa z samym Thiago, w której był przekonywany, że klub pokłada w nim wielkie nadzieje. Wątpie bardzo w jego odejście.
Zubi i reszta zdążyli już pokazać, że ich słowa są gówno warte niestety.

Niech mi jakoś mod pomoże z cytowaniem bo coś nie wychodzi :P

Heh szybka rekacja :P Dziękuję :)

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 01 cze 2013, 15:35

F-Lamp pisze:Nie rozumiem. Przecież w praktyce oznaczałoby to jedynie Busquetsa w miejscu Xaviego. Uważam, że mógłby sobie radzić a w zamian drużyna zyskałaby na sile i asekuracji w środku pola. Oczywiście nie miałem na myśli stałego przejścia na takie granie. Nie muszę Ci chyba przypominać ile razy Pep grywał Keitą w pomocy i to bynajmniej nie w roli DM-a.

Wiele byśmy stracili na tym w ofensywie. Nie wyobrażam sobie Busiego lobującego obronę jak to robi Xavi. On jest świetny do operowania krótkimi piłkami i raczej wolę go w tej roli :P Jako rozwiązanie awaryjne może i by to przeszło, ale nie do pomyślenie jest dla mnie sytuacja, w której gramy 5 czy 6 spotkań w sezonie z dwójką nominalnych DM. Co do Keity to tak na serio nie był on DM a środkowym pomocnikiem, więc jego występy na tej pozycji to dla mnie żadne zaskoczenie. Kiedyś ten temat był wałkowany. Przypięta była dziwnym trafem do Seydou łatka DM.

F-Lamp
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 188
Rejestracja: 28 cze 2012, 18:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: F-Lamp » 01 cze 2013, 15:39

F-Lamp pisze:Wiele byśmy stracili na tym w ofensywie.
A kiedy grał Keita też tak było? Nie powiedziałbym. Song to też nie jest typowy przecinak i nic poza tym. Spójrz na to jakie liczby wykręcał w swoim ostatnim sezonie w Arsenalu. Spokojnie mógłby czasem zagrać obok Sergio i jakiegoś ofensywniej zorientowanego pomocnika, których w klubie nie brakuje.

Xavi dawno już nie robi różnicy swoją grą. Oczywiście jest przydatny, ale raczej nie niezbędny. Im wcześniej Barcelona się od niego 'odetnie' tym szybciej nadejdą potrzebne zmiany.

Keita oczywiście nigdy nie był defensywnym pomocnikiem w Barcelonie.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 01 cze 2013, 18:36

Barcelona line-up (official): Pinto - Montoya Pique Mascherano Alba - Xavi Busquets Iniesta - Pedro Cesc Villa #fcblive
Bench Barcelona: Valdes, Abidal, Song, Dos Santos, Thiago, Alexis, Tello #fcblive
Fajnie by było gdyby dzisiaj wywalczyli tą 100. Na pewno wejdzie Abidal i Thiago. Pewnie też Alexis. Oby dzisiaj Villa nie marnował na potęgę :pray:

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 01 cze 2013, 18:39

Jaki Thiago? Przecież on jest na zgrupowaniu czy się mylę?

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8990
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2392

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 01 cze 2013, 18:50

zwolnili mlodych na mecz i potem wracaja na zgrupowanie. zwalniali niepotrzebnie, bo vilanova oczywiscie wszystkich posadzil na lawie, a bartre na trybuny :suicide:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”