Też to biorę pod uwagę, ale jeśli nie ściągną kolejnego środkowego obrońcy, to ryzykowne jest granie wszystkimi trzema w pierwszym składzie. To pozbywanie się jakichkolwiek alternatyw. No, ale zobaczymy, co Klopp wymyśli.Michał M pisze:Zagrał, owszem, ale obstawiałbym jednak, że za Piszczka będzie grał Sokratis, a dopiero jak tenże będzie potrzebny na środku obrony przy braku Hummelsa czy Suboticia, wtedy Grosskreutz może grać na prawej obronie. Jest jeszcze w kadrze Kirch, ale nie wydaje mi się on alternatywą na dłuższą metę...
Bardziej do Reusa czy nawet Vucinica z Romy. Groźny ze skrzydła, dobry drybling, niezła klepka, dobry strzał z dystansu - potrafi zejść z boku do środka i bardzo groźnie uderzyć. Typowy boczny napastnik w 433 bądź 4231. Zaczynał jako środkowy napastnik, ale goleador z niego żaden, więc przestawiono go na bok, co wyszło mu zdecydowanie na dobre.Michał M pisze:OK, niektóre media (nie tylko polskie) piszą, że to napastnik, stąd moje podejrzenie Czy w takim razie można go przyrównać w jakikolwiek sposób do np. Muellera?
Z tych nowych transferów, to dużo sensowniejszą opcją na środek ataku będzie Mchitarjan, który z kolei na fałszywej dziewiątce całkiem nieźle się odnajduje.










