PSG (Paris Saint-Germain) (zbiorczy) - Strona 6

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 15 lip 2013, 9:54

Gdzies widzialem info, ze Ibra dostal zgode na transfer z klubu

Edit: nie wiem na ile powazne zrodlo, ale dawac Zlatana do Madrytu http://www.goal.com/en-us/news/1956/eur ... ith-cavani Perez bedzie mial swojego cracka bez wydawania majatku na Bale'a

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lip 2013, 10:08

Na papierze Cavani-Zlatan to para idealna. Szwed to magik, z genialnym podaniem, świetnie grajacy jako cofnięty napastnik (o wiele lepiej niż klasyczna 9). Edinson to dla niego wymarzony partner, który by wykańczał jego akcje. Z tym, że nie wiem jakim ustawieniem będzie grał Blanc, ale dla pogodzenia obu idealne by było 4-4-2, ale nie wydaje mi się, że takim ustawieniem będzie grało PSG.

IMHO Zlatan wyląduje w Realu lub City. Bardziej stawiam na Madryt.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 15 lip 2013, 10:13

Osobiście to nie średnio mi się widzi Zlatan w Realu. Jest już po 30-stce, może podzielić szatnie i czytałem, że jego zarobki w Realu miałyby kształtować się w okolicach 12mln. Suarez jest znacznie bardziej przyszłościowy i moim zdaniem lepiej pasuje do Realu. Z drugiej strony nie wiadomo jak Real będzie grać pod wodzą Carlo. Jedno jest pewne: napastnik jest nam niezbędny i to taki, który posadzi Benzemę na ławce.
Dochodzi do tego "klątwa Zlatana", który nigdy nie wygrał LM, a drużyny z których odchodził wygrywały ją dopiero po jego sprzedaży. Chociaż jakby pograł sezon i potem odzedł, to nie pogardziłbym La Decimą w sezonie 2014/2015.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8561
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 15 lip 2013, 10:17

mete pisze:IMHO Zlatan wyląduje w Realu lub City. Bardziej stawiam na Madryt.
Eastlands jak dla mnie to małoprawdopodobny kierunek.Oczywiście osoba Ibry łączona była z City i to przez dość poważne źródło jakim jest L'Equipe,ale my szukamy raczej zmiennika dla Dzeko jakim będzie zapewne Negredo aniżeli zawodnika do pierwszej '11'.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2013, 10:20 przez ryba_82, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lip 2013, 10:18

Dochodzi do tego "klątwa Zlatana", który nigdy nie wygrał LM, a drużyny z których odchodził wygrywały ją dopiero po jego sprzedaży. Chociaż jakby pograł sezon i potem odzedł, to nie pogardziłbym La Decimą w sezonie 2014/2015.
Klątw Zlatana już nieakutalna. Milan ją złamał :D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65099
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8717
Kontakt:

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 lip 2013, 10:32

sigane pepe pisze:Osobiście to nie średnio mi się widzi Zlatan w Realu. Jest już po 30-stce, może podzielić szatnie i czytałem, że jego zarobki w Realu miałyby kształtować się w okolicach 12mln. Suarez jest znacznie bardziej przyszłościowy i moim zdaniem lepiej pasuje do Realu
Ibra to geniusz. Geniusz. Geniusz! Absolutny geniusz. Moim zdaniem może dać dużo więcej od zaledwie bardzo dobrego Suareza. Obydwaj walą fochy, ale to jednak Ibra jest piłkarsko lepszy.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8561
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 15 lip 2013, 10:39

Ponoć De Laurentiis skrytykował Cavaniego iż ten myśli tylko o pieniądzach i dodał,że Ibra nie będzie grał z Urugwajczykiem,bo jest już dogadany z innym klubem(City lub Real).

http://www.paristeam.fr/autour-du-psg/p ... g-4571.htm

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 15 lip 2013, 10:45

De Laurentiis powinien Cavaniego po nogach całować. Dostał o PSG tyle kasy ile chciał. Cavani oddał całe serce dla Napoli i to dzięki niemu grali i będą grać w LM. Zarobił dla klubu kupę hajsu, a ten typ tak się mu odwdzięcza. Kompletne zero, a nie prezes. Człowiek chorągiewka, który kilka dni temu kochał go bardziej od syna. I do tego cholerny ignorant, mówiąc, że to Cavani myśli tylko o pieniądzach. Pieprzony hipokryta.

Ibra to bez wątpienie piłkarz klasy światowej, który może sam roztrzygnąc mecz. Ja się boje jego humorów, jego charakteru i bezmyślnych ataków po których dostaje czerwone kartki.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 15 lip 2013, 10:46

Suarez jest znacznie bardziej przyszłościowy i moim zdaniem lepiej pasuje do Realu
no dokładnie, nurek, symulant, po kazdej akcji biegnie plakać do sędziego, bawi sie w bramkarza, gryzie przeciwników - charakterologicznie wydaje sie stworzony dla obecnego realu... a tak serio to nie wiem jak można takiego gościa chcieć w klubie, fakt, że jest świetnym graczem, ale wstyd mieć kogoś takiego w składzie.

a de laurentis to idiota, nie od dzisiaj wiadomo. chociaż nie, on ma kupę hajsu, więc nie jest idiotą tylko ekscentrykiem

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 15 lip 2013, 10:51

Równie dobrze może grać w Barclonie: nurek, symulant, po każdej akcji biegnie płakać do sędziego ... Jeśli dobrze pamiętam to w Realu nikt nie gryzie (nawet Pepe!!!), ani nie bawi się w bramkarza.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 15 lip 2013, 10:57

gryzienie = deptanie, kopanie

pisalem to z przymrużeniem oka kolego, o czym może świadczyć uzyty później zwrot
a tak serio

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 15 lip 2013, 11:05

Gryzienie, deptanie i kopanie to nie jest to samo. Można to wszystko podciągnąć pod niesportowe zachowanie, ale te czynności wyglądają troszkę inaczej.
Nie ma co drążyć tematu niesportowego zachowania w Primera Division w temacie o PSG. Wszystko już zostło powiedziane w innym temacie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8561
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 15 lip 2013, 11:18

Obrazek

Cavani na lotnisku Charles de Gaulle.Zdjęcie opublikowała La Gazetta dello Sport a więc transfer można uznać za dokonany.

Jest też video:
http://video.gazzetta.it/prime-immagini ... 37848b0b02

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 06 kwie 2016, 22:54

PSG - Manchester City 2:2

początek ze wskazaniem na Obywateli, ale po akcji Matuidiego inicjatywa została przejęta przez gospodarzy i, pomimo bramki de Bruyne, utrzymała się ona do końca pierwszej połowy. Pierwsze 25. minut było zdecydowanie ciekawsze niż pozostała część połówki, a momentów dramatycznych nie brakowało. Zmarnowany rzut karny Ibrahimovicia, zabójcza kontra City, kiks Fernando, czy wyborna okazja dla Paryżan na zejście do szatni z prowadzeniem, w której Matuidi zamiast podać płasko do Cavaniego, posłał piłkę na wysokości ósmego piętra poza pole karne, to najciekawsze z nich. W drugiej połowie emocji wciąż nie brakowało, bywały momenty, gdy akcje toczono cios za cios, ale również takie fazy, podczas których zawodnicy częściej faulowali, tempo gry ulegało spowolnieniu, co nieco zaburzyło ogólny odbiór dzisiejszej rywalizacji. Gospodarze byli stroną aktywniejszą, a odnosząc się do przedmeczowych słów Blanca, myślę, że istotne było właśnie starcie w środku pola. W Manchesterze postawa w centrum boiska była zbyt pasywna, co zapewne warunkowała obecność aż dwóch defensywnych pomocników. Jeżeli Anglicy szarpali do przodu, to głównie za sprawą skrzydłowych: Navasa oraz de Bruyne. Silva również nie miał za bardzo z kim rozgrywać na mniejszej przestrzeni i zmuszony był do nieustannego rozgrywania szeroko na boczne sektory boiska bądź od razu do przodu do Agüero. Brakowało tego Touré, aczkolwiek po drugiej stronie nie wystąpił Verratti, zatem niejako wszystko zostało zniwelowane. W kontekście rewanżu niezły wynik dla drużyny Pellegriniego, ale odnoszę wrażenie, że Paryżanie nie są specjalnie rozczarowani tym remisem. Może i słusznie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Paris Saint Germain (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 kwie 2016, 10:05

Też mam wrażenie, że PSG jest pewne swego. Byłem ciekawy jak obie ekipy podejdą do tego spotkania i było tak jak sobie wyobrażałem, Paryżanie przystąpili w roli faworyta i po ich stronie było widać więcej pewności siebie. City tak jak w dwumeczach z Barceloną wyszło na boisko w roli outsidera i gdyby nie fatalne pomyłki i miękkie nogi Ibry podobnie jak z Katalończykami mogło być dwumeczu bardzo szybko. Zawiódł za to ten, którego pewność siebie była najbardziej potrzebna. Zlatan mógł w pojedynkę załatwić sprawę awansu już w pierwszej połowie ale kolejny raz w ważnym meczu w LM nie dał rady. Już przed tym karnym było widać jak był spięty, ta setka, którą zmarnował też nie przystoi napastnikowi tego kalibru.

Mecz sam w sobie był komedią pomyłek ale dość dobrze się go oglądało. Po obu stronach juniorskie błędy, to co zrobił Fernando woła o pomstę do nieba, w dwumeczu gdzie decyduje często jeden błąd oddać w tak głupi sposób bramkę. No ale takich komicznych zagrań było więcej, wspomniana okazja Zlatana po stracie w środku pola, totalnie odpuszczone krycie Rabiota przy drugiej bramce. Generalnie City miało sporo problemów z prostopadłymi piłkami stąd okazje Szweda czy Matuidiego, kłopoty też mieli na prawej stronie gdzie kilkukrotnie gracze PSG mieli za dużo miejsca. W przebiegu spotkania ekipa Blanca wydawała się lepsza, stworzyła sobie z gry więcej ale popełniała równie komiczne błędy i City wywozi dobry rezultat dla siebie w kontekście rewanżu.

Wynik przed rewanżem idealny. Gdyby z 2:2 do siebie wracało Atletico, Barcelona albo Juventus to z dużą dozą prawdopodobieństwa można by było powiedzieć, że jest po robocie ale City mimo tych dwóch bramek i pozytywnych epizodów wciąż mnie nie przekonuje. Ta drużyna ciągle jest chaotyczna, jakby ciągle niepewna i nieświadoma swojej siły i klasy. Brak jej takiej piłkarskiej mądrości i dojrzałości, którą zdołało sobie wypracować w ostatnich latach kilka ekip poza wielką trójką (Bayern, Barca i Real). A City choć już gra któryś rok w tych pucharach to mam wrażenie, że ciągle stoi w miejscu w tych rozgrywkach mimo tego, że są w ćwierćfinale. Wydaje mi się, że gdyby po drugiej stronie zamiast PSG biegała Barcelona to scenariusz spotkań byłby znowu identyczny jak przy poprzednich potyczkach.

Mimo wszystko trzymam za nich kciuki w rewanżu bo ktoś te punkty do rankingu musi ciułać. PSG, jak wspomniałem wcześniej, wydaje mi się bardziej poukładaną i dojrzalszą drużyną ale choćby wczorajszy mecz pokazał, że tam też jest jeszcze sporo do poprawienia. W rewanżu zabraknie Luiza (to akurat może być wzmocnienie, z nim nigdy nic nie wiadomo) i Matuidiego, do City być może wróci Yaya i kto wie czy to nie będzie kluczowe wzmocnienie. Ciężko mi uwierzyć, że City jest w stanie zagrać na 0 z tyłu po tym co wczoraj pokazali, zwłaszcza, że Kompany się raczej nie wyliże na rewanż ale są też w stanie coś wsadzić na Etihad.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”