Odnośnie Ljajicia to nasuneło mi się takie porównanie. On jest jak Cassano. Zgadza się talent, styl gry, charakter czy nawet problemy z nadwagą.
Swoją drogą ciekawe jak Milan poukłada swoją ofensywę jeśli w kadrze znajdą się Ljajic i Holnda (prędzej czy później to nastąpi). Teoretycznie najbardziej by pasował schemat 4-2-3-1, pewnie najbardziej przez was pożądane, ale jakoś nie widzi mi się by Allegri odszedł od trójki środkowych pomocników. On i w Milanie i w Cagliari bardzo mocno opierał grę w pomocy na pół-skrzydłowych środkowych pomocników, którzy asekurują boki obrony oraz na tym defensywnym pomocniku grającym przed tuż dwójką stoperów. Z jednej strony rozwalającym ataki na przedpolu, a z drugiej przez, którego przenoszona jest akcja do pomocy. Te spokojne, bezpieczne granie od tyłu Milanu jest skuteczne w dużym stopniu dlatego, że między obroną, a pomocą ustawiony jest ktoś do kogo zawsze można odegrać. Przejście na grę dwójką w centrum da miejsce dla graczy ofensywnych, ale pozbawi wasz zespół dwóch kluczowych cech środka pomocy. Myślę, że Allegri na to nie pójdzie. Prędzej zbuduje pozycję ofensywnego pomocnika (trequartisa czy wolny elektron) kosztem prawego ataku, gdzie Milan dalej nie dorobił się poważnego kandydata do pierwszej 11.


