Mamusiu, czy ja jestem dziwny? - Strona 12

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8654
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 491

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 06 sie 2013, 13:40

Napiszę coś od siebie(niektóre rzeczy są kopiowane od innych bo nie chce mi się pisać drugi raz tego samego).

-ustepuje miejsca w tramwaju/austobusie starszym
-uwielbiam spokój
-nie noszę jeansów niebieskich oraz jasnych, tylko czarne lub ciemny granat. We wrześniu planuje dokupić jakieś ciemno brązowe.
-wypiłem jedno piwo(po wygranej Hiszpanii na Niemcami w 2008 r.) całe w życiu, 0 innych używek.
- mówię to co myślę i nie ważne, że ktoś się obrazi
- oglądając filmy na kompie nawet jakieś najciekawsze zawsze przynajmniej raz przerwe żeby przeglądnąc internet(w kinie sprawdzam natomiast ile do końca)
-jestem cholernie nieśmiały. mam problem załatwić proste rzeczy niekiedy.
-pesymista
-traktuje ludzi wszystkich ludzi z góry(np. nie kumam jarania się gwiazdami showbiznesu)
-nie lubię zwierząt, niepotrzebne dodatkowe obowiązki
-nie przepadam za moimi znajomymi z osiedla, płytka młodzież.
-nie lubię imprez masowych
-jak kiedyś będę miał więc kasy to będę podróżował po świecie.
-uwielbiam oceniać ludzi po wyglądzie(w wielu sytuacjach się to sprawdza)
-nie umiem oceniać wartości rzeczy które chce kupić lub sprzedać

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14419
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2163
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 sie 2013, 13:45

rekinho pisze:co do tych zwierząt - maksymalnie jestem wrażliwy na ich krzywdę, nigdy bym nie wspomógł finansowo bidula (z tych dzieciaków i tak w 95% wyrosną jakieś [ch**] niedobre, w sumie 90% ludzi takich jest) a na schronisko zdarzało się przelać jakieś hajsy. no i nigdy do takiego schroniska bym nie poszedł, bo później do końca życia by mi sie widok tych biednych zwierzątek za kratami śnił. tak samo jakbym miał do wyboru uratować przed pędzącym samochodem psa albo człowieka to bym wybrał psa.
Powiem Ci, że coś w tym jest. Moja przyjaciółka brała rok temu psa ze schroniska i byłam tam z nią. Tak beczałam na widok każdego, że mnie facet musiał wyprowadzić :badziewie: Do dziś wszystkie je pamiętam. Próbowałam ostatnio przeglądać ich stronę, żeby poszukać jakiegoś zwierzaka dla mnie i Marcina, ale nie da się - obok zdjęć są ich historie, od których od razu się serce kraje :(

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 06 sie 2013, 13:49

Jak widzicie np zdechłego ptaka to też was tak bierze na wzruszenia? Poważne pytanie.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14419
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2163
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 sie 2013, 13:50

Biały pisze:Jak widzicie np zdechłego ptaka to też was tak bierze na wzruszenia? Poważne pytanie.
No, mnie akurat ich los też dotyka. Jako dziecko zajmowałam się opieką nad wróblami i do tej pory miło to wspominam :jupi:

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 sie 2013, 13:55

Ptaki są słabe. Mój pies np. rozszarpuje bażanty oraz inne latające okazy, a ja nie mam z tym żadnego problemu. Piesek też musi mieć coś od życia. Z drugiej strony trudno, żebym zabraniał psu tego co ma w genach.

Awatar użytkownika
Sędzia
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:26
Reputacja: 0

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sędzia » 06 sie 2013, 13:57

futbolowa pisze:
Biały pisze:Jak widzicie np zdechłego ptaka to też was tak bierze na wzruszenia? Poważne pytanie.
No, mnie akurat ich los też dotyka. Jako dziecko zajmowałam się opieką nad wróblami i do tej pory miło to wspominam :jupi:
W sumie do tej pory jeszcze jednego ptaka hodujesz

Mvb jak ktos.z.natury jest zly to mozerozjechac twojego psa ?

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 sie 2013, 13:59

Mvb jak ktos.z.natury jest zly to mozerozjechac twojego psa ?
Uważaj, żebyś nie został rozjechany lirycznie.

Awatar użytkownika
Sędzia
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:26
Reputacja: 0

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sędzia » 06 sie 2013, 14:02

ale suchar az sie najadlem
zadalem proste pytanie
przeroslo cie?

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 sie 2013, 14:04

Nie bardzo wiem jak gen łowcy w przypadku zwierząt może być uważany za zły z natury.
W sumie do tej pory jeszcze jednego ptaka hodujesz
Twój suchar chyba jednak lepszy.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 sie 2013, 14:09

Biały pisze:Jak widzicie np zdechłego ptaka to też was tak bierze na wzruszenia? Poważne pytanie.
He, ja miałem kiedyś taką akcję, że jakiś pies gonił gołębia ze złamanym skrzydłem i go trochę poszarpał, a potem zagryzł. Akurat byłem z moja i on złapała focha za to, że nie interweniowałem (a wszystko działo się kilkanaście metrów dalej, więc nawet jakby skoczył, to bym nie zdążył). Cały dzień miała pretensje, takie dobre serducho ma.

Awatar użytkownika
Sędzia
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:26
Reputacja: 0

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sędzia » 06 sie 2013, 14:12

Mvb

nie tylko ja bede chodzil przejedzony :)

mowie o czlowieku zlym z natury
czy bys mu wybaczyl

bo rozumiem ze oczekiwalbys przebaczenia gdyby twoj przyjaciel czworonog zalatwil komus ptaka

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 06 sie 2013, 16:19

No to hop:

- Jestem bardzo bezpośredni, często mówię rzeczy których ludzie by się nie spodziewali, czasem zdarzy się tak, że najpierw coś powiem, a później pomyślę
- Nie napiję się w domu ze szklanki z której pił inny domownik, to samo tyczy się widelca czy łyżki,
- Na kompie mogę mieć syf, ale mój pokój musi być w stanie idealnym ze względu na ewentualną niespodziewaną wizytę gości,
- Wolę zdecydowanie wódkę niż piwo, podobnie jak Bartek najpierw biorę łyka popity, później kieliszek i na koniec znowu popita,
- Nie lubię spodni po praniu bo są suche, w sumie już z tego wyrosłem,
- Weekend bez alkoholu i imprezy jest dla mnie weekendem straconym (niedawno sobie to uświadomiłem)
- Bez problemu radzę sobie z krytyką, spływa to po mnie,
- Bardzo lubię gadać w nocy z innymi osobami (na żywo, telefon, facebook),
- Jestem bardzo przywiązany do mojego ulubionego klubu (mam tatuaż z jego symbolem),
- Nie przepadam jeździć autem po dużych miastach ze względu na ciągłe stanie w korkach i chamstwo innych kierowców,
- Praktycznie nigdy nie zapinam pasów w aucie (chociaż ostatnio staram się ogarnąć),
- Jak coś sobie pomyślę złego (o moich bliskich) to zawsze muszę to 'odpukać',
- Dużo przeklinam przy znajomych (przy rodzicach raz w życiu tylko mi się 'wymsknęło' - serio),

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16993
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5294
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 06 sie 2013, 16:51

lisek_chz pisze: - Jestem bardzo przywiązany do mojego ulubionego klubu (mam tatuaż z jego symbolem)
zarzucisz zdjęciem?

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47609
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8395
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 sie 2013, 17:03

Dudek pisze:
lisek_chz pisze: - Jestem bardzo przywiązany do mojego ulubionego klubu (mam tatuaż z jego symbolem)
zarzucisz zdjęciem?
Wrzucał już kiedyś, tu masz:
http://www.pilka.pl/forum/hyde-park/dom ... BC#p789658

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 sie 2013, 17:42

klub liska to batman?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”