Mamusiu, czy ja jestem dziwny? - Strona 13

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 06 sie 2013, 17:45

Justice League jak coś.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8518
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1531
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 06 sie 2013, 17:50

Tak na szybko :
- nienawidzę rozmawiać przez telefon, takie rozmowy ograniczam do minimum bez względu na to z kim rozmawiam,
- w odróżnieniu do większości przedmówców - nie lubię zwierząt, wszystkie sierściuchu zawsze trzymam z dala od siebie, a ich los interesuje mnie tyle co los Realów, Machesterów, Barcelonów itp.
- zasypiam podczas oglądania większości meczy/ów (nie wiem która forma jest poprawna), wyjątkiem jest liga polska, którą mogę oglądać non stop,
- komedie Barei mogę oglądać codziennie,
- mecze Widzewa przeżywam jak małe dziecko, nie ważne czy jestem akurat na stadionie, oglądam mecz w tv, czy słucham relacji w radiu,
- zawsze przy biurku muszę mieć butelkę wody mineralnej
zapomniałem o najważniejszym
- nie noszę stopek ;)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 06 sie 2013, 18:05

Dr.Football1 pisze:To i ja cos sklece:

- nie lubie zatloczonych miejsc, zle sie czuje w tlumie
- jestem za dobry, czesto pomagam ludziom, ktorzy potem to wykorzystuja
- nie umiem sie opierdzielac w pracy, zawsze haruje jak wol, zeby potem nie uslyszec od szefa, ze jest niezadowolony albo ze sie nie nadaje
- mam swoj widelec, ktorym jem zawsze, innym nie tkne jedzenia
- zawsze czytam w kiblu kiedy robie "to drugie"
- wchodze na forum jakies 300 razy dziennie
- jestem wrazliwy, czasami placze na filmach
- jestem osoba otwarta, latwo nawiazuje kontakty, najczescie pierwsze pytanie brzmi ''lubisz pilke ?"
- kiepsko przyjmuje krytyke
- jestem grzecznym chlopcem, sasiadki maja mnie za zlotego chlopca, bo zawsze wnosze im torby na pietro
- ustepuje miejsca w tramwaju/austobusie starszym
- lubie pic w piatki
- lubie byc w centrum uwagi, a wsrod znajomych dusza towarzystwa
- mam marzenia, ktore nigdy sie nie spelnia
- nienawidze wstawac rano, wieczorami czuje sie najlepiej
ciag dalszy:

- podobnie jak atlantka boje sie dentysty i nie dopijam picia na dnie butelki
- uwielbiam koty
- mam zdiagnozowana nerwice lekowa
- jestem typem domownika
- boje sie myszy, szczurow i niektorych insektow
- boje sie smierci, ale jestem pewien, ze jeszcze przed 40 umre na raka
- nie lubie pracowac, chcialbym wygrac w totka
- mam tzw. "ssanie", po 2-3 piwach musze sie najebac, bo inaczej nie zasne
- przed snem zawsze musze posiedziec troche na kiblu, nawet jezeli nie chce mi sie "tego drugiego"
- pale paczke papierosow dziennie
- mam wspaniala kobiete i czasami jej nie doceniam

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 sie 2013, 18:13

nieźle, widze, że pół forum ma nerwice lękową i początki fobii społecznej, ogarnijcie dupska, bo skończycie jak ja

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 sie 2013, 18:25

rekinho pisze:nieźle, widze, że pół forum ma nerwice lękową i początki fobii społecznej,
Czytam i nie wierzę. Wszyscy mają jakieś dziwne fazy, nie lubią przebywać w jakimś większym gronie itd. itp.

Nie wiem, może jestem po prostu zbyt otwartą osobą, ale w towarzystwie, nawet tym większym czuje się bardzo dobrze, lubię jak coś się dzieje i odkąd pamiętam nie miałem problemów z jakąś nieśmiałością. Ok, czasami miało to swoje złe strony, ale ogólnie zanotowałem chyba więcej pozytywów.
Dr.Football1 pisze:- przed snem zawsze musze posiedziec troche na kiblu, nawet jezeli nie chce mi sie "tego drugiego"
W jakim celu? Ok, można się jeszcze dowysikać przed snem jak w Dniu Świra (CW-CWKA-CWKS Legia, czy co kto lubi), ale siedzenie na kiblu? Jakaś kontemplacja? Przemyślenia na temat minionego dnia?
Dr.Football1 pisze:- pale paczke papierosow dziennie
Ja aż tyle nie kurzę, ale to niestety jest wada. Z drugiej jednak strony nie ma w tym niczego dziwnego, bo przecież fajki pali multum osób.
NoName1989 pisze:- komedie Barei mogę oglądać codziennie,
O to to. Ja tak mam jeszcze ze starymi polskimi serialami i filmami, które mogę oglądać po kilkadziesiąt razy i nigdy mi się nie nudzą. Klasyka.

I jeszcze jedno, podobnie jak Bartek jestem trochę cholerykiem i nerwusem. Jak mnie ktoś/coś zdenerwuje, to nie ma przebacz. Dobrze, że moja kobieta jest oazą spokoju, to mnie czasami temperuje.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 06 sie 2013, 18:31

W jakim celu? Ok, można się jeszcze dowysikać przed snem jak w Dniu Świra (CW-CWKA-CWKS Legia, czy co kto lubi), ale siedzenie na kiblu? Jakaś kontemplacja? Przemyślenia na temat minionego dnia?
Zawsze ide na "a nuz sie zechce" i rzeczywiscie w 80% przypadkow dochodzi do wyproznienia :lol:

Awatar użytkownika
dziki
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1549
Rejestracja: 24 lut 2008, 14:15
Reputacja: 66
Kibicuję: Arsenal

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dziki » 06 sie 2013, 18:43

- Nie zasnę gdy w moim pokoju, albo w pokoju obok słyszę tykanie zegara. Mieszkam blisko torów kolejowych i pociąg może zapieprzać przez całą noc i przy nim zasne bez problemu a przy tykaniu nie ma szans.

- Tak jak wspominali wyżej niektórzy przy piciu wódki najpierw zapitka-kielon-zapitka. Chociaż zdarza mi się, że pierwsze dwie kolejki piję "normalnie"

- Nienawidzę rozmawiać przez telefon.

- nie cierpię koszulek polo i wszystkich ubrań, poduszek, pościeli które mają zapięcia na guziki. Jedynym wyjątkiem są koszule, spodenki :lol:

Może później coś mi się przypomni :)

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8518
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1531
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 06 sie 2013, 18:47

zapitka-wódka-zapitka :shock: to już chyba bym wolał stopki i rurki nosić :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 sie 2013, 18:49

Dr.Football1 pisze:Zawsze ide na "a nuz sie zechce" i rzeczywiscie w 80% przypadkow dochodzi do wyproznienia :lol:
[k****], ja rozumiem luźny temat, ale wyznaczmy sobie jakąś granicę :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 06 sie 2013, 18:53

Zgadzam się Fieldy!!

zapitka-wódka-zapitka.... tego już dość!!!

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 06 sie 2013, 19:23

Duch pisze:Czytam i nie wierzę. Wszyscy mają jakieś dziwne fazy, nie lubią przebywać w jakimś większym gronie itd. itp.
Ejjj, ja napisałem, że mam czasami tak, że po prostu nie mam ochoty na niczyje towarzystwo, nie odp na tel i smsy, tym bardziej na wiadomości fb i gg. Ale jestem mega towarzyski. Wśród znajomych czuję się jak ryba w wodzie, uwielbiam żarty, gadam jak najęty... To był mój atut gdy chciałem poderwać dziewczynę na imprezie. Właśnie.. Był, bo teraz już mogę poderwać, ale dupę z kanapy...

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 06 sie 2013, 19:34

NoName1989 pisze: - w odróżnieniu do większości przedmówców - nie lubię zwierząt, wszystkie sierściuchu zawsze trzymam z dala od siebie, a ich los interesuje mnie tyle co los Realów, Machesterów, Barcelonów itp.
To samo. Nie lubię i boję się zwierząt.

E: Z popity przed kielonem zawsze lekka beka.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 sie 2013, 19:37

Cris7 pisze:E: Z popity przed kielonem zawsze lekka beka.
z popity po, również :pijemy:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 06 sie 2013, 19:38

fieldy pisze:
Cris7 pisze:E: Z popity przed kielonem zawsze lekka beka.
z popity po, również :pijemy:
Napisał ten co nie pije :)

przynieść Ci widelec?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 sie 2013, 20:17

bartbuks pisze:Ale jestem mega towarzyski
Akurat nie piłem tak do końca do Ciebie, bo słyszałem, żeś chłopak do tańca i do kieliszka. Po prostu rzuciłem okiem na kilka postów, a tam praktycznie wszyscy na jedną nutę śpiewali.

No i oczywiście się przyłączam. Popita przez kielonem? No proszę Was. Na zlocie chyba nikt tak nie udziwniał, prawda? Fieldy, piwus? Ktoś pamięta?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”