Jednak nie kupujemy nikogo. Pomijam już hecę z Cesciem, Modriciem, czy nawet Thiago (o Ronadlo i Bale'u ciężko w ogóle wspominać). Jednak ani Felainiego, ani waszego celu Luisa Gustavo nie podpisaliśmy, choć obaj byliby bliscy zbawienia naszego zespołu.
Wy przynajmniej nie zrobiliście z siebie pośmiewiska podczas tego okienka, tak jak my. Tracę już nadzieję na prawdziwe transfery, a jak patrzę na kadry CFC, City, Realu, Barcy, czy Bayernu to po prostu krew mnie zalewa. Nawet Juve wydaje się być w tym momencie na tej samej półce co my...













