Wydaje mi się, że nie można brać pod uwagę Erisken albo Ljajic, bo to zupełnie różni gracze. Bardziej na miejscu byłoby Honda vs Erisken i tu bez mrugnięcia oka wybrałbym Duńczyka. Na ten moment prezentują podobny poziom i jedyne w czym znacząco Japończyk przewyższa Skandynawa to stałe fragmenty gry. Jednak gracz Ajaxu jest 6 lat młodszy i ma wszystko by byc graczem klasy światowej.Nie rozumiem dlaczego Milan interesuje się Ljajiciem, atak mamy zapchany, więc Niang musiałby siedzieć na ławce, co dla mnie jest marnowaniem jego talentu. Jeśli przyjdzie Honda to będziemy mieli atak na kilka lat. Po trzecie wydawanie 10 mln za gracza, któremu kończy się za rok kontrakt jest to wyrzucanie pieniędzy w bloto, gdyż nie jest on nam potrzebny. Jeśli mamy już kupować kogoś do ofensywy to o wiele bardziej wolałabym Eriksena, który dla mnie jest lepszym piłkarzem i jest do wyciągnięcia za podobne pieniądze.
Nie zgodzę się, że atak mamy zapchany. W tej chwili mamy Faraona, Balotelliego i Nianga, którzy powinni grać regularnie. Robinho zaczyna sezon od kontuzji tak jak tamtem i wydaje mi się, że już nie da nam tyle ile oczekujemy od niego. Szkoda, że nie udalo się go sprzedać do Santosu. Pazzini jest w trakcie ciężkiej kontuzji i nie wierzę, że da nam wiele w tym sezonie. Petagna to junior. Emanuelsona i Boatenga nie widzę w ataku na żadnej pozycji. Nie ten poziom.
Dlaczego Ljajic? Bo jest to gracz uniwersalny, młody z olbrzymim potencjałem za dobre pieniądze i niewysokim kontraktem. Za rok gdy będziemy mam nadzieję żegnać Robinho może się nie nadarzyć taka okazja. Dodatkowo Serb dałby nam opcje na skrzydłach - rywal dla Faraona i Nianga co jest ważne, bo obaj Ci gracze są młodzi i niewiadomo jak z ich formą w tym sezonie.
Suma sumarum transfer Hondy i Eriskena razem nie ma racji bytu, bo i tak jeden z nich musiałby siedzieć na ławce chyba, że Duńczyka Allegri upchnąłby w pomocy (De Jong, Monto i on). Niby gra tak w Ajaxie, ale Eredivise to inna bajka niż Serie A. Natomiast transfer Ljajicia + jednego z tej dwójki ma już spory sens. Mielibyśmy idealną kadrę do 4-2-3-1 jak i możliwość grania 4-3-1-2 w zależności od rywala.







