O futbolu na luzie... - Strona 1535

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
raf2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1381
Rejestracja: 08 lip 2010, 14:11
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: raf2 » 23 sie 2013, 22:28

Carbon pisze:
Sammyy pisze:Dostali -2 punkty kary i 1 mecz przy zamkniętych trybunach za wbiegnięcie kibiców na boisko w tamtym sezonie jeszcze.
Ale te dwa punkty kary będą się liczyć w tym sezonie? Bo to może być decydujące w walce o LM.
nie będą już im anulowali
http://www.eurofutbol.pl/news/721200-Ka ... anulowana/

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 23 sie 2013, 22:30

Już anulowano karę dwóch punktów ujemnych.

Co do trybun - zgadzam się. Przecież to samiutki początek sezonu, liczyłem że nowe nabytki jeszcze się "nieobejrzały" ludziom i będą walić na tych Falcaów.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 23 sie 2013, 22:32

Pamiętam nawet, że swego czasu podczas meczu z OM/PSG większość osób na głównej trybunie stanowili fani drużyny gości. Śmieszny klub.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2013, 22:33 przez Biały, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 23 sie 2013, 22:32

Athletic - Osasuna ktoś ogląda?

Awatar użytkownika
raf2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1381
Rejestracja: 08 lip 2010, 14:11
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: raf2 » 23 sie 2013, 22:34

Ebi pisze:Już anulowano karę dwóch punktów ujemnych.

Co do trybun - zgadzam się. Przecież to samiutki początek sezonu, liczyłem że nowe nabytki jeszcze się "nieobejrzały" ludziom i będą walić na tych Falcaów.
przecież tam nawet nie ma kto na te mecze chodzić, w Monaco nie dość, że mieszka ledwie 30 tys ludzi to zdecydowana większość to gwiazdy, które oglądanie jakiś nic nieznaczących meczów Ligue 1 ma gdzieś

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 23 sie 2013, 22:36

Carbon pisze:Ale te dwa punkty kary będą się liczyć w tym sezonie? Bo to może być decydujące w walce o LM.
O czym decydujące :?: Może zadecydować co najwyżej o tym kto zdobędzie mistrza Francji.

Monaco jest księstwem. Takie miasto się nie nadaje na zbudowanie w nim klubu. Nie ma ku temu podstaw. Miejsce na ziemi które jest praktycznie przeznaczone dla bogaczy którzy przybywają tam w innych celach. Rozrywka tam też jest lepsza niż oglądanie mało medialnego klubu na stadionie który mieści 18. Nawet Rusek jak za rok zobaczy jaki jest poziom w LM i że nie da się tego wygrać 200 mln euro to zacznie się wycofywać bo po co prowadzić coś co przynosi takie straty :?: Już o tym pisałem - za niedługo będzie kolejna wyprzedaż. Tym razem w Monaco. Nie wierzę, że to pociągnie dużej niż 3 lata, a nie zdziwię jak potrwa to sezon.

Anży upadło z kilku powodów. Piłkarze przychodzili TYLKO dla pieniędzy - kto normalny daje Eto'o zarobki w okolicach 20 mln euro :?: Rosja to też umówmy się nie jest kraj w którym ludzie marzą, aby w nim zamieszkać - w przeciwieństwie do Hiszpanii. Położenie geograficzne(i sami obywatele tam zamieszkujący) sprawia, że ta liga nigdy nie będzie dobra. Śmieszne wymówki zarządu Anży o tym, że będą stawiali na młodzież mają tak się do rzeczywistości jak wypowiedź bodajże Cannavaro o tym, że zawsze marzył aby grać w ZEA.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 sie 2013, 22:47

Mirek15 pisze:
Carbon pisze:Ale te dwa punkty kary będą się liczyć w tym sezonie? Bo to może być decydujące w walce o LM.
O czym decydujące :?: Może zadecydować co najwyżej o tym kto zdobędzie mistrza Francji.
Decydujące o tym kto dostanie się do Ligi Mistrzów. Szczególnie we Francji, gdzie mało bramek pada.

Awatar użytkownika
raf2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1381
Rejestracja: 08 lip 2010, 14:11
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: raf2 » 23 sie 2013, 22:49

Mirek15 pisze:mają tak się do rzeczywistości jak wypowiedź bodajże Cannavaro o tym, że zawsze marzył aby grać w ZEA.
Przecież Cannavaro prawdę mówił, każdy marzy o tak wielkiej forsie jaką dają w ZEA za kopanie piłki

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 23 sie 2013, 22:51

Mirek15 pisze:
Carbon pisze:Ale te dwa punkty kary będą się liczyć w tym sezonie? Bo to może być decydujące w walce o LM.
O czym decydujące :?: Może zadecydować co najwyżej o tym kto zdobędzie mistrza Francji.

Monaco jest księstwem. Takie miasto się nie nadaje na zbudowanie w nim klubu. Nie ma ku temu podstaw. Miejsce na ziemi które jest praktycznie przeznaczone dla bogaczy którzy przybywają tam w innych celach. Rozrywka tam też jest lepsza niż oglądanie mało medialnego klubu na stadionie który mieści 18. Nawet Rusek jak za rok zobaczy jaki jest poziom w LM i że nie da się tego wygrać 200 mln euro to zacznie się wycofywać bo po co prowadzić coś co przynosi takie straty :?: Już o tym pisałem - za niedługo będzie kolejna wyprzedaż. Tym razem w Monaco. Nie wierzę, że to pociągnie dużej niż 3 lata, a nie zdziwię jak potrwa to sezon.

Anży upadło z kilku powodów. Piłkarze przychodzili TYLKO dla pieniędzy - kto normalny daje Eto'o zarobki w okolicach 20 mln euro :?: Rosja to też umówmy się nie jest kraj w którym ludzie marzą, aby w nim zamieszkać - w przeciwieństwie do Hiszpanii. Położenie geograficzne(i sami obywatele tam zamieszkujący) sprawia, że ta liga nigdy nie będzie dobra. Śmieszne wymówki zarządu Anży o tym, że będą stawiali na młodzież mają tak się do rzeczywistości jak wypowiedź bodajże Cannavaro o tym, że zawsze marzył aby grać w ZEA.
Dobra to ona już jest. Nie jest ligą ściśle czołową.

Niekoniecznie Rusek musi spieprzać. Wydaje mi się, że wszystko zależy od inwestora. Chelsea czy City trzymają się już bardzo długo, rekordzista Berlusconi ze swoim Milanem - historia doskonale znana. Inni mają jednak pecha - Anży, któremu nawet miliarder nie dał szansy na wystartowanie to modelowy przykład podobnie jak Malaga, która zgasła tak szybko jak się pojawiła. Moim zdaniem nie ma reguły. Monaco może LM zrobić już w pierwszym roku - wtedy znowu będzie boom jak w latach 200-2005.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 23 sie 2013, 22:52

Carbon pisze:Decydujące o tym kto dostanie się do Ligi Mistrzów. Szczególnie we Francji, gdzie mało bramek pada.
I co z tego, że mało bramek wpada :?: Za ilość zdobytych bramek jest LM przyznawana czy za zdobyte punkty :?: Oczywiste jest przecież to, że Monaco razem z PSG będą walczyli o mistrza, a 3 drużyna będzie do nich na koniec traciła 10 pkt. Opcjonalnie zagraża im OM - jednak ta drużyna bywa nprzeważnie nierówna i mogą wygrać 5 kolejnych meczów z rzędu aby później nie wygrać meczu w kolejnych 10 spotkaniach.
Ebi pisze:Dobra to ona już jest. Nie jest ligą ściśle czołową.
Jednak nigdy nie dorówna poziomu obecnej TOP 3. Owszem jest dość dobra - jakby byłą naprawdę mocną ligą to w ostatnich 10 latach zdobyliby LM lub byliby we finale, a nawet nie byli blisko tego celu. Wszyscy piłkarze z Brazylii, Argentyny(Cavenaghi czy nawet Moralez) lecą tam na kasę. Piłkarz przechodzący do danego klubu tylko z celem powiększenia konta nie będzie trzymał równej formy. Przykład z Anży - wielka kasa i wielka klapa.
Ebi pisze:Niekoniecznie Rusek musi spieprzać. Wydaje mi się, że wszystko zależy od inwestora. Chelsea czy City trzymają się już bardzo długo, rekordzista Berlusconi ze swoim Milanem - historia doskonale znana. Inni mają jednak pecha - Anży, któremu nawet miliarder nie dał szansy na wystartowanie to modelowy przykład podobnie jak Malaga, która zgasła tak szybko jak się pojawiła. Moim zdaniem nie ma reguły. Monaco może LM zrobić już w pierwszym roku - wtedy znowu będzie boom jak w latach 200-2005.
Jak można Monaco porównywać do Mediolanu, Londynu czy Manchaesteru. Popatrz na liczbę ludności w tych miastach, a popatrz na Monaco. Różnica jest co najmniej 30 krotna :!: Na samo City i Chelsea przychodzi przynajmniej 40 k(choć nie wiem ile SB ma miejsc dokładnie) ludzi, a tam 5k bo mieszkają tam biznesmeni których football interesuje tyle co Polska obchodzi USA. Monaco jak chciałoby utrzymać klub kilka lat w TOP 6 klubów Europy musiałoby wychodzić ok 100 mln euro na minusie co sezon. Gdzie tu sens :?:

Owszem wierzyłbym w projekt Ruska pod warunkiem, żeby do tego celu wybrał inne miasto. Miasto które żyje piłką, a nie kasynem. Kilka miejscowości we Francji znalazłoby się - już nie mówiąc o Hiszpanii, Włoszech czy Anglii gdzie mógłby wybierać coby najbardziej mu pasowało.

Kiedyś nawet była mowa o potęgach na glinianych nogach. Takim klubem nie jest City, Chelsea ani PSG, a właśnie klub z księstwa. Tam się kupuje jachty - nie piłkarzy.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2013, 23:52 przez Slim91, łącznie zmieniany 2 razy.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8667
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 23 sie 2013, 23:54

Rosja będzie miała naprawdę mocną ligę jak będą w stałym TOP 3 oraz ich kluby będą się liczyły w LM. Nie ma co porównywać ich do fabryk(jak to można inaczej nazwać :?: ) talentów z Portugalii czy Holandii.

I jeszcze słówko napiszę o ligach które będą/mogą być mocne w przyszłości. USA ma wszystko, żeby zrobić tam wielką ligę - tak prestiżową jak NBA czy piłkarska LM w Europie. Aż dziwie się czemu ta liga nie robi znaczących postępów.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 23 sie 2013, 23:58

USA ma wszystko, żeby zrobić tam wielką ligę
Wszystko czyli co? Pieniądze?

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 sie 2013, 23:59

Warto wspomniec rowniez lige ukrainska, ktora robi bardzo duze postepy i przechodza tam coraz lepsi pilkarze.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2013, 0:00

A o polskiej to już nikt nie napisze!

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18675
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2275
Kibicuję: AC Milan

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 24 sie 2013, 0:03

W USA futbol (u nich soccer,co to w ogole jest) jest dopiero czwarta jwk nie dalej dyscyplina takze nie sadze aby mieli potencjal o ktorym piszesz.Ja tam sie nawet ciewsze,ze nikt powazny tego nie oglada.

Z Rosja troche inna kwestia - ogromna kasa i tyle,nikt normalny (bez urazy Janop) tych rozgrywek nie oglada,nikt nie jara sie liga w Rosji,tam idzie sid na stracenie i pilkarskie zapomnienie ze przytocze moj ulubiony przyklad Dzudzaka,ktory mial w PSV wszystko aby moc podbijac PL,a skonczyl jak skonczyl.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”