Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 901

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 21 sie 2013, 23:28

MGiggs:Po co w ogóle liczysz Roo, skoro chyba jasno piszę, że NIE można liczyć na zawodnika, który sam nie widzi się w klubie?

Morrow:
1.Tak, ale menadżer takiego zespołu jak United nie może na niego patrzeć pod kątem przyszłości, to może być co najwyżej udany powrót - czy jak to nazwiemy.
2.Przeinaczasz moje słowa - przecież mówię że NIE można tak myśleć o Kagawie i Welbsie. No traktujmy się poważnie.
3.W kontekście ostatniego sezonu wystarczyło być dobrym skrzydłowym żeby dać nam skok jakościowy.
4.Morrow - Ty naprawdę nie czytasz tego co ja piszę. Przecież mówię jasno: Wanyama byłby uzupełnieniem kadry, to Fellaini zawodnikiem do pierwszego składu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 sie 2013, 14:34

Okienko jest na tą chwile żenujące ale na ocene poczekajmy do 3 września.Jeśli przyjdzie Fels to będzie krok do przodu. Na chwile obecną trzeba się modlić(w moich ustach to brzmi:D:D) o zdrowie Carasa. O ile W obronie mamy sporo piłkarzy, o ile w ataku i w ofensywie mamy piłkarzy tak w srodku pola brakuje nie tyle więcej jakości co piłkarzy.
Była oficialna oferta za Cesca, były oferty za :afro: i Bainesa. Okienko na tą chwile jest przespane jednak poczekajmy do końca bo to jak ocena meczu do 80 minuty(jeszcze w wykonaniu MU :wink: ). Nie mam pretensji że nie poszło z Cesciem, jednak były opcja na zmiennika MC. Z Felsem pieprzymy się niesamowicie. Przy tej kadrze co mamy nie brakuje wiele by być konkurencja w LM i faworytem z City o mistrzostwo PRem. Taki Strootman Fellaini i już jest inna rozmowa, patrząc na cene 1 i klauzule 2 szło to załatwić za odpowiednie pieniążki. Ja ciągle licze na Belga i jakiegoś asa z rękawa, bo sam Belg moim zdaniem nie wystarczy, powinniśmy mieć jeszcze przecinaka.Możecie się smiać ale nie pogardziłbym Parkerem który poszedł do Fulham- jako zmiennik dla Carasa..lepszy on niż Fletcher który jest chory.

Warto dodać że mamy mocną kadre poza pomocą jednak często przez kontuzje jej nie mieliśmy- Vidic który taranował rywali wrócił i przypominał kolesia którego byle ogórek przepchnie, od lutego Vidic gra dobrze. Nani zagrał pare meczy w tamtym sezonie, solidny Young był co chwile kontuzjowany a warto dodać że ma regularność na poziomie 6 goli i 10 asyst od lat- tego nie było. Anderson jak zaczął grać super to się połamał, Tom też nie wrócił do formy z przed 2 sezonów. To że SAF to poskładał to arcydzieło.

Pare plotek na dzis- nie ma nowych ofert za duet z Evertonu, mamy dać oferte rzędu 45 mln za Ozila którzy pewnie spodoba się 2 naszym kolegom z tematu, Buttner ma iść do Turcji na wypożyczenie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sie 2013, 12:26

Post pod postem :wink:

Moyes prosi Everton by nie hamowały kariery Bainesa i Felsa i pozwolił im odejść do MU :? - troche niesmaczne z mojej strony. Rok temu Moyes odrzucał naszą oferte za Anglika mówią iż jest-żałosna. Fellaini miał klauzule - po wpłacie tej kasy Belg szykowałby się już na szlagier 2 kolejki. Wyjdzie na to że zapłacimy więcej za belga niż wynosiła Klauzula, idalny przykład do przysłowia o chytrym. Buttner ma iść na wypożczenie do Besiktasu- czyli pachnie jak cholera Bainesem. Pytanie tylko czy naprawde potrzebujemy Anglika? BO ja chętnie poza Belgiem chciałbym przecinaka. Dziwne okienko ale poczekajmy do końca- Rafaela Naniego Younga nie będzie na Chelsea.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7154
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2013, 12:48

MGiggs pisze:Wyjdzie na to że zapłacimy więcej za belga niż wynosiła Klauzula, idalny przykład do przysłowia o chytrym.
Oraz jak przepłacać za transfer. Nie wiem kto wyłoży za niego tyle kasy.
MGiggs pisze: Dziwne okienko ale poczekajmy do końca- Rafaela Naniego Younga nie będzie na Chelsea.
Czyli na palcach jednej ręki można policzyć naszą ...,,szeroką kadrę" jak się wszyscy fani tu rozpisują. Ciekawe jak to się przekłada na zestawienie z ławką Chelsea.

Ale i tak zaraz zostanę zakrzyczany, że przecież to nie wina Moyesa, że jego piłkarze mają kontuzje. Dodam tylko, że nadal nie wiadomo jak będzie wyglądała ich forma po powrocie do składu. Róbmy sobie jaja dalej :brawo:

E: a no i oczywiście wiadomo- Bainesa kariera jest u progu dopiero, w końcu ma 29 lat młodziak :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sie 2013, 12:51

Nie przesadzaj


----DDG


-Jones--Rio--Vidic--Evra

LAV---Carrick-Tom--Welbeck

-----Roo------RVP-----------

W obwodzie Zaha Kagawa - faktycznie marny skład bez możliwości rotacji

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 sie 2013, 15:34

BaSSu pisze:Czyli na palcach jednej ręki można policzyć naszą ...,,szeroką kadrę" jak się wszyscy fani tu rozpisują. Ciekawe jak to się przekłada na zestawienie z ławką Chelsea.
Proszę:

Chelsea:
-----------------------------Cech/Schwarzer---------------------------------------
Azpilicueta/Ivanovic-------Luiz/Ivanovic----Terry/Cahill-------Cole/Bertrand
--------------------Ramires/Mikel----------Lampard/Van Ginkel/Essien--------
----------------------------------------------------------------------------------------
De Bruyne/Moses------------------Oscar/Mata-----------------Hazard/Schurrle
----------------------------Torres/Lukaku/Ba--------------------------------------


City:

-------------------------------------Hart/Pantilimon----------------------------------------
Zabaleta/Richards------Nastasic/Lescott-----Kompany/Richards-----Clichy/Kolarov
--------------------Y.Toure/Javi Garcia/Razak--------Fernandinho/Rodwell/Barry---
Navas/Milner-------------------------------------------------------------------Silva/Nasri
-------------------------------------Aguero/Jovetic----------------------------------------
-----------------------------Dzeko/Negredo------------------------------------------------

Nie wiem jaki jest status Guidettiego.


No i United:

-----------------------------------------De Gea/Lindegaard-----------------------------------------
Rafael/Jones---------Vidic/Smalling/(Jones)----Ferdinand/Evans-------Evra/Fabio/Buttner
-----------------------------Carrick/Anderson-----------Cleverley/Giggs-------------------------
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nani/Valencia/Zaha-----------Rooney/Kagawa/Lingard----------------Welbeck/Young/Januzaj
-----------------------------------Van Persie/Hernandez/Henriquez--------------------------------

Fletchera, Bebe i Powella nie liczyłem bo oni raczej nie powąchają murawy w meczu o stawkę, Henriquez możliwe że też.

Problem w środku widać gołym okiem, wiadomo to nie od dziś. Może jestem i trochę ułomny ale poza tym naprawdę nie wiem gdzie jest ta przepaść między nami a Chelsea i City.

O Bainesie pisałem już wielokrotnie, pozbawiony sensu transfer jak dla mnie. Może dać nam sporo radości na 1-2 sezony ale nie jest to aż taka różnica w jakości w stosunku do Evry żeby akurat pompować kasę w tego gracza a biorąc pod uwagę jego wiek...

Niepokojące słowa Moyesa, który wczoraj nie wykluczył, że transferów w ogóle nie będzie. Brak jakiegokolwiek wzmocnienia środka pola może nam się odbić bardzo szybko czkawką i mam nadzieję, że Szkot przejrzy na oczy bo to jak proszenie się o kłopoty. Tekst o parze z Evertonu też mi nie przypadł do gustu. Inna sprawa to wydaje mi się, że albo trafią do nas w tym oknie gracze z Evertonu albo nikt. Tydzień do końca okna i na ten moment wygląda ono w naszym wykonaniu fatalnie, mówiąc delikatnie, zobaczymy za tydzień.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7154
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 677
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 24 sie 2013, 16:05

Morrow znam składy innych drużyn i opcjonalne pozycje na których mogą grać poszczególni zawodnicy. W swoim zestawieniu zapomniałeś jednak dodać, że skład Manchesteru jest okrojony grajkami, którzy są kontuzjowani. Powtórzę się więc jeszcze raz- chodziło mi o to, że na tą chwilę nie wiemy w jakiej formie wrócą Nani, Young, Rafael czy też Hernandez. Z tego co wiem inne drużyny nie mają tych problemów, a więc mają na tą chwilę przewagę. A że jak zawodnik wraca po kontuzji, trzeba czasu aby odbudował formę, no to już robi się na prawdę przykro. Naturalnie bogactwa środka nie komentuję. Ale nawet jeśli wziąć pod uwagę, że Kagawa i Welbs mogą grać z boku to i tak nie wiadomo jak będzie to funkcjonować. Pierwszego nie za bardzo Moyes chce wystawiać, a drugi jest napastnikiem i jego funkcją jest strzelanie goli (nawet jeśli w tamtym sezonie wyszło mu kilka meczów na tej pozycji to i tak niczego nie zmienia). Nie wiem czy ktoś widzi co się dzieje obecnie w Arsenalu, chociaż i oni mają mocną pierwszą 11. Chyba powinniśmy się od nich czegoś nauczyć, a nie robić z siebie mocarza i krzyczeć, że jak nie to będziemy grać juniorami. Co w założeniu jest ideą piękną i jestem dumny, że ten klub tak działa ni mniej jednak powtórzę raz jeszcze- jeśli chcemy grać w LM, PL i PA, no to ciut za mało chyba, nie?

Zresztą czuję, że i tak piszę to, a jest po fakcie. Tydzień do końca okna. Mówi się tylko o graczach Evertonu i Ozilu (który jest tak samo realny jak Fabregas). No ale nie ma co się kłaniać, w poniedziałek przybywa Chelsea i po tym meczu wszyscy zobaczymy w jakim miejscu jest Manchester Untied. Jak zdobędziemy komplet punktów przy najbliższych 3 meczach, osobiście przyznam się do błędu. Natomiast jasno widać, że perspektywa trudnych rywali, zmusza nas do zaciśnięcia pasa i będzie ciężko.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 sie 2013, 16:24

Kontuzje to rzecz nieprzewidywalna w piłce, dzisiaj my nie mamy Rafaela, Naniego i Younga, za tydzień Chelsea może stracić na 2 miesiące Hazarda a City Kompanego. Tak się złożyło, że wyleciało nam 3 graczy ale kwestia jak możemy sobie z tym poradzić a akurat z tym na ten moment możemy spokojnie bo na obronie zagra Jones, na prawej pomocy zagra Valencia a na lewej Welbeck czy Giggs. Akurat tu nie odczujemy jakiejś straty jakości. Nikogo nie zdziwiłoby gdyby przy pełnej i zdrowej kadrze Moyes postawił na tych graczy a Rafael, Nani i Young zaczęli na ławce, na tym właśnie polega jej bogactwo. Problem jest kiedy wylatuje Carrick bo tu właśnie takiego zastępstwa, które zagwarantuje nam odpowiedni poziom nie mamy zupełnie i o to się rozchodzi.

Dzisiaj połamany jest Rafael, zagra za niego prawdopodobnie Jones przecież nie będziemy kupować nowego RB tylko dlatego, że Brazylijczyk wypadł na 3-4 tygodnie. Powyższe zestawienie składu pokazuje, że sensownych alternatyw nie mamy tylko w środku pola i ew. na lewej obronie.

A co zmieni mecz z Chelsea? Możemy go nawet spokojnie wygrać ale to przecież nie zmieni faktu, że w środku pola jest poważny problem, przez który można przegrać sezon. Porażka też nic nie zmieni, 2 lata temu zaczęliśmy sezon od rozwalania Arsenalu 8:2, Tottenhamu 3:0 i Chelsea 3:1 w pierwszych kolejkach a skończyliśmy sezon mimo niezłego dorobku punktowego z pustymi rękami często grając słabiutko. Mamy kadrę jaką mamy, tydzień do końca okna i za rok ocenimy jaka jest jej prawdziwa wartość.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sie 2013, 23:48

Bassu- miej litość.Rozumiem że mamy mieć po 3 kraków na każdej pozycji ?

Mi się zdaje że Jones będzie próbowany jako DM a Moyes będzie rotowal 4 stoperów.Tutaj na chwile obecną jest kłopot bogactwa bo Evans na razie będzie miał ławke- w obwodzie Smalling. Zdaje mi się że Moyes chce Bainesa bo chce absolutnie 2 dobrych pilkarzy na kazdą pozycje bez połśrodka jak Buttner. Jeśli zaczniemy robić z Jonsa przecinaka to srodek pola po zakupie Belga wyglądałby juz przyzwoicie-bez szału ale Carrick Jones Fellaini Tom Ando już tak dramatycznie nie wygląda.Ciekawi mnie jak para Ando/Tom by wyglądała z Fellainim.


-------------------DDG(Linda)

Rafael(fabio)--Rio(Evans)----Vidic(small)----Evra(baines)

Nani(LAV)------Carrick(jones)-----Fellaini(tom)---Welbs(Young)

-------------------Roo(kagawa)-------RVp(czicza)

plus-Giggs Anderson Zaha Januzaj.


Czy kadra jest na miare Realu Bayernu? Nie, ale City kim gra na środku obrony?Kogo Chelsea ma a ataku zebysmy się wstydzili.


Jeśli Moyes kupi swoich byłych piłkarzy i zrobi z Jonsa przecinaka to uważam że kadra prezentuje się dobrze.Szału w środku pola nie ma ale byłoby naprawde dobrze ,no tylko czy trensfery bedą. :wink:

ozil jest świetny ale zostaje Rooney plus mamy Kagawe i diament w postaci Januzaja.Moyes do dzieła choć po jeggo wypowiedzi ostatniej czuje ze Everton zagra nam na nosie :lol:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 26 sie 2013, 12:27

Kilka słów/ciekawostek nt zbliżającego się meczu. Ja już nie mogę się doczekać :afro:

http://www.diably.com/art/show/united-v ... naliza/366

Rozum podpowiada, że będzie 1:1, ale sporo znaków zapyta przed dzisiejszym meczem.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14398
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2157
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 26 sie 2013, 15:54

Łatwo nie będzie, Mou ma z nami pozytywny bilans, a i jego zespół wydaje się bardziej poukładany. Do tego dochodzi ta cała nerwówka z Rooneyem i ogólnie raczej nieciekawa atmosfera wokół klubu. Myślę, że jakaś konkretna wygrana baaardzo by się nam przysłużyła i na jakieś 3:1 minimum liczę :wink:, choć wiadomo, że będzie meeegaciężko.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 26 sie 2013, 20:14

Manchester United Starting XI: De Gea, Jones, Ferdinand, Vidic, Evra, Valencia, Carrick, Cleverley, Welbeck, Rooney, RvP.
United Subs: Lindgegaard, Smalling, Buttner, Anderson, Giggs, Kagawa & Young


Chelsea: Cech, Ivanovic, Cahill, Terry, Cole, Ramires, Lampard, De Bruyne, Oscar, Hazard, Schurrle
Chelsea subs to face Man Utd: Schwarzer, Azpilicueta, Essien, Mikel, Mata, Lukaku, Torres.

Roo w pierwszym, pstryczek w nos Mou.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 sie 2013, 22:14

Dobra, Welbeck do zmiany, dzisiaj w ofensywie fatalny. Ostatnio jak się dopraszałem jego zmiany to strzelił więc Danny ogarnij się albo siadaj.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 26 sie 2013, 23:07

Mecz nudny, realizator idiota (trybuny na ekranie, a piłka w grze), a trzaski niesamowicie wku...rzające przy moim kacu. CFC przyjechała po remis i go "wywalczyła", a my mamy w ofensywie tylko Robina (który jednak każdego meczu nam nie wygra). Gra bez piłki to kompletna kpina. United nie przekonywało mnie w zeszłym sezonie i nie przekonuje mnie w tym. Jasne, taki RvP błyśnie, jakiś obrońca ukuje,ale przecież to nie pierwszy taki mecz. Potrzebujemy błysku, kogoś takiego na skrzydło kto weźmie na siebie ciężar gry, wartości dodanej - za praktycznie każdą cenę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 sie 2013, 23:15

Słaby mecz, obaj trenerzy bali się zaryzykować. Chelsea oddała nam pole, głęboko się broniąc i licząc na kontry. My też wyszliśmy zachowawczo stąd taki obraz gry. Pochwały się należą obu defensywom, które zagrały bardzo dobry mecz niwelując całkowicie atuty rywali z przodu. Mourinho przyjechał po 0:0, nie krył się z tym i to dostał, wszystko powyżej byłoby tylko bonusem. Moyes chciał wygrać mecz ale bał się porażki i ostatecznie się nie odkryliśmy.

Ta superofensywa Chelsea nic nie pokazała, gdzie była ta wartość dodana The Blues na skrzydłach i z przodu, gdzie był ten błysk? Schurrle na niewidocznym, De Bruyne tylko kilka ciekawych podań, Hazard fajnie ale tylko w defensywie gdzie widziałem go częściej niż na naszej połowie, plus w sumie tylko dla Oscara, który kilka razy próbował nam zagrozić. W obronie za to Chelsea bardzo dobra.

U nas Carrick po profesorsku, obrona także nie pozwoliła na jakiekolwiek zagrożenie, Evra próbował robić trochę wiatru z lewej strony ale Welbeck mu dzisiaj z przodu nie pomagał, słabiutki mecz Danny'ego w ofensywie. Rooney pracował i był pod grą ale jednak bardzo dużo niedokładności aż prosiło się dać szansę Kagawie w końcówce. Van Persie dzisiaj szczelnie kryty. Całkiem niezły mecz Valencii, harował i z przodu i z tyłu i trochę dał się we znaki Cole'owi. Generalnie na tyłach bardzo dobrze, z przodu bez błysku, zabrakło mi nieco prób przyspieszenia i gry kombinacyjnej pod polem karnym Chelsea, Rooney czasem tam czegoś próbował ale był nieskuteczny. 0:0 z Chelsea na dzień dobry to nie jest zły wynik. Mecz do zapomnienia, teraz czekamy na Anfield i zobaczymy jak będziemy wyglądać na tle nieźle grającego od początku sezonu Liverpoolu.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2013, 23:15 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”