Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 930

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8704
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 08 paź 2013, 16:47

MGiggs pisze:Mirek- Puyol przyszedł do Barcy mając lat 17 - rozumiem że nie jest wychowankiem?Nie rozumiem tego chwytu.Chodziło mi o wprowadzanie i szlifowanie mlodych graczy.
Zamiast po raz kolejny pierdolić slogany warto poczytać wywiady z Ronaldo który mówi ile dał mu Saf i jak sie nim opiekował i ile się nauczył. Nie pisze o wychowankach tylko o młodych graczach których którzy przyszli za młodu i zostali oszlifowani. Kiedy Juventus oszlifował graczy kalibru rooneya czy Ronaldo?
Z wiki:
Carles Puyol rozpoczął swoją piłkarską karierę w lokalnej drużynie w małym miasteczku, gdzie się urodził, Pobla de Segur. Jego talent szybko przyciągnęły większą uwagę i, w wieku 17 lat został sprowadzony do La Masii.
Istotną sprawą jest to, że Puyol przechodząc do Barcelony nie grał pewnie nawet w profesjonalnym klubie, a Ronaldo był pewnie czołową postacią w Sportingu CP. Nie ulega wątpliwości, że Man Utd wiele pomogło Ronaldo w karierze jednak nie można porównywać obu przypadków. Ja nie jestem w stanie napisać, że Milan wykształtował Kake bo zrobiło to Sao Paulo. Rozumiałbym gdybyście ściągnęli gracza z prowincjonalnego klubu lub z jakiegoś słabego co nigdy nic nie osiągnął i go wykształtowali to rozumiem, że można użyć słowo wykształtował jednak w przypadkach których podałeś wcześniej takiego słowa nie można użyć. Inna sprawa wygląda z Giggsem, Scholsem czy Beckhamem mimo iż ten grał w innych juniorskich klubach.
MGiggs pisze:Kiedy Juventus oszlifował graczy kalibru rooneya czy Ronaldo?
Nie znam się w sprawach Juve, ale Rooneya wykształtował Everton, a CR Sporting. Manchester tylko pomógł tym graczom wejść na jeszcze wyższy poziom.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 08 paź 2013, 16:49

Co do Puyola roznica miedzy wieloma obecnymi 17-18latkami o ktorych tu czesto mowa, a Puyolem, pomijac fakt ze przychodzil do Barcelony jako totalny nonejm o ktorym nie slyszal ani SAF ani ja, jest taka ze - jak wszyscy ci barcelonscy wychowankowie - grał minimum 3 lata w druzynach juniorskich klubu. Ile lat w juniorach MU gral np CR? Zero?

//Rooney w juniorach MU tez chyba wiele sie nienagral(o ile wogole gral, nie chce mi sie szukac), dlatego ciezko mowic o pilkarzu "wychowanym" w Utd. Hiszpanskie pojecie "wychowanka" polega wlasnie na produkcji pilkarza w juvenilach.

// Januzaj w Utd zagral chyba 2 sezony juniorskie? Ale cos mi sie wydaje ze jednak w powszechnej opini uchodzil bedzie za wychowanka Anderlechtu. Moze tez dlatego ze Utd kupowal go jako juz znanego szerszej publicznosci grajka. To nie byl kompetny nonejm z prowincji. To Anderlech go wyszukal gdzies na rubiezach futbolu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 paź 2013, 17:02

Nie chce wnikać w kwestie wychowanków bo wg Uefa Cesc jest wychowankiem Arsenalu :lol: . Nie bardzo rozumiem Cie sraczu- kwestie wychowanka to inne kwestie niż wiek i umiejetnosci ktore ma dany gracz.Jeśli Puyol jest wychowankiem Barcy to czemu nie Cesc Arsenalu?Bo Cesc był lepszy? Cesc grał w Arsenalu w wieku 16 lat a Puyol przyszedł majać 17 lat.Dlaczego więc Puyol nie jest wychowankiem klubu którym grał przed Barcą?
Nigdy nie pisalem że Jones jest wychowankiem MU bo nie jest - gra dość sporo miał liczne kontuzje.Zresztą nigdzie nie pisałem o wychowankach, tylko o młodych piłkarzach którzy przyszli do MU za młodu.

Pogba gdyby się zdecydował podpisać - grałby.Wybacz by stawiano na zawodnika który miałby w dupie nowy kontrakt i mogł odejsc za darmo za pare miesięcy.

Nie jestem wstanie udowodnić że Pogba grałby tyle co w 1 sezonie w Juve tak Wy nie potraficie udowodnić że by nie grał- koło się zamyka.Pisałem o paru faktach jak wygądała sytuacja Pogby i czemu nie grał. Ronaldo mial szczęscie że trafił do SAfa- u nikogo innego by się tak nie rozwinął. Nikt inny nie miał takiej pozycji w klubie i potrafil bronić gracza jak Ferguson. Przeciez sobie nie wyobrażam Ronaldo by teraz mając lat 19 trafia do Chelsea Jose czy Realu- poprostu miał farta życia że trafił do najbardziej stabilnego klubu na świecie. Chyba tylko Wenger by zrobił z niego takiego piłkarza bo gdzie indziej nie miałby to szansy powodzenia.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8704
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 08 paź 2013, 17:16

MGiggs pisze:Nie chce wnikać w kwestie wychowanków bo wg Uefa Cesc jest wychowankiem Arsenalu :lol:
Pato jest wg przepisów UEFA wychowankiem Milanu więc ich zasady są stworzone bardziej do list LM niż do logicznej dyskusji może wsadzić do kosza. Ja osobiście jakbym miał wybierać kogo wychowankiem jest Cesc to napisałbym Arsenalu. Wenger nie ściągał wtedy byle kogo jednak nie wydał na niego grubych milionów. W ogóle kwestia wychowanków to szersze i skomplikowane pole dyskusji i takich przypadków jak Cesc jest mnóstwo.

Kwestia Ronaldo czy pod innym okiem tak by się rozwinął jak pod okiem Fergusona nie ma sensu. Żeby coś takiego ocenić trzeba znać zawodnika w rzeczywistości bo za sprawą internetu trudno takie coś rozwiązać. Tak samo można napisać o Messim i Guardioli. IMO nie aż tak dużo trzeba zrobić jak nam się wydaje aby takie talenty jak ci dwaj panowie byli wielkimi piłkarzami. Takie brylanty się po prostu zbyt rzadko zdarzają i nie można ich porównywać z talentami typu Januzaj, Pogba itd. bo po prostu to nie ten poziom.
Ostatnio zmieniony 08 paź 2013, 17:21 przez Slim91, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 paź 2013, 17:20

Sraczu- ja nie pisze o Januzaju jako wychowanku MU, bo przepychanie się w niuansach jest dla głupie.Osobiście wychowankiem nazwałbym dzieciaka który rozegrał 2 sezony w Juniorach w swoim zespole i jesli np Taki Iniesta do 13 roku życia czy 11(lub ktokolwiek inny)zagrał 2 sezony w juniorach innej ekipy to powinien być jej wychowankiem.Przerzucanie się teraz kto gdzie zaczynal, ile grał w juniorach i seniorach nie ma sensu. Bo czy 14 latek idący do MU/Juve/Barcy/Realu grając 4 sezony w jakimś BKS nie jest ich wychowankiem? Dlatego ja się nie licytuje, jesli Januzaj jest wychowankiem MU to ok ale dla mnie to nie jest najważniejsze w tym wszystkim.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 paź 2013, 21:11

Pisze z koma,wiec bedzie krótko. Znowu ten Pogba...Tutaj naprawdę nie ma co dużo gadać. Dzieciak miał zdeka za duże ego. U nas sprawa jest jasna od lat - pokaz ze zaslugujesz, ze ci zależy i nie będziesz się musiał o nic martwić. To procentowało przez ostatnie dziesieciolecia, w których żaden inny angielski klub nie wyprodukował tylu klasowych zawodników,wiec nie było powodów, żeby dla Pogby robić wyjątek. Szczególnie ze swoją postawa w meczach pucharu ligi oraz przede wszystkim rezerw, nie pokazał ze zasługuje na więcej. Prosta sprawa.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7226
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 695
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 paź 2013, 10:38

Z tego co pamiętam, to Pogba wychodził na boisko i prezentował się rewelacyjnie np tutaj:


Co miałby niby jeszcze zrobić żeby udowodnić swoją wartość, tym bardziej że nie dostawał aż tylu szans?

eloupikniqtu
Trolling again!
Posty: 656
Rejestracja: 06 sie 2013, 14:57
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: eloupikniqtu » 09 paź 2013, 10:46

.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2014, 22:35 przez eloupikniqtu, łącznie zmieniany 1 raz.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 paź 2013, 11:06

Jeśli by nie zmienił swojego nastawienia to pewnie racja. Scholesy sam wrócił z emerytury(nie ściągnieto go wbrew temu co tutaj sie wypisuje) i co? Pogba w płacz, a Clev ? "Super, czego się nauczę od najlepszego rozgrywającego w historii ligi". To jest mentalność zawodnika United. Najpierw udowodnij, że zasługujesz, a potem dostaniesz. Nie na odwrót. Sam talent to za mało - za sam talent dostał szansę w końcówkach meczów, bo swoimi występami w rezerwach w ogóle na to nie zasługiwał. W Pucharze Ligi grając na środku pomocy, nie na cofniętym ataku jak pózniej ze Stoke, wypadł bezbarwnie. Większe wrażenie zrobił wówczas chociażby Morrison.

Dla Pogby transfer do Juventusu to bardzo dobry wybór. Move on.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7226
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 695
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 paź 2013, 11:07

janop mój głos w dyskusji na temat Pogby jest nikły, napisałem tylko że za jego kadencji w United miał czas by się pokazać. O transferach też bez sensu pisać. Szczerze mówiąc to osobiście już trochę wyluzowałem, może taki sezon jest nam potrzebny, żeby nie być na świeczniku i się od nowa poukładać, z nowym trenerem i podejściem do zespołu? Z tymże, im bardziej się przyglądam grze, tym mniej niestety widzę żeby ostatnie wyniki były przyczyną jakiejś nowej wizji Moyesa :wink:

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 paź 2013, 13:48

Grać będzie mógł, dopiero w grudniu ma mieć jakiś zabieg nadgarstka. Dziwne że skoro może terz występować to dali termin na grudzień gdzie bedzie prawdziwy natłok spotkań.


Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 paź 2013, 13:22

Post kontrolny. Nowe forum, nowe MU, od następnej kolejki lejemy wszystkich po kolei :wink:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 20 paź 2013, 13:59

Szkoda wczorajszego meczu. Na przekór wszystkiemu, był to nasz pierwszy mecz od jakiegoś czasu, który oglądałem ze względnym spokojem. Dobrze zagrała obrona, para Jones-Evans daje radę i chciałbym ten duet oglądać częściej. Środek pola kulawy, ale po bokach wszystko mi grało. Święci to nie jest w tym sezonie łatwy przeciwnik, boli jednak to, że mogliśmy, a nawet powinniśmy im zaaplikować ze 3 bramki - zamiast tego straciliśmy w głupi sposób 2 pkt. Czołówka nam odjechała, Arsenal jest w takim gazie, że w obecnej chwili nie chce się wierzyć, że nagle jakoś mocno spuchną. Następne mecze powinny być nieco łatwiejsze, czekam z niecierpliwości i mam nadzieję, że Januzaj będzie grał, bo to obecnie najbardziej ekscytując część MU.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 20 paź 2013, 14:27

Jak do tej pory byłem względnie optymistyczny co do Moyesa, tak teraz mam coraz większe wątpliwości co do niego. Brawa za wyjściową jedenastkę, ale sens zmian zna tylko sam Moyes. Zdjąć Naniego i wpuścić za niego 40letniego Giggsa, mając na ławce choćby Welbecka i Kagawę? Rozbicie środka obrony Evans - Jones na kilka minut przed końcem było bezcelowe, kto wie czy to nie był nasz gwóźdź do trumny. Szkoda tych dwóch poprzeczek, dwubramkowej straty Southampton by raczej już nie odrobił.

Fellaini na razie nie zachwyca, może z czasem zacznie grać na miarę swoich możliwości. Znacznie bardziej podobała mi się gra środka Tom - Carrick, chociaż gra całego zespołu pod wodzą Moyesa jest póki co strasznie nijaka... W środe Sociedad, mam nadzieję, że od początku wyjdzie w końcu Chicha, a Kagawa dostanie 2(!) szansę gry w sezonie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”