Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 2733

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7923
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1682
Lokalizacja: Central Perk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 27 paź 2013, 20:33

niz szlajac sie nawalony po miescie
Powiedz, że kobieta Ci nie pozwala,a nie jakies historyje wymyslasz :bicz: hehehe
Ja tez tak miałem ale ta babe głupia w Polandii za soba zostawiłem i git. Za młody jeszcze jestem by w piątkowe czy sobotnie wieczory do monitora pic. Zostawie to sobie na starość. Powinno byc wtedy ciekawiej w internecie hehehe Moze faktycznie jakies seksy wirtualne uruchomia :whistle:
Pozdro

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 paź 2013, 20:37

No kobieta tez troche dupe truje.

Ale szczerze mowiac ostatnio zrobil sie ze mnie taki domowy misiek. Czasy kiedy wychodzilem w piatek, a wracalem w poniedzialek minely bezpowrotnie. I to chyba nawet dobrze :)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 paź 2013, 20:38

Doctore dojrzewa, zamiast latać po mieście i pić do nieprzytomności, to siedzi w domu i pije do nieprzytomności. To się nazywa ustatkowanie :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 27 paź 2013, 21:10

maciek_88 pisze: i przez megafon wieszczy koniec świata za parę lat (bodajże 2016)
A jaki skurczybyk ma zasięg - ostatnio jeździ po Sołtysowicach a kilka dni temu mi na Gaju trąbił pod blokiem. A co do apokalipsy - pewnie się naczytał Metro 2033, wiec akurat jakoś za kilka lat miałoby się to wszystko wydarzyć.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 paź 2013, 21:14

Kurde, przez rok mieszkałem we Wrocku i nie spotkałem typa :(

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 27 paź 2013, 21:15

Dopiero teraz zaczął działać. Nic nie straciłeś ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 27 paź 2013, 21:16

Ahh, ja kilka razy spotkałem typa pod biedronką na Szewskiej, który wołał o papierosy i wyglądał, autentycznie, jak Eric Clapton :P Miałem poprosić o autograf, ale to byłaby lekka przesada :D

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8636
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 27 paź 2013, 22:42

Da się na jakiejś mapie sprawdzić jakie miasto leży 11270 km od Monachium :?:

Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 27 paź 2013, 22:52

Mirek15 pisze:Da się na jakiejś mapie sprawdzić jakie miasto leży 11270 km od Monachium :?:
Może to pomoże http://fact.is/howfar/from/Munich/ :)

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 27 paź 2013, 23:14


:roftl3:
Normalnie jak Burnos :lol2:

ed;
Obrazek
Fajna liczba postow Carbon :P

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 27 paź 2013, 23:41

I jeszcze ten avatar... Wszystko się ładnie komponuje. :D

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 28 paź 2013, 2:31

Ogłaszam wszem i wobec... JEBAĆ POLICJE!

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 paź 2013, 2:35

Mandat za picie? ;P

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16968
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5281
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 28 paź 2013, 3:01

nie, ostatnio pare razy nie wróciłem do domu wtedy kiedy miałem z różnych powodów i matka strasznei mi się denerwuje(ostatnio tak naprawdę bardzo, szczególnie że wczoraj pierwszy raz zrobilem coś takiego autem). Zadzwoniła jak wracałem akurat wiec powiedziałem że bede za 15min w domu. No i dosłownie 100m od domu (ja jechałem rowerem) jechała suka naprzeciw mnie. W ostatnich chwili jak mnie mijali to gość otworzyl szybe i nawet nie usłyszałem czy coś powiedział bo jechałem szybko. Przyspieszyłem i kurwy nawrotka i tuż przed domem mnie zatrzymali. Pizda na morde, poszarpali, wjebali do suki, powozili po osiedlu, przeszukali to 100m całe, zbadali alkomatem a na końcu wjebali 500 za niezatrzymanie się do kontroli. Sprawdzili telefon, dowód, prawko, jeszcze jakby nie był brudny to rower chcieli sprawdzać czy nie kradziony. Oczywiście nie obyło się od jeszcze większego pajacowania. Siedze 20min w suce, nagle gość podnosi jakaś szmate z ziemi a tam co? Woreczek z jakimś białym gównem. Pierdolenie że kokaina, 5lat zawiasy czy [ch**] wie co jeszcze. Oczywiście +niby święcące się oczy od zielska, brak mozliwości wysłania głupiego sms do matki czy nawet odebrania któregoś z rzędu telefonu. Potrzymały kurwy prawie półtorej godziny strasząc że jak mi się tak spieszy do domu to jeszcze mozemy na dołek skoczyć, zrobić testy itd. Nawet nie wiecie jak to wkurwia szczególnie że miesiąc temu dostałem mandat 100 za... śmiecenie. Jechałem 1 dzień przed derbami w aucie gdzie były spreje. Zatrzymanie, kontrola i znowu: albo wszyscy na dołek w ramach akcji "kibic" przed derbami (za spreje, smyczki, vlepki) albo każdy 100 mandatu za zaśmiecanie. Już nie mówiąc o godzinach straconych na spisywaniu, przeszukiwaniu itd za siedzenie na ławce. Mandat dostałem trzeci raz, z czego tylko pierwszy raz faktycznie zaslużyłem (na osiemnastke jak najebany z piwem wracałem). A już nie wspomne o zatrzymaniu na wakacjach za to że w aucie znaleźli uwaga, uwaga 0,4 brutto! Czyli netto jakieś 0,2gr. Oczywiście kumpel się przyznał, ale to nie wystarczyło. Ponad 15h na dołku, przewożenie z jednej komendy na druga, na dołek, na przesłuchanie itd. Ja jadąc tym autem nawet nie miałem pojęcia że on coś miał, minęły 3 miesiące prawie a gość nawet pisma nie dostał, a pani prokurator powiedziała ze za tyle to nawet nie wie czy sprawe będzie zakładała. I jak tu mieć jakikolwiek szacunek do tych kurw?

spoon
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 21 paź 2013, 0:14
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spoon » 28 paź 2013, 5:36

Sorry, ale mandat za piwo, to nie jest słuszna sprawa, jeśli nie robiłeś rozpierduchy. Bycie narąbanym też chyba jeszcze jest legalne.
Ale ja się nie znam, zwłaszcza na polskim "prawie".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”