Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1654

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12462
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2484
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 08 gru 2013, 0:06

Jasne, ze moze byc kazdy. Jak pamietam szly tez podejrzenia na Ramosa i Pepe, ale raczej kazdy Ci powie, ze najwiecej podejrzen padalo na Ikera i nie byly to przeciez bezpodstawne powody.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2013, 0:10

Ale czyje podejrzenia? Dziennikarzy? Jeśli dziennikarze dostają informacje to zazwyczaj robią wszystko, co mogą, aby źródło się nie wydało, bo mogą je stracić. Jakby było jasne, że ktoś jest kretem oraz to, kto nim jest, to ten ktoś dawno zostałby po prostu wypierdolony z klubu. Obojętnie czy to piłkarz czy ktoś anonimowy dla przeciętnego kibica z szerokiego sztabu obok drużyny.

Awatar użytkownika
lukas_k
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1204
Rejestracja: 16 lut 2013, 13:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice Radomia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas_k » 08 gru 2013, 13:12

Ja tak w innej sprawie: dlaczego grano wczoraj na sztucznym boisku? Pierwszy raz w życiu widzę, żeby w Hiszpanii grać na sztucznej nawierzchni ;)

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12462
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2484
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 10 gru 2013, 20:45

Iker Casillas, Álvaro Arbeloa, Pepe, Nacho, Marcelo, Xabi Alonso, Isco, Luka Modrić, Cristiano Ronaldo, Gareth Bale, Karim Benzema.
Liczylem na Jese, ale ten moze w drugiej polowie wejdzie.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 10 gru 2013, 20:56

Propsy za murawę. Za stodołą u wójta w Parzęczewie jest lepsza trawa.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 gru 2013, 22:46

Murawa rzeczywiście słaba, ale mecz pod całkowitą kontrolą bez zbędnego podnoszenia tempa. Real miał wygrać i wygrał, trzeba zrobić swoje w kolejnych meczach. Bardzo dobry występ Modricia, dobry Benzemy, dość słaby dla odmiany Bale'a, lecz nie ma co wyciągać większych wniosków. Nacho wyraźnie ma braki szybkościowe. Porusza się w podobnym tempie jak Albiol, a to nie jest dobra rekomendacja. Tylko Raul często nadrabiał ustawieniem.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5673
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 gru 2013, 11:12

Tak mnie naszlo teraz... Zakladajac czestsze granie takim ustawieniem:

Casillas - Marcelo/Coentrao, Ramos, Pepe/Varane, Carvajal/Arbeloa - Alonso, Modric, Isco - Bale, Ronaldo, Benzema

Real osiagnal poziom pierwszej jedenastki jakiego nie pamietam od lat. Poza prawa obrona i napastnikiem nie ma w tej sytuacji ZADNEJ pozycji, na ktorej w ogole moznaby myslec o wzmocnieniu - a jak sie Carvajal do konca ogarnie, to jedyna pozycja ktora moze byc jakkolwiek wzmocniona pozostaje napastnik. Ciekawe, co ten zespol pokaze w starciach z najmocniejszymi, skoro juz Carlo sie ogarnal z taktyka i gra wyglada coraz lepiej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 gru 2013, 12:15

Zastanawianie się nad wzmocnieniami to zbyt dalekie wybieganie w przyszłość. Jest środek sezonu, trzeba grać dalej i coś wygrać w tym sezonie. Dotychczas ten Real w meczach z czołówką (Barca, Atletico, Juve) wypadł nie najlepiej. Aczkolwiek rzeczywiście prezentuje się obecnie znacznie lepiej niż w czasie spotkań z ligowymi liderami.

Odwołując się mimo to do Twojej tezy. Jeśli nie można mieć kogoś lepszego (to znaczy stabilniejszego) niż Pepe lub Ramos to wielka szkoda, a rzeczywiście ciężko wymyślić kogoś dostępnego. Trochę rozbawiły mnie niedawne plotki Marki o Inigo Martinezie, bo o ile w poprzednim sezonie był on świetny z pojedynczymi wpadkami wynikającymi z braku doświadczenia, o tyle w tym sezonie jest jak cały Real Sociedad z wyjątkiem Griezmanna. Cień samego siebie sprzed roku.

Kiedy Benzema jest w dobrej formie, ma atuty, które ciężko zastąpić innym napastnikiem. Kiedy gra jak na początku sezonu, lepszych jest naprawdę sporo. Jednak jeśli np. po sezonie miałby przyjść nowy napastnik to musiałby to IMO być ktoś wyraźnie lepszy od Benzemy. Taki w rozsądnym wieku i poza klubem z czołówki/klubem niesprzedającym do Realu w imię zasad, jest właściwie tylko Suarez a on kosztowałby bardzo bardzo dużo. Może jeszcze Falcao, tylko nie wiem jak on teraz gra. Zakładając, że Benzema utrzyma obecną dyspozycję do końca rozgrywek, transfer takiego Suareza byłby dziwny, bo niepotrzebny. Jeśli natomiast Karim znów wpadnie w tryb niewidocznego człapaka na kilka miesięcy (lub widocznego gdy jest na spalonym), to warto byłoby rozważyć kogoś innego na jego miejsce.

Właściwie nie wiem też kto miałby być wyraźnym wzmocnieniem na prawej stronie defensywy. Może Zabaleta czy Lahm, ale poza nimi trudno wymyślić zawodnika na pewno lepszego niż posiadana przez Real dwójka. Tutaj do raczej niebyt szybkiego odejścia Alvaro skład się nie zmieni.

Tak naprawdę czysto teoretycznie wzmocnić można większość pozycji. Jednak takich piłkarzy jest niewielu i są nie do wyjęcia lub do wyjęcia za jakieś absurdalne pieniądze. Dobrze, że tak to wygląda, ale jeszcze niczego nie gwarantuje.

Buzka
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lis 2013, 11:53
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Buzka » 11 gru 2013, 12:49

Benzeme Suarez zjada na śniadanie. Urugwajczyk to teraz chyba najlepszy napastnik na świecie. Problemem byłoby tylko pogodzenie jego roli z rolą Ronlado. I tu się zgadzam, że Karim pasuje dużo lepiej do CRa, lepiej z nim się uzupełnia. Ale jeśli idzie o umiejętności to Suarez to gracz, który jak nikt może zrobić różnice. Przyjąbym go do Barcy z pocałowaniem ręki.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 gru 2013, 16:51

No to teraz okaże się, czy Real Carlo ma jaja i będzie potrafił przeprowadzić remontadę w 10-tkę na trudnym terenie z nabuzowanym rywalem. Osasunie dzisiaj wychodzi wszystko, więc wyzwanie jest duże. Co innego, że czerwona kartka Ramosa trochę naciągana, dużo tam było teatru, ale Clos Gomez nigdy nie był dobrym sędzią dla Realu i ogólnie ma lekką rękę do machania kartonikami. No i karnego na Modriciu też nie dał, a powinien. Inna rzecz, że Ramos nigdy nie nauczy się myśleć na boisku. Ta jedna umiejętność jest mu obca od lat.

Nie ma sensu raczej wprowadzać Nacho. Niech Xabi gra dalej na środku obrony, bo lepiej wyprowadzi piłkę. Bale drugi słabszy mecz z rzędu. Raczej do zmiany. No i Ronaldo za bardzo się dzisiaj napala, a setkę zepsuł.

Zobaczymy czy są jaja w tej drużynie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 gru 2013, 17:28

Mou grałby trójką w obronie od 46 minuty. Carlo nie zdejmie tego Carvajala lub Marcelo do jutra, mimo że nic z tej gry nie ma. Jak przychodzi co do czego, zawsze boi się odważnej decyzji.

Przecież widać, że potrzeba jeszcze jednego zawodnika w ofensywie. Zamknąć ich i przycisnąć. Nie. [*]

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12462
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2484
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 14 gru 2013, 17:30

Tak bedzie, ze skonczy sie na 2;1. Barca ogra dzis Villareal i znow zrobi sie 6 pkt straty :roll:

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 14 gru 2013, 17:37

No, to teraz jeszcze jeden gol i będzie bardzo dobrze. Gdyby nie czerwo dla Silvy (2 zółte w 5 minut) to by nie strzelili.

Awatar użytkownika
lukas_k
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1204
Rejestracja: 16 lut 2013, 13:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice Radomia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas_k » 14 gru 2013, 17:45

Ale padakę dzisiaj oglądamy, masakra...

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 14 gru 2013, 17:51

Brawo Carlo. Zdjąć z boiska Isco i Modrica, czyli dwóch najbardziej kreatywnych gości i zostawiając Marcelo (setki strat) samo przez się przemawia. Nie było komu organizować gry i nie było komu podawać piłki do przodu. A za zmianę nędznego Bale'a na fatalnego, F A T A L N E G O Angela, pownieneś być ciągnięty za samochodem do Madytu.

Jeden punkt marnym pocieszeniem,pomimo tego, że na niego zasługiwaliśmy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”