Polak kibicem zagranicznego klubu ?? - Strona 8

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 30 cze 2005, 23:48

Mylisz sie !! na Dell Alpi Była wielka feta po zdobyciu Mistrzostwa Włoch!!!!!! :twisted:

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 01 lip 2005, 0:04

LAZIO pisze:
Bienias pisze:Grono kibocow jest male ale jedno z najlepszych w europie. W koncu fani Juve byli pod wrazeniem atmosfery na zylecie
eheh nie dziwne jak na del alpi nic sie nie dzieje byli by zachwyceni na odrze włodzislaw :wink:
No na pewno kibice Lazio byli zachwyceni miejsem w lidze :lol: Wystraczy spojrzeć na galerię na pilka.pl zdjęcia z fety z okazji zdobycia 28 Scudetto przez Juventus. Może w tym sezonie nie mieli kibiców na stadionie (chociaż rekord w LM z Realem) to przed tv jest ich więcej i na tym Juve zarabia grubą kase. Jeśli znasz dobrze Serie A to przypomnij sobie zeszłe lata...

Awatar użytkownika
nowok
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 199
Rejestracja: 04 maja 2005, 15:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nowok » 01 lip 2005, 21:29

hehe widze ze moj temat sie troche rozwija .... Obserwator trafnie stwierdzil ze z fascynacji zagranicznymi klubami sie wyrasta ... wiadomo ze wszystko co wielkie i wspaniale przyciąga dzieci :wink: ale wkoncu trzeba dorosnąc a nie bujac w obłokach i wyobrazac sobie ze jestesmy fanami klubu oddalonego o 1000 km !!!! i napisze jeszcze ze dopingowanie ukochanego klubu w ojczystym jezyku przynosi mi taką satysfakcje jakiej napewno nie doswiadczyłbym rycząc jakies durne szwabskie przyspiewki !

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 lip 2005, 1:59

Nowok widze ze cienko u ciebie z dedukcja. Niewierni wyrastaja prawdziwi zostaja :D
jak tak bardzo kochasz swoj klub to jestem ciekaw czy zaplacilbys powiedzmy ok 700 zl za to zeby na nim reklamy nie bylo?

trezegol17
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 20 cze 2005, 15:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: dalekooo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: trezegol17 » 02 lip 2005, 7:54

Na meczu z realem i liverpoolem były flagi Legii.
A ja pozostane na zawsze wierny JUVE!

The Game
Skład B
Skład B
Posty: 159
Rejestracja: 26 lut 2005, 11:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: The Game » 02 lip 2005, 8:19

Jam jest fierny fan juve :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 02 lip 2005, 10:16

nowok pisze:hehe widze ze moj temat sie troche rozwija .... Obserwator trafnie stwierdzil ze z fascynacji zagranicznymi klubami sie wyrasta ... wiadomo ze wszystko co wielkie i wspaniale przyciąga dzieci :wink: ale wkoncu trzeba dorosnąc a nie bujac w obłokach i wyobrazac sobie ze jestesmy fanami klubu oddalonego o 1000 km !!!! i napisze jeszcze ze dopingowanie ukochanego klubu w ojczystym jezyku przynosi mi taką satysfakcje jakiej napewno nie doswiadczyłbym rycząc jakies durne szwabskie przyspiewki !
Kto wyrasta ten wyrasta :!: :evil: :!:

To jakiemu klubowi kibicuje to jest moj osobisty wybor i nikogo nie powinno interesowac czy Jestem za Juventusem czy np. za Warmią Grajewo :!: ,a to ,że Turyn jest bardzo daleko nie przeszkadza mi w byci u wiernym i wielkim kibicem Juventusu :!: Jezeli tobie przynosi satysfakcje dopingowanie w ojczystym języku to tak dopinguj :!: moze inni wolą np. "ryczeć" po włosku czy "szwabsku" ,rosyjsku ,hiszpańsku ,francusku,portugalsku itd. :!:

Jeżeli jesteś kibicem polskiej drużyny to bądź ,ale nie krytykuj kibiców zagranicznych drużyn bo nie wiesz tego jakimi są kibicami ,ale nawet jak z tego wyrosną to jest ich sprawa :x

Awatar użytkownika
mimek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 12 gru 2004, 21:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rumia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mimek » 02 lip 2005, 10:24

nowok pisze:hehe widze ze moj temat sie troche rozwija .... Obserwator trafnie stwierdzil ze z fascynacji zagranicznymi klubami sie wyrasta ... wiadomo ze wszystko co wielkie i wspaniale przyciąga dzieci :wink: ale wkoncu trzeba dorosnąc a nie bujac w obłokach i wyobrazac sobie ze jestesmy fanami klubu oddalonego o 1000 km !!!! i napisze jeszcze ze dopingowanie ukochanego klubu w ojczystym jezyku przynosi mi taką satysfakcje jakiej napewno nie doswiadczyłbym rycząc jakies durne szwabskie przyspiewki !
Co ty za glupoty gadasz :!: Kto ci dal prawo zeby nas oceniac :!: Widac ze nigdy nie byles prawdziwym fanem zadnej zagranicznej druzyny, bo z tego sie nie wyrasta. :!: Jestem fanem Feyenoordu od dawna i zawsze im kibicowalem wtedy jak wygrywali Puchar Uefa i wtedy jak przegrywali z druzynami broniacymi sie przed spadkiem. Prawdziwi fani nigdy z tego niewyrosna!!! Dla mnie to nie ma wiekszej roznicy gdzie moj klub jest polozony, jak juz bede pracowal to zarobie na bilet i pojade do Rotterdamu na mecz i bede spiewal razem z nimi te( jak to powiedziales) "durne holenderskie przyspiewki" :evil: :!:
NA ZAWSZE FEYENOORD

Milka7
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 26 lip 2004, 9:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milka7 » 07 lip 2005, 13:16

Kibicuje wielu drużynom zagranicznym, a tylko jednej polskiej. Dla mnie polski futbol nie jest porywający, pasjonujący, po prostu nie stoi na wysokim poziomie. Co innego za granicą - inne pieniądze, inna jakość.

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 29 lip 2005, 22:54

mimek pisze:nowok napisał:
hehe widze ze moj temat sie troche rozwija .... Obserwator trafnie stwierdzil ze z fascynacji zagranicznymi klubami sie wyrasta ... wiadomo ze wszystko co wielkie i wspaniale przyciąga dzieci ale wkoncu trzeba dorosnąc a nie bujac w obłokach i wyobrazac sobie ze jestesmy fanami klubu oddalonego o 1000 km !!!! i napisze jeszcze ze dopingowanie ukochanego klubu w ojczystym jezyku przynosi mi taką satysfakcje jakiej napewno nie doswiadczyłbym rycząc jakies durne szwabskie przyspiewki !
Co ty za glupoty gadasz Kto ci dal prawo zeby nas oceniac Widac ze nigdy nie byles prawdziwym fanem zadnej zagranicznej druzyny, bo z tego sie nie wyrasta. Jestem fanem Feyenoordu od dawna i zawsze im kibicowalem wtedy jak wygrywali Puchar Uefa i wtedy jak przegrywali z druzynami broniacymi sie przed spadkiem. Prawdziwi fani nigdy z tego niewyrosna!!! Dla mnie to nie ma wiekszej roznicy gdzie moj klub jest polozony, jak juz bede pracowal to zarobie na bilet i pojade do Rotterdamu na mecz

Tego typu komentarze ze z tego sie wyrasta to wrecz zenada. Jezeli jest sie prawdziwym kibice to pozostaje sie wiernym, ja sam bylem na kilku niezlych stadionach w europie ale marze o jednym, o Santiago Bernabeu. Pierwsze w miare duze pieniadze jakie zarobie beda przeznaczone na wyjazd do Hiszpani na mecz Realu w swiatyni futbolu. Hehe wyrasta :twisted: kibicuje Realowi od 98 roku i jakos jeszcze z tego nie wyroslem.

Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 29 lip 2005, 23:01

nowok pisze:hehe widze ze moj temat sie troche rozwija .... Obserwator trafnie stwierdzil ze z fascynacji zagranicznymi klubami sie wyrasta ... wiadomo ze wszystko co wielkie i wspaniale przyciąga dzieci :wink: ale wkoncu trzeba dorosnąc a nie bujac w obłokach i wyobrazac sobie ze jestesmy fanami klubu oddalonego o 1000 km !!!! i napisze jeszcze ze dopingowanie ukochanego klubu w ojczystym jezyku przynosi mi taką satysfakcje jakiej napewno nie doswiadczyłbym rycząc jakies durne szwabskie przyspiewki !
bardzo madra wypowiedz , chcialbym wiedziec ile ten "pan" ma lat ? mam nadzieje ze jeszcze niewiele bo takie glupoty to tylko ktos mlody moze powiedziec .. no a jak jestes juz starszym osobnikiem to zal mi ciebie bo juz nie zmadrzejesz ... a przydaloby ci sie.

nie bede przytaczal tutaj argumentow za i przeciw , wystarczy jak widze na jakim poziomie odbywa sie dyskusja ( chocby przez tego usera ) to mi sie odechciewa jakichkolwiek dyskusji....

pozdro

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 29 lip 2005, 23:09

rebuzz pisze:nie bede przytaczal tutaj argumentow za i przeciw , wystarczy jak widze na jakim poziomie odbywa sie dyskusja ( chocby przez tego usera ) to mi sie odechciewa jakichkolwiek dyskusji....

pozdro

w moim wypadku z tym po prostu nie wypada sie nie zgodzic. Nie dosc ze chlopok pewno w rzeczywistosci gowno wie, nie wazne ile ma lat to jeszcze wysnowa tezy ktore niektorym sie nawet w glowie nie mieszcza.


Zmieniajac troche dyskusje z tak plytkiej zastanawia mnie jedno. Mianowicie pytanie do kibicow klubow zza granicy:

Ile poswiecilbys by obejrzec mecz swojej druzyny na zywo na ich stadionie?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 lip 2005, 23:13

frik23 pisze:Ile poswiecilbys by obejrzec mecz swojej druzyny na zywo na ich stadionie?
Dużo więcej niż wielu kibiców którzy dwa razy w tygodniu oglądają swoje ukochane drużyny na żywo w akcji w polskiej lidze. Ile bym poświęcił? Trudno to sprecyzować - marzenia są bezcenne.

Awatar użytkownika
rebuzz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1011
Rejestracja: 04 kwie 2004, 19:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 29 lip 2005, 23:14

frik23 pisze:
Ile poswiecilbys by obejrzec mecz swojej druzyny na zywo na ich stadionie?
no ja juz pare razy bylem , teoretycznie poswiecam caly weekend i troszke oszczednosci :] no i moze troszke zdrowia bo jednak trzeba glosno spiewac :wink:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 29 lip 2005, 23:21

rebuzz pisze:no i moze troszke zdrowia bo jednak trzeba glosno spiewac :wink:
W mordę. Ja bym nawet o tym żartem nie wspominał. A czy dyskusja była płytka, to wypowiedz się po przejrzeniu wszystkich stron :P.

A co ja bym poswięcił, gdybym był fanem zagraniczniaka? Prawdopodobnie nic, bo każda bańka mydlana moze prysnąć. Kibic z Polski kibicujący Włochom, Hiszpanom, czy Niemcom, moim zdaniem wybiera sobie nieosiągalny cel, aby nie musieć się zmagać z rzeczywistym wyglądem swoich wyidealizonych marzeń. Przypomina mi sprzedawcę kryształów z "Alchemika".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”