Sugerujesz, że Costa przegrałby w Arsenalu rywalizację z Giroud, Bendtnerem czy Sanogo ? Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby wiedzieć, że Brazylijczyk/Hiszpan jest co najmniej o klasę lepszy od w/w graczy i moim zdaniem stałby się od razu starterem w Arsenalu.Inna sprawą byłaby aklimatyzacja w lidze angielskiej, ale nie uważam, że miałby problemy z wygryzieniem Giroud, który prezentuje się jak się prezentuje, Bendtnerem, który mógłby sobie podać rękę z Matrim czy Sanogo, który jest uwzględniony raczej w długofalowych planach.Stąd też twierdzę, że łatwa to ostatnie miejsce w Londynie gdzie mógłby wylądować Diego Costa.edmundo pisze:Z drugiej strony szkoda by było chłopa jeśli miałby się zmarnować gdzieś na ławce.










