Re: FMy

Awatar użytkownika
JestemHardcorem
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 614
Rejestracja: 27 lip 2009, 17:03
Reputacja: 3

Re: FMy

Post autor: JestemHardcorem » 07 lut 2014, 17:23

Ja w FM12 mam rok 2048 i jeszcze pewnie wiele sezonów przede mną na tej karierze. Zaczynałem od Romy z która wygrałem wszystko, pózniej była północno irlandzka Dromara z która zdobyłem mistrzostwo i puchar Irlandii Pn., krótko trwała moja przygoda z Irlandią i przeniosłem się do najniższej 6 ligi do Histon. Tutaj jedna z moich najlepszych karier w grach managerskich :P Chyba 13 lat prowadziłem Histon od 6 ligi wprowadzając ich do Premier League, wygrywając ligę, Ligę Mistrzów i inne puchary, w 2 sezonie dominacji w Angielskiej Exstraklasie. Następnie przeniosłem się do Chilijskiego Colo-Colo, pograłem tam jedynie poł sezonu bo czułem, że to nie to, odszedłem do NEC Nijmegen gdzie myślałem, że spędzę długie lata. Jednak spędziłem tam jeszcze mniej czasu niż w Chile i uciekłem po paru meczach :D W podjęciu takiej decyzji pomogło mi info, że zwolniła się posada w Romie która sobie dośc przecietnie poczynała zajmując 4 miejsce. I tutaj znów pare ładnych lat pracy, kompletna dominacja, niszczyłem wszystkich strzelając co sezon po 150 bramek w lidze i wygrywając finały LM po 5-0. Lata mijały, a taka dominacja zaczynała nużyć. Szybka analiza, w Ukrainie dominacja Szachtara i Dynama, trzeba to zmienić :P , obejmuję Karpaty Lwów, w którym spędzam 7 sezonów, jednak dopiero po 4 latach strącam z fotelu mistrzoswkiego Szachtar, następne lata to seryjne zdobywanie mistrza i pucharu, w LM już tak różowo nie bylo, mimo, że wyniki dośc przekonujące eliminowanie takich firm jak Barca, Real czy man City, to tylko dwa razy osiągnąłem półfinał.
Obecnie jestem po zwolnieniu się z Karpat i podjąłem pracę w Zagłębiu Lubin :D

Dużo mam czasu na gry bo po nieciekawej kontuzji kolana w sierpniu, jestem na zwolnieniu już 5 miesiąc. Do tego jeszcze czekaja mnie dwie operacje rekonstrukcji wiązadeł więc zejdzie jeszcze zanim wrócę do normalności.

Wróć do „Hyde Park”