Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1668

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 06 lut 2014, 16:43

Przecież w ostatnim sezonie Mourinho to z wychowankami był śmiech na sali. Di Maria prawie co mecz się kopał po czole, to samo napastnicy, nie można było dać szansy rozgrywającemu świetny sezon w Castilli Jese? Przed sezonem Jose szumnie zapowiadał, że Nacho i Morata to jak najbardziej pierwszy zespół, a jak przychodziło co do czego to wolał przywracać z zapomnienia Carvalho, o którym to mówił, że jeśli na ten rok zostanie w Madrycie to praktycznie skończy sportową karierę i grać nie będzie. Nie mówię, że Morata to jest poziom na pierwszy skład u nas, ale skoro takie szumne zapowiedzi, skoro tyle narzekania na napastników to czemu nie dostał wtedy jakiejś szansy? To samo z Nacho, jak byli za słabi to nie robić szopki z wprowadzaniem wychowanków tylko było wypożyczyć/opchnąć w lecie. Jese z tego co pamiętam nie został nawet razu powołany na mecz pierwszej drużyny, wiadomo, że ma wielkie ego i coś tam było chyba na rzeczy z dziennikarzami (choć wydaje mi się, ze to było już po sezonie), ale chyba można coś takiego temperować inaczej niż kompletnie olać na cały sezon największy talent w klubie, który może grać na pozycjach, na których w tamtym sezonie były największe kryzysy formy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lut 2014, 16:59

aveiro pisze:tylerdurden- Mourinho w którymś z wywiadów mówił, że Real gra innym systemem niz Castilla i u niego nie ma pozycji 9,5 na której gra Jese. To było chyba głównym powodem, który mnie osobiście nie przekonuje.
Tu generalnie powiedział prawdę, ale u Carlo też nie ma takiej pozycji, a Jese gra, bo on odnajdzie się w ataku na każdej pozycji i to było wiadome od dawna.

Uważam, że Mourinho nie postawiłby na Jese, bo by nie postawił. Nie tylko ze względu na wymówkę z systemem, ale też to, że w Castilli Jese to był taki sam człapak jak np. Ozil czy Ronaldo, tylko bez podobnej renomy. Mourinho takich piłkarzy jeśli nie są geniuszami na już nie lubi i wolał już dla spokoju mniej utalentowanego Moratę, który więcej zapierdziela. W Chelsea odstrzelił Matę z tego samego powodu, choć Hiszpan przed jego przyjściem był najlepszym piłkarzem w drużynie. Gdyby trenerem Realu nadal był Mourinho, Jese grałby dziś w innym klubie i nie byłoby to Getafe tylko Sevilla albo jeszcze lepszy klub. Real to i tak był wyjątek z jego wszystkich drużyn, że byli Ozil i Ronaldo, którzy mało pracowali w defensywie. W Porto, Chelsea, Interze, i teraz znowu Chelsea zapierdalali wszyscy. Di Marię Mou kupił nie ze względu na walory ofensywne, tylko defensywne. Przy takiej samej grze w ataku i człapaniu w obronie, Di Maria nigdy nie trafiłby do Madrytu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 lut 2014, 17:58


Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 06 lut 2014, 18:06

fieldy pisze:
Kilka postów wyżej rekin wrzucił już to :D


kajam się // fieldy

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 06 lut 2014, 18:39

Taka karma


cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 06 lut 2014, 19:17

Kurde pomijajac te durne czerwone kartki i okazjonalne spadki formy, to dobrze miec takiego obronce jak Ramos w druzynie

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 lut 2014, 9:50

aveiro pisze:
Porównywanie Mourinho z Capello czy nawet Pellegrinim, czy wcześniej Hiddinkiem albo Heynckesem jakiejś strasznej ujmy Portugalczykowi chyba nie przynosi.

.
Zapomnialem o Capello. Jak dla mnie najwiekszy fenomen trenerski na lawce Realu. 2 sezony 2 mistrzostwa 2 zwolnienia :lol:

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 08 lut 2014, 19:05

Diego López; Carvajal, Sergio Ramos, Pepe, Marcelo; Illarra, Modrić, Di María; Jesé, Bale y Benzema
Trzeba potwierdzic dobra dyspozycje z srody i wygrac z Villarealem. Innej opcji nie widze.
Swietnie, ze Xabi odpocznie choc liczylem na Fabio na lewej.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 08 lut 2014, 22:05

Bale w pierwszej połowie zagrał dobrze, a w drugiej był niewidoczny. Jese odwrotnie. Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy Benzema strzelił dwie bramki.
Bardzo ładne bramki strzelone przez rywala. Diego nie miał szans przy żadnej z nich. To już tradycja, że traci on po kilka bramek w meczach tych klubów.
Coentrao oczywiście standard. Jak Marcelo złapał uraz, to oczywiście on nie mógł być gorszy. Oby, nie było to nic poważnego, bo w przeciwnym razie zostajemy z Nacho na lewej stronie.
I jeszcze słowo o Illarramendim. Nie widzę w tym piłkarzu nic. Absolutnie nic. Żadnego potencjału. Na hasła o "potencjalnym następcy Alonso" ogarnia mnie pusty śmiech. Kolejny fatalny mecz tego pseudopiłkarza. Z taką grą, to on może sobie rozdawać piłki w Rayo albo Valladolid. Tragiczny typ.

Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 08 lut 2014, 22:34

Illarramendi gra dobrze, daje drużynie równowagę, dobrze asekuruje i gra w defensywie. Nie potrafi co prawda grać za bardzo do przodu i jak próbuje jakichś drugich podań to często się boje, że po prostu straci piłkę, z innych zadań wywiązuje się bez zarzutu i różnica w grze całego zespołu kiedy zamiast niego gra - powiedzmy Isco jest widoczna. Ja tam jestem z jego transferu zadowolony i jak najbardziej widzę go za sezon-dwa jako gracza pierwszego zespołu.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 08 lut 2014, 22:44

Ja rowniez z Asiera jestem zadowolony. Latwo zauwazyc, ze niektorzy oczekiwali od Illarry od razu przerzutow na poziomie Xabiego. Chlopak ma spory potencjal, ale nie mozna miec wszystkiego na raz, On ma dopiero 24 lata, cala kariera przed nim, Alonso ma obecnie 33 lata i gra na wysokim poziomie, z Illarra moze byc podobnie, ze rozkreci sie dopiero za powiedzmy 2 lata.
Dzisiejszy mecz niezly. Bale niezly wystep, zwlaszcza w pierwszej polowie. Benzema wywiazal sie ze swojego zadania, dwie bramki w tym ladna druga co cieszy. Mam dwa zmartwienia. Po pierwsze lewa obrona. Nie wiem na ile wypadna Marcelo i Ceontrao, ale w takim razie kto na LO? Nacho czy Alvaro?
No i po drugie, Modric. On musi odpaczac. Z Materacami w Pucharze moze wejsc na koncowke albo wcale, a jak ma juz grac to z Getafe obowiazkowo na lawke.
No i czekamy na Varane'a w pierwszym skladzie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2014, 22:47

Dokładnie tak. Illarramendi jest piłkarzem defensywnym i w zadaniach defensywnych radzi sobie dobrze. Prawidłowo się ustawia, asekuruje, biega, odbiera piłkę lub spowalnia akcje rywala. Do tego ma dobrą technikę i jest elegancki w grze, a w grze na długie utrzymanie się przy piłce dla kontroli wyniku też odnajduje się znakomicie. Jak ktoś oczekuje od niego goli czy asyst i dobrej gry do przodu to może rzeczywiście nie być zadowolony, ale to nie jest rola Asiera w tej drużynie. Niech ktoś mi powie, że przykładowo Busquets jest piłkarzem dobrze grającym do przodu. Nie jest, nie ma tam żadnych atutów poza wysoką dokładnością krótkich podań, ale w defensywie robi swoją robotę. Xabi też słabo gra do przodu. Ma te przerzuty, bardzo dobre długie podania i odda dobry strzał z dystansu raz na sezon, ale to wszystko co ma do zaoferowania w ataku. Illarra ma odbierac piłki i dostarczać je do graczy bardziej kreatywnych. W Sociedad miał trochę inne zadania, bo u nich nie ma Modricia.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 09 lut 2014, 0:46

Tak a propo Asiera jeszcze. Dzisiejsze podania jego i Modricia.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 lut 2014, 15:02

sigane pepe pisze:I jeszcze słowo o Illarramendim. Nie widzę w tym piłkarzu nic. Absolutnie nic. Żadnego potencjału. Na hasła o "potencjalnym następcy Alonso" ogarnia mnie pusty śmiech. Kolejny fatalny mecz tego pseudopiłkarza. Z taką grą, to on może sobie rozdawać piłki w Rayo albo Valladolid. Tragiczny typ.
Aż tak surowo bym go nie oceniał. Bynajmniej po jednej rundzie, gdzie był rezerwowym a jego wejścia głównie były dla równowagi i optymalizacji jak ktoś wcześniej wspomniał.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 09 lut 2014, 19:59

Heh. Podziwiam was. Ja nie widzę w tym zawodniku nic, co wskazywałoby na pewne miejsce w składzie Realu za 2-3 lata. Chciałbym, ale nie potrafię. Klub szukał zawodnika, który najlepiej odzwierciedla i w przyszłości mógłby kontynuować styl, w jakim gra Alonso. Wybór padł na Asiera. Czyli oczekują od niego, podobnego stylu gry, jakim raczy nas Xabi. Dla mnie Illarra jest po prostu mdły i mało kreatywny. Nie oczekuję od niego kreowania jakiś akcji powalających na kolana, ale podania do najbliższego kolegi z zespołu lub ewentualnie do obrońcy, na tym poziomie są po prostu śmieszne. Jakby się rozejrzał, to często mógłby zauważyć jakiegoś kolegę, który jest lepiej ustawiony i tylko czeka na piłkę. Jak na niego patrzę, to myślę sobie, że on ma w głowie jedną myśl: "Nie podawajcie mi piłki". Żeby był chociaż charyzmatyczny, ale to nawet nie. W obronie i odbiorze też nie powala. Notuje dużo strat i często nawet te najprostsze podania są przechwycone przez rywala.
Można uznać, że od transferu zaliczył jakiś progres, ale w Sociedad grał zdecydowanie lepiej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”