
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 12 lut 2014, 23:20
Carbon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 lut 2014, 23:24
Daleko nie trzeba szukać. Arsenal - Chelsea stał chyba na gorszym poziomie, ewentualnie zbliżonymCarbon pisze:Czy ktoś na początku sezonu spodziewał się, że dwa zespoły prosperujące do miana mistrza Anglii razem zagrają tak cienki mecz?
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 12 lut 2014, 23:27
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 lut 2014, 23:32
No dobra, ale on właśnie swoim celnym i szybkim zagraniem mógł uruchomić dobrą akcję (nieco ją udynamicznić - wiem słabo to brzmi). Przecież nie oczekuje od niego, że pójdzie niczym taran między trzech rywali. Patrzę na niego w tym meczu przez pryzmat tego co mógł jeszcze zrobić. IMO mógł dać drużynie jeszcze więcej i to właśnie w takich meczach to coś ekstra na co wydaje się 40 melonów powinno się uwidaczniać. Pewnie gdyby dzisiaj miał szybkie skrzydła, to ze 2-3 asysty by zaliczył...Magnum pisze:Özila gra jednak głównie opiera się na prostopadłych podaniach do przodu a nie dynamicznym przyspieszniu.
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2014, 23:39
Dokładnie taki sam nie ma żadnych, bo Arteta jest zawieszonyAkarin pisze:Czy taki skład Arsenalu jaki dzisiaj wyszedł ma duże szanse zagrać tak samo w środę z Bayernem?
To chyba sedno jego gry. Dlatego też z chwilą gdy na noszach zjechał Walcott wielu z nas stwierdziło, że wraz z nim odjechały szanse na majstra.Duch pisze:Pewnie gdyby dzisiaj miał szybkie skrzydła, to ze 2-3 asysty by zaliczył...
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 12 lut 2014, 23:41
Smashing Pumpkins
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 lut 2014, 0:06
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NeverLie2Me » 13 lut 2014, 0:21
NeverLie2Me

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 13 lut 2014, 0:33
Smashing Pumpkins
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 lut 2014, 0:41
MGiggs

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 lut 2014, 0:47
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 lut 2014, 0:49
A ja się boję meczu z Arsenalem. Mecz meczowi nierówny. Zresztą pisałem po meczu z Liverpoolem, że takak sytuacja tylko ich wzmocni.Smashing Pumpkins pisze:Boję się tego meczu z Bayernem ,jak zagramy tak jak dzisiaj to Bayern nas zgwałci.Flamini powinien zagrać za Artete i tyle pewnie ze zmian, tzn mam nadzieję że nie zagra np Monreal za Gibbsa ,bo jego gra z lepszymi zespołami zazwyczaj kończy się tym że jest najsłabszy na boisku.
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dexter12 » 13 lut 2014, 0:57
dexter12

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 13 lut 2014, 0:57
Smashing Pumpkins
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 lut 2014, 1:01
W temacie Bayernu wrzucano Mertesackera jako lepszego od Boatenga i DantegoSmashing Pumpkins pisze:Nadmierna skromność to błąd ,takie podejście jest bez sensu.Bayern na ten moment w każdej formacji ma przewagę ,poza Ozilem nikt by się nie załapał do podstawowego składu Bawarczyków.Co do środka obrony można by się jeszcze zastanowić ,ale z tego co widziałem pare meczy to Bayern gra bardzo wysoko pressingiem to i środkowi obrońcy aż tak dużo okazji do wykazania się nie mają.
Mało to przykładów z historii? Widzę, że Iznaghi w avatarze. Czy to czasem nie Milan wygrywał LM edwo łapiąc się do czwórki ligowej i w dodatku po sprzedaniu Szewy? Czy to czasem nie Milan jako jedyna włoska ekipa awansowała do 1/8 czego nie uczyło Juve i Napoli bijące się o majstra? Spokojnie, rok temu Arsenal też był skazywany na pożarcie.dexter12 pisze:Idąc Twoim tokiem rozumowania, to Arsenal powinien zmieść z ziemi Manchester. A w ich grze nie było widać ani trochę sportowej złości i podrażnienia wynikiem z Anfield.
Ebi
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio