Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal - Strona 14

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lut 2014, 16:43

Ribery nie zagra z Arsenalem. Normalnie bym się cieszył, ale Bayern dysponuje taką kadrą, że pewnie braku Franka (aż tak mocno) nie odczuje.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 10 lut 2014, 16:54

Na rewanż powinien być zdrowy. Osłabienie na pewno jest, ale o ile zdrowi będą Robben i Goetze, nie powinno być źle.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15767
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2311
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 16 lut 2014, 23:14

Można już chyba powoli zacząć dywagacje dot. środy :wink:

Zacznę od nieobecnych - Ramsey i Walcott. W pierwszej części sezonu na nich polegała nasza gra. Tzn głównie na Ramseyu w środku pola obok Artety lub Flaminiego. Gdy ten się połamał, straciliśmy BARDZO dużo. Wilshere to nie to samo w defensywie, a to będzie nam potrzebne - przede wszystkim zdyscyplinowanie. A Walcott? Özil polega na tym własnię, na takiej grze. Teraz mamy powolny atak i jest kupa. Dlatego bym zagrał Chamberlainem na skrzydle, ale pewnie zagra tam Rosicky. Asekuracyjniej. Özil potrzebuje kogoś, kto będzie biegał po skrzydle żeby posłąć fajną prostopadłą piłkę. No nic, trzeba sobie radzić.

Taki skład bym wystawił:

Szczęsny - Sagna, Koscielny, Mertesacker, Gibbs - Flamini, Rosicky - Oxlade-Chamberlain LUB Podolski, Özil, Cazorla - Giroud

Taki skład myślę, że zagra;

Szczęsny - Sagna, Koscielny, Mertesacker, Gibbs - Flamini, Wilshere - Rosicky, Özil, Cazorla - Giroud

Kompletnie nie wiem, czego się spodziewać po tym meczu. Spotkania z Liverpoolem na Anfield i Man Utd nam nie wyszły. Wszystko wyglądało dramatycznie. Dzisiaj zagraliśmy dobre zawody, chociaż w bardziej rezerwowym składzie. Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia z tego roku, może być.. różnie. Dobrze, że morale poszły w górę po dzisiejszym awansie do 1/4 pucharu. Bo inaczej byłoby źle.

Przecież w tym sezonie nasza obrona grała niesamowicie. Cała drużyną się broni świetnie. A tu nagle przyszedł mecz z City gdzie skończyło się 6-3. Potem znowu passa gry świetnie w obronie, a potem z Liverpoolem nagle totalna rozsypka i 5-1. Bardzo nieobliczalne to wszystko, dlatego ciężko powiedzieć, jaka drużyna się u nas pojawi na boisku.

Względem ubiegłego sezonu, Arsenal na pewno poprawił się zdecydowanie w obronie. Gramy dużo stabilniej i lepiej. Mamy też naszego podstawowego lewego obrońcę, zamiast Vermaelena sprzed roku. Ponadto para stoperów gra od początku cały czas więc jest dobrze, wypracowali sobie świetne partnerstwo i mogą namieszać.

W ofensywie zdaje się, że sporo straciliśmy. Walcott strzelał dla nas sporo bramek, kiedy grał, plus miał kilka asyst. Był kluczowym zawodnikiem. A wcześniej takim był Ramsey. Teraz ostatnio się wszystko rozsypało trochę i ciężko powiedzieć, kto będzie te bramki strzelał. Może Chamberlain i Rosa? Może Podolski? Kto wie. Tak czy inaczej, wydaje mi się, że przynajmniej dla Arsenalu w tym meczu najbardziej kluczowa będzie postawa w defensywie. Boję się powtórki sprzed roku, kiedy Bayern wjeżdżał w nas jak w masło w Londynie i w pierwszej połowie jeszcze było 0-2. To się nie może powtórzyć, musimy nawet kosztem strzelenia czegokolwiek bronić bramki przede wszystkim, jako cel numer jeden. Nie możemy powtórzyć błędu z meczu z Borussią z jesieni. Remis najgorszym wynikiem nie będzie. Ustawić się na grę z kontry i mądrze rozgrywać i zobaczymy, co z tego wyniknie. Tak to widzę.

Na nic się nie nastawiam, w sensie awansu czy coś, tylko na walkę i danie z siebie wszystko, by awansować. Bayern to mistrz świata nie bez powodu, czuję ogromny respekt do tego zespołu, w tym sezonie rozjeżdża wiele drużyn niczym walec drogowy, ale nikt nie jest niepokonany a my swoje momenty też mieliśmy - drużyna nasza nie może się po prostu "obsrać" tylko muszą wyjść z wiarą w zwycięstwo. Kilku odpoczęło, morale wzrosły po awansie do 1/4 pucharu, tak więc nie pozostaje nam nic innego jak wyjść i zaprezentować się z najlepszej strony walcząc o pokonanie obecnych mistrzów. Jeśli jednak szybko stracimy bramkę, to będzie moim zdaniem krucho. Grunt to dojechać chociaż do przerwy z zerem, to może być ciekawie.

Żaden wynik mnie nie zdziwi - no, może poza dwu- i większą wygraną Arsenalu. Blamaż w stylu Liverpoolu, drobna przegrana jedną bramką czy remis albo zwycięstwo skromne - to wszystko w środę jest możliwe.

To by było na tyle z takich luźnych i mniej składnych rozmyśleń przed środą.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 16 lut 2014, 23:36

Ja generalnie przyjmę postawę "Chaosa" i obstawiam podobny wynik co roku temu ,czyli 1-3.Szkoda ,że nie ma Walcotta - wstawiłbym go za ociężałego francuza to może coś by się udało trafić po jakieś kontrze ,bo nie ma co się napalać że będziemy prowadzić grę ,a w przypadku bronienia się kopanie rozpaczliwych piłek do Giroud będzie bez sensu.Generalnie chciałbym podobny skład do tego co zapropnował Magnum (pierwsza wersja) ,z drobną zmianą czyli za Podolskiego Gnabry i na drugim skrzydle Chambo.Wariant ryzykowny ,ale tak naprawdę dużo do stracenia nie mamy ,a potrzebujemy szybkich graczy do których Ozil będzie mógł grać prostopadłe piłki , inaczej będziemy gwałceni przez większą część meczu.

Obym się pozytywnie zaskoczył i może jakiś remis 1-1 bądź 2-2 :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 17 lut 2014, 9:01

Trudno mi powiedzieć, czego oczekiwać po środowym meczu. Niby w 2014 r. Bayern rozjeżdża wszystko i wszystkich (bilans bramek w 6 spotkaniach to 20-1 :) ), z drugiej strony jednak są to raczej słabeusze (może poza Borussią M-Gladbach, ale ona w tym roku też nie błyszczy). Także nie wiadomo, jak spiszemy się w starciu z naprawdę wymagającym rywalem, za jaki - mimo słabszych wyników ostatnio - należy uważać Arsenal. Tym bardziej, że - może to truizm - ale Liga Mistrzów rządzi się własnymi prawami i mecze pucharowe mogą wyglądać zupełnie odmiennie od tego, co dana ekipa prezentuje we własnej lidze.

Cieszy mnie to natomiast, że Guardiola podchodzi poważnie do każdego rywala i dzięki temu Bayern nawet ze słabszymi ekipami nie odpuszcza, a co dopiero jak będą musieli się zmierzyć z silnym zespołem. Martwi trochę brak Ribery'ego, do tego po sobocie wypadł Shaqiri, no ale na szczęście nasza kadra jest na tyle mocna, że możemy zakleić te luki.

Skład obstawiam taki:

Neuer - Rafinha, Boateng, Dante, Alaba - Lahm - Robben, Thiago, Kroos, Goetze - Mandzukic

ławka: Starke - van Buyten, Contento, Martinez, Schweinsteiger, Mueller, Pizarro

Martinez i Bastian wrócili ledwo co po kontuzjach i chociaż grali już dwa mecze (Schweini w obydwu wchodził z ławki), to jednak nie sądzę, żeby Pep wystawił ich w pierwszym składzie już teraz. Mueller ostatnio bez formy, ale być może zagra na środku ataku w miejsce Mandzukicia - wszystko zależy od tego, jak będzie chciał zagrać Guardiola.

Bramkowy remis biorę w ciemno ;)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 17 lut 2014, 14:13

Dlaczego wygra Arsenal:

- rozgrywają najlepszy sezon od lat, długo liderowali, wciąż liczą się w walce o mistrza kraju
- zeszłoroczna, minimalna porażka (szczególnie wygrany 0:2 w Monachium mecz) pozostawiła w nich wiele niedosytu więc chęć rewanżu będzie ogromna
- mają w składzie kilku Niemców, którzy doskonale znają Bayern, Bundesligę i samych piłkarzy Gwiazdy Południa
- Wenger także jest wnikliwym obserwatorem Bayernu, doskonale zna rywala
- dość hańbiące porażki z City czy niedawna z Liverpoolem tylko ich nakręcą. mobilizacja będzie jeszcze większa gdyż z kim jak nie z Triple-Sieger mają pokazać, że potrafią grać przeciwko wielkim zespołom?
- Bawarczycy mają wielu kontuzjowanych zawodników (jak przez cały sezon zresztą). Nie zagra Ribery, Basti narzeka.
- bo po prostu są mocni

Dlaczego wygra Bayern?

- cała reszta

Obawy mam ogromne. Bawarczycy choć imponują swoimi wynikami od dawna nie grali prawdziwego meczu o stawkę. Mają też dużo szczęścia, mecze układają im się doskonale, ale nie imponują jak za Heynckessa. Z drugiej strony, kiedy trzeba potrafią rozwalcować w szlagierze i pokazać moc. 0:4 z Schalke, 0:3 z BVB, 1:3 z City - wszystko na wyjazdach. Wtedy rozgrywali najlepsze mecze. Nadal martwię się o rozluźnienie i kontuzje.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19590
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2428

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 18 lut 2014, 9:10

Dante ;)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 19 lut 2014, 10:56

Dla dodania smaczku - małe porówanie Oezil vs Goetze ;)

https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/ ... 8493_n.jpg

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lut 2014, 11:22

porównanie tylko od grudnia? wygodne :lol:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 19 lut 2014, 11:30

Jak chcesz, możemy dorobić za okres od powrotu Goetze po kontuzji, czyli od połowy października ;)

Bilans od połowy października do końca listopada (kadry nie liczyłem) to:

9 spotkań - 4 bramki - 4 asysty

Czyli razem poł. października - poł. lutego (jeśli wierzyć temu załącznikowi, prawdę mówiąc nie sprawdzałem go, wydał mi się ok :P ):

20 spotkań - 10 bramek - 8 asyst

Dawaj Oezila ;)

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5920
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 19 lut 2014, 15:24

Trzeba jeszcze zaznaczyć, że Gotze to z powaznych klubów grał jedynie przeciwko City i BVB, a Ozil przeciwko: 2x BVB, Napoli, 2x Chelsea, 3x Liverpool, 2x MU, City i Tottenhamowi.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4537
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 168
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 19 lut 2014, 15:40

No i Goetze jednym i drugim strzelił po golu ;)

Takich miał Bayern przeciwników w tym okresie, co robić :)

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5920
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 19 lut 2014, 15:56

Szerszy konteksty tylko pokazuję. Wiadomo, że Mario jest świetny, natomiast porówynywanie do Ozila torche mnie razi, bo to jednak inni piłkarze.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lut 2014, 16:01

Michał M pisze:Dawaj Oezila ;)
sorry, nie chce mi się szukac goli i asyst w przedziale czasowym od połowy jednego miesąca do połowy drugiego :)

ale takie coś znalazłem, (jeśli o samą LM chodzi) i jak już trzeba obu porównywać.

Obrazek


o i jeszcze takie coś

Obrazek

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 19 lut 2014, 16:19

Michał M pisze:No i Goetze jednym i drugim strzelił po golu ;)

Takich miał Bayern przeciwników w tym okresie, co robić :)
Michał M pisze:Jak chcesz, możemy dorobić za okres od powrotu Goetze po kontuzji, czyli od połowy października ;)

Bilans od połowy października do końca listopada (kadry nie liczyłem) to:

9 spotkań - 4 bramki - 4 asysty

Czyli razem poł. października - poł. lutego (jeśli wierzyć temu załącznikowi, prawdę mówiąc nie sprawdzałem go, wydał mi się ok :P ):

20 spotkań - 10 bramek - 8 asyst

Dawaj Oezila ;)
Fajne porównanie gościa który zmienił ligę i dopiero adoptuje się do gry w całkiem nowych warunkach.Inna kwestia że to trochę inni piłkarze ,ale możemy np porównać najlepszy sezon Ozil w Realu do najlepszego sezonu Goetze gdziekolwiek? Ciekawe jak wypadnie liczba asyst i kluczowych podań.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”