Nie zaobserwowano narazie z jego strony żadnych takich zachowań, na boisku pokazuje zupełnie inną stronę niż Mario, żeby ten przyglup tyle chęci co Taarabt w trakcie meczu wykazywał to naprawdę byłby większy pożytek.mete pisze:Meczu nie oglądałem. Dopiero teraz zacznę drugą połowę.
Jeżeli chodzi o Taarabta to mam mieszane uczucia. Głównie mi chodzi o jego charakter. Z jednej strony narzekamy na Mario a z drugiej chcemy gościa podobnego? Ja mam dość takich typków w Milanie.
Taarabt pokłócił się z trenerem w Anglii chyba o pozycję na boisku a potem rozdmuchano to do wielkich rozmiarów i przylgnela do niego łatka rozrabiaki, chyba że o czymś niedoczytalem to mnie poprawcie.







