FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1847

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 30 mar 2014, 3:23

Mecz byl świetny. Dla niezaangazowanego kibica, doskonale widowisko, prezentacja hiszpanskiej pilki z najwyzszego pulapu. Barcelonie zawsze gra sie ciezko na Cornellia, czy dawniej na Saria, bo na Olimpijskim jakos lepiej bywało.

Co do meczu, karny w 1 polowie dla Espanolu, bezdyskusyjny (po tym jak Mascherano zdzielil po pysku chyba nawet tego co pozniej zagral reką). Karny dla Barcy rowniez bezdyskusyjny. Troche pomogl sedzia jak widac, ale jakos malo mnie to obchodzi :boruta: wazne 3pkt i kolejka mniej do rozegrania.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 30 mar 2014, 11:23

Mascherano :boruta: omal nie położył meczu na początku i na końcu, ile jeszcze nerwów będzie kosztowała jego gra zanim w Barcelonie skapną się że Argentyńczyk na obronie to tykająca bomba?

tutaj lepszy gif dla szukających kontrowersji antyfanów Barcelony


Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 30 mar 2014, 12:10

ahahaha, madryckie płaczki jak zwykle swoją pizdowatość zrzucają na sędziów, dobrze ze królewskiemu klubowi sędziowie nie pomagali w tym sezonie, ahahah nie wierzę, realfan, cruel, CHLIP CHLIP WYDALISMY MILIARDY NA TRANSFERY A CI SEDZIOWIE TACY NIEPRZEKUPNI CHLIP CHLIP UEFALONA ahahahaha, co za błazenada, wstydu nie macie.
I udało nam się na wielkim fuksie. Gdzie są teraz ci co się śmiali gdy pisałem o piekielnie trudnych meczach m.in. z Espanyolem czy Villarreal
no jestem tutaj, siemanko - chciałbym ci powiedzieć, że z taką wybiórczością nic nie osiągniesz, czekamy na ten piekielnie trudny mecz z elche, w barcelonie wszyscy są przed nim obsrani

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 13:07

rekinho - Człowiek znany z tego, że po każdej kontrowersji/błędzie na korzyść Realu pojawia się w temacie tego klubu z prędkością błyskawicy, po czym wylewa żale, teraz próbuje uchodzić za rozsądnego. :)

Widzieliście żeby ktoś narzekał, że Atletico pomagają sędziowie? Nie. Nikt nigdy czegoś takiego nie napisał. Atletico jest tu gdzie jest tylko dzięki sobie. Barcelona to zupełnie inny przypadek. Athletic Bilbao również regularnie korzysta na błędach sędziowskich, ale oni nie walczą o mistrzostwo, więc jest względna cisza na ten temat na tym forum. W Hiszpanii takiej ciszy nie ma. Nikt nic nie pisze o Atletico w takim samym kontekście. Ba, oni dość często mają błędy przeciwko sobie, ale pokazują swoją grą, że są w stanie nawet to przeskoczyć. Więc co, wszyscy uwzięli się na Barcelonę, czy jednak jest coś na rzeczy? Pytanie retoryczne. :)

Awatar użytkownika
Sędzia
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:26
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sędzia » 30 mar 2014, 13:27

A Real dzieki komu jest tu gdzie jest? Odejmijmy bledy na kontrowersje jednym i drugim i zobaczymy jak bedzie roznica punktowa. Tylko ze ty kibic realu punkty zapewne odejmowalbys tylko barcelonie. A przeczysz sonie tym ze twierdzisz ze jeden mecz mozna opierac na wierze a calego sezonu juz nie. To prawdopodobienstwo o ktorym piszesz wynika wlasnie z podejscia a podejscie wynika z przekonania ze do czegos ktos jest zdolny

fajnybartus
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 28 wrz 2008, 16:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fajnybartus » 30 mar 2014, 14:28

Kluchman pisze:
Widzieliście żeby ktoś narzekał, że Atletico pomagają sędziowie? Nie. Nikt nigdy czegoś takiego nie napisał. Atletico jest tu gdzie jest tylko dzięki sobie. Barcelona to zupełnie inny przypadek.
A czym różni się Real od Barcelony, pytam z czystej ciekawości. Skoro oczerniasz inne kluby to proponuje najpierw spojrzeć na swój. Proponuje również sprawdzić link w moim ostatnim poście zanim zaczniesz wylewać kolejne żale. Cały początek sezonu to jedna wielka kontrowersja.

Mógłbym również zapytać ile meczów Atletico w tym roku obejrzałeś skoro wypowiadasz się w ten sposób. Bo oglądanie ich tylko kiedy grają przeciwko Realowi jest raczej słabym punktem odniesienia.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 14:38

Strzeliłeś jak kulą w płot. Oglądałem mnóstwo meczów Atletico. Na pewno grubo ponad połowę. W ogóle oglądam wiele meczów La Liga. Prawie nie zdarzają się kolejki, bym nie obejrzał chociaż pięciu. Oczywiście nie sposób obejrzeć wszystkiego, bo na to nie pozwala wiele rzeczy. Dlatego jak jakiegoś nie oglądam, to oglądam przynajmniej jego skrót. Tym samym wiem co się dzieje i mam rozeznanie na temat wszystkich dwudziestu ekip w tej lidze. To, że ty oglądasz wiele drużyn tylko wtedy gdy grają z Barceloną, to nie znaczy, że wszyscy tak mają. Nie mierz wszystkich swoją miarą Bartuś, bo możesz się ośmieszyć.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8876
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2343

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 30 mar 2014, 14:58

http://mrfutbolero.blogspot.com.es/2013 ... d.html?m=1 tu troche o tym krzywdzonym realu. czesc sytuacji naciagana, ale wiekszosc jak najbardziej uzasadniona

real juz po samym meczu z elche nie ma prawa narzekac w tym sezonie na sedziow, bo gdyby nie skandaliczna decyzja muniza prawdopodobnie odpadlby z walki o mistrzostwo juz we wrzesniu. a przeciez w wielu innych meczach sedziowie bardzo im pomagali, chocby w pierwszych kolejkach z betisem, czy villarrealem, a ostatnio w gran derbi

fajnybartus
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 28 wrz 2008, 16:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fajnybartus » 30 mar 2014, 15:21

Kluchman pisze:Strzeliłeś jak kulą w płot. Oglądałem mnóstwo meczów Atletico. Na pewno grubo ponad połowę. W ogóle oglądam wiele meczów La Liga. Prawie nie zdarzają się kolejki, bym nie obejrzał chociaż pięciu. Oczywiście nie sposób obejrzeć wszystkiego, bo na to nie pozwala wiele rzeczy. Dlatego jak jakiegoś nie oglądam, to oglądam przynajmniej jego skrót. Tym samym wiem co się dzieje i mam rozeznanie na temat wszystkich dwudziestu ekip w tej lidze. To, że ty oglądasz wiele drużyn tylko wtedy gdy grają z Barceloną, to nie znaczy, że wszyscy tak mają. Nie mierz wszystkich swoją miarą Bartuś, bo możesz się ośmieszyć.
Nigdzie nie stwierdziłem, że oglądasz mało albo wcale. Dlatego napisałem, że "mógłbym zapytać". Wiec kilku zdaniowy wywód na temat, że jednak oglądasz oraz nieskuteczna próba docinki w moim kierunku na nic się zdała. Widać ból, że od Realu w tym sezonie na parę kolejek do końca nic nie zależy jest bardzo duży. Ale proponuję nie wylewać swoich żalów i frustracji na prawo i lewo i tak jak napisałem wcześniej. Zanim zaczniesz oczerniać inne kluby spójrz na swój. Jeżeli Real jest powiązany z kolorem białym to nie oznacza, że trzeba go dalej wybielać na siłę. Tyle samo na nim czerni co na bordowo-granatowym stroju. Klapki z oczu.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 30 mar 2014, 15:56

Ale jak się uzewnętrznił - ogląda wiele meczów La Liga!

Link wyżej, który wklejono już na poprzedniej stronie, zgrabnie pominięto i będzie pomijany zapewne wielokrotnie. Mi obok tych wszystkich cyrków przypomina się Valencia i spalony Ronaldo, ale nie mówmy o tym zbyt głośno, bo jeszcze wyjdzie na jaw, że Barcelona nie jest ulubieńcem u sędziów. W dodatku arbitrzy często gwiżdżą przeciwko Realowi, a na Camp Nou podkładają się już takie zespoły jak Celta, która zapewne byłaby w stanie na luzaku wywieźć stamtąd remis. Napisałbym coś więcej o tej ręce Neymara, ale wciąż nie widziałem dobrego slowmo. Choć nie chcę też za dużo spekulować i odnosić się do błędów na korzyść Madrytu, bo przyjdzie bagg i podpowie jak prowadzić dyskusję na poziomie ze słowem "pierdolenie" w roli głównej.

Mascherano natomiast po raz kolejny (ależ fatalna forma) robi karnego i do tego prokuruje sytuacje bramkową pod koniec meczu. Jak często solidnie gra na raz, tak nigdy nie nauczy się zachowań stopera z prawdziwego zdarzenia (pomijam już aspekt fizyczny) i tak też sądzę, że to on powinien wrócić do środka pola. Bo przerzuty ma na pewno lepsze i nie podaje do boku jak to robi wiecznie Song. Wypadałoby też dać szansę w poważnym meczu Bartrze, jako że ciężko ocenić tak naprawdę na co go stać. Katalońskim Varanem bym go nie określił, ale może warto byłoby wystawić na Atletico? Albo może i nie. Diego Costa woził by go zapewne jak taczkę gnoju.

Podkreślam też fajną dyspozycję Pique w ostatnich spotkaniach.

Co do nadchodzącego meczu, to na Camp Nou wypadałoby władować ze dwa gole i wyjść na zero z tyłu, żeby jechać do Madrytu ze względnym spokojem. Imo będzie ciężej niż z City, ale mam nadzieję, że chłopcy Simeone w kluczowym momencie, biorąc pod uwagę trudy sezonu i nietypowy dla nich etap europejskich rozgrywek - spalą się. Skład pozostawię otwarty, bo zarówno Fabregas jak i Neymar grają cienko.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 16:00

Fajny blogasek. Pominąłem go, bo zachęca do kontry i powstania przepychanki z analizą wszystkiego po kolei.

Myślicie, że jak bym teraz wymienił kilkanaście błędów/kontrowersji na korzyść Barcelony (podanie tylu to nie problem) to do czegoś ciekawego dojdziemy?

fajnybartus
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 28 wrz 2008, 16:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fajnybartus » 30 mar 2014, 17:02

O to chodzi, że do niczego by nie doszło ale Ty nadal chętnie szerzysz propagandę na tym forum. Każdy błąd przeciwko Realowi albo na korzyść Barcelony, który choćby tylko w 1% był uważany za kontrowersyjny rozdmuchujesz do ogromnej skali. Natomiast w przypadku gdy Real zyskuje, pamięć zawodzi szybko. Ze skrajności w skrajność, tak jakby w całej Hiszpanii wszyscy byli przeciwko Madrytowi, a za Barceloną.

Proponuje przejrzeć statystyki co do rzutów karnych w ciągu ostatnich paru sezonów.
2012/2013 - Barcelona 4 Madryt 7
2011/2012 - Barcelona 10 Madryt 12
2010/2011 - Barcelona 5 Madryt 11
2009/2010 - Barcelona 3 Madryt 7

źródło - http://www.whoscored.com/

4 sezony = +15 więcej rzutów karnych odgwizdanych dla Realu Madryt, a w temacie Atletico starasz się straszyć ich kibiców, że karne z kapelusza będą tylko po to by Barcelona awansowała dalej w LM.

Obecny sezon 2013/2014 - Barcelona 9 Madryt 6

Gratuluję, jeden sezon od pięciu gdzie Barcelona ma więcej 11stek od Realu. Czas się obudzić i przestać żyć w świecie Mourinho w którym to Real był najbardziej krzywdzoną drużyną w lidze i w którym cała Hiszpania ( o zgrozo ) postawiła sobie za cel by zespół ze stolicy przegrywał walkę z zespołem, który jest z rejonu w którym na stadionie są wykrzykiwane hasła o niepodległości.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 17:06

fajnybartus pisze:w temacie Atletico starasz się straszyć ich kibiców, że karne z kapelusza będą tylko po to by Barcelona awansowała dalej w LM.
W którym miejscu coś takiego napisałem?

Jak już koniecznie chcesz wklejać statystyki karnych, które niewiele pokazują, to wklej też karne przeciwko danej drużynie. No ale miałem nie dyskutować o sędziowaniu.

fajnybartus
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 28 wrz 2008, 16:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fajnybartus » 30 mar 2014, 17:54

Niewiele pokazują ale pokazują, że to nie Barcelonie sędziowie chętniej gwiżdżą w polu karnym. Niektórzy już nie pamiętają tych wywrotek Di Marii czy Ronaldo. Od paru stron starasz się podreperować swoje ego oraz swój humor nasiąknięty żalem, że od Realu nic w tym momencie nie zależy. Najchętniej krzyczałbyś na lewo i prawo przez megafon, że sędziowie za rączkę prowadzą Barcelonę. Obudź się. Tak jak ty ja również bym był wściekły, że Barcelona przegra/przegrała mistrzostwo, odpadła w LM czy została okradziona w pucharze króla. Tylko po co mam wchodzić na jakiekolwiek polskie czy angielskie forum i żalić się, że " o w tym meczu sędzia nie podyktował żadnego karnego, albo nie ukarał czerwoną kartką przeciwnika bo on postanowił podeptać kogoś" skoro doskonale wiem, że to część futbolu i następnym razem to samo może się odbić i ktoś inny będzie mógł zyskać.

Miałeś nie dyskutować o sędziach, ok spoko. 8 minut po wczorajszym meczu a już posiadasz gifa, który nie dość, że nie niczego w 100% nie udowadnia to pokazuje jaka siedzi w tobie nienawiść. Pokaż mi 2 rzuty karne dla Barcelony w tym sezonie albo w zeszłym, które są bardziej absurdalne niż ten na Ronaldo w ostatnim GD oraz ten w meczu z Elche gdzie Pepe faulując przeciwnika uzyskuje karnego dla swojego zespołu.

Tak jak ten link, który wkleiłem na poprzedniej stronie i ktoś również na tej pokazuje, że Real nie jest czysty i biały jakbyś chciał go widzieć. Oraz TAK, na 100% coś takiego znalazłoby się na Barcelonę ale niektórzy przynajmniej mają na tyle godności w sobie ( nie wszyscy fani Barcelony tutaj oczywiście ) i są w stanie powiedzieć, iż faktycznie w 100% coś nie jest pewne.

Piszę to wszystko bo jestem w szoku. Czytam te forum od bardzo dawna, jeszcze przed założeniem tego konta i nie mogę zrozumieć jak z osoby, której wypowiedzi szanowałem stałeś się taki zaślepiony. Przed Mourinho nie było tyle jadu w żadnym z kibiców wypowiadającym się o Realu bądź Barcelonie tutaj. Teraz natomiast wypowiedzi są straszne. Ostatnie GD - Neymar na spalonym ( ile cm ? o ile był ) SKANDAL. Benzema na 2metrowym spalonym, który nie został odgwizdany i w sytuacji 1 na 1 nie trafia - Ale przecież nie trafił to się nie liczy bo liczy się tylko jakby padła bramka. I tak dalej i tak dalej.
Większość użytkowników zamiast mądrzeć to trafia z powrotem do dziczy.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 30 mar 2014, 18:03

moody90 pisze:http://mrfutbolero.blogspot.com.es/2013 ... d.html?m=1 tu troche o tym krzywdzonym realu. czesc sytuacji naciagana, ale wiekszosc jak najbardziej uzasadniona
Przez pierwsze 8-10 kolejek kradli az sie kurzylo, pisalem o tym na jesieni, ale wielu uwazalo ten zespol za "drugi najlepszy na swiecie". Na mily Bog. Nie udowodnili w niczym zeby ich tak postawic w szeregu, kiedys podczepili sie pod sukcesy Barcelony, teraz Bayernu. Dla tych co kojarzą, Barca wygrywala LM i lige a w 11 sezonu lequuipe bylo 6 pilkarzy Barcy(to logiczne) i 5 RM(!!). Dlaczego nie United, City, Chelsea, tylko RM. Bo sie podczepili pod sukces. Teraz to samo robią z Bayernem a niektorzy mysla naiwnie ze to "drugi najsilniejszy klub swiata" tak dzialają ich medialne sily.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”