Bayern Monachium - Manchester United - Strona 14

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 01 kwie 2014, 23:59

guru - ja za to napisałem, że gol nie był z dupy tylko opisałem go właściwie. Jak już krytykujesz Michała to spójrz na to z innej strony.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 02 kwie 2014, 0:19

Jak dla mnie gol z dupy to taki strzelony pośladkami, więc o co wy się właściwie kłócicie?

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 02 kwie 2014, 0:35

NO I CO HEJTERZY, GDZIE TE POGROMY W OBU MECZACH?
Jacy hejterzy? United był gwałcony w tym sezonie nie tylko przez City czy LFC, więc co wieszczenie kolejnego wpierdolu miałoby wspólnego z hejtingiem? Nic nie zapowiadało na to, że United nagle pokaże jaja i taktycznie zagra na najwyższych obrotach. Nic, pomny wydarzeń z całego sezonu.

Brawa dla Manchesteru, będę im kibicował w rewanżu.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 02 kwie 2014, 7:29

No i nie masz racji, bo były osoby, które wierzyły w wyrównany pojedynek(patrz: Ebi). :)

Temat dalej niezmieniony, oj leniwych mamy tych modów! :rozga:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4583
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 02 kwie 2014, 9:10

Powtarzam po raz kolejny (i ostatni, bo nie zamierzam o to bojów toczyć :P )- dla mnie takie bramki, jakie Bayern stracił już wielokrotnie przeciwko angielskim drużynom, czyli po rzutach rożnych, są z dupy (chodzi mi tu bardziej o naszą głupią stratę aniżeli o zdobycie gola przez przeciwnika). Żadnego zagrożenia pod bramką, ni z tego ni z owego rzut rożny i proszę, pach, gol. Najgorsze jednak jest to, że nie uczymy się kompletnie na swoich błędach, mimo, że tego rodzaju bramki kosztowały nas już dwa finały Ligi Mistrzów. A wystarczyłoby postawić takiego Lahma przy jednym ze słupków :roll:

Koniec końców, jak stwierdziłem wcześniej, nie mamy na co narzekać. Grając w Manchesterze zdominowaliśmy mecz (choć tą dominację potwierdziliśmy tylko jedną bramką - tu jest spore pole do poprawy), momentami zamykając gospodarzy w zamku hokejowym (a MU grał w końcu w "11", nie jak Arsenal w "10"). Zapora jaką stworzyli gospodarze okazała się jednak bardzo szczelna i tutaj Guardiola musi pogłówkować przez najbliższy tydzień, czy taka taktyka opłaci się na rewanż. W końcu to nie Bayern musi strzelać w Monachium. Z drugiej strony, trudno, żeby Moyes szedł na wymianę ciosów z Bayernem, w zasadzie to co wczoraj grał MU to jedyna możliwa taktyka na Bayern (może nie dla zespołów pokroju Realu czy Barcelony, ale dla MU na pewno tak). Schowanie się za podwójną gardą i wyczekiwanie na kontry. Co w dniu wczorajszym gospodarzom udało się znakomicie.

Tak jak mówiłem już po losowaniu - Manchester w tej rywalizacji może tylko wygrać, a Bayern tylko przegrać, co nawet widać w komentarzach po tym meczu. Kibice MU jarają się remisem, co najmniej jakby pogromili Bayern - w czasach Alexa Fergusona ten remis byłby traktowany jak porażka. Z kolei fani Bayernu (nie wykluczam tu siebie) mają odczucia jakby przegrali, chociaż Bayern uzyskał bramkowy remis na wyjeździe. Świat rzeczywiście stanął na głowie :o

Liczę oczywiście na inny wynik w rewanżu i nie obawiam się go. Bo jeśli mamy obawiać się porażki lub wysoko bramkowego remisu u siebie z Manchesterem, to nie mamy co w tej edycji Ligi Mistrzów szukać.
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2014, 11:50 przez Michał M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 02 kwie 2014, 10:27

Carbon pisze:No i nie masz racji, bo były osoby, które wierzyły w wyrównany pojedynek(patrz: Ebi). :)

Temat dalej niezmieniony, oj leniwych mamy tych modów! :rozga:
No i? Wyjeżdżasz z tekstem o hejterach, podczas gdy sam przed meczem schowałeś głowę w piasek i się nie wypowiadałeś, a teraz wypominasz komuś wieszczenie pogromu (słusznego skądinąd) w obu meczach, hehe.

Ebi to podręcznikowy defetysta, ale on jak najbardziej mógł przyjść tutaj i wyjechać z tekstem" "A nie mówiłem?". Natomiast sam siedziałeś cicho i wyskakujesz z tekstem - Gdzie jesteście?!

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23282
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6265
Kibicuję: 4rsenal

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 02 kwie 2014, 11:03

Skoro gol z rożnego jest golem z dupy, to czy gol strzelony z kontry po rożnym dla rywala (Napoli-Juve) jest golem z... pipy?

red85

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 kwie 2014, 11:08

Jak na standardy wyznaczone przez tegoroczne występy było świetnie. Wielkie słowa uznania dla drużyny, jak również dla Moyesa, który bardzo dobrze ustawił cały zespół. Biorąc pod uwagę naszą obecną sytuację, jak również klasę rywala, nie mogliśmy na więcej liczyć.

Rio z Vidą udowodnili, że dalej stać ich na kapitalne występy. O ile ten drugi definitywnie się z nami żegna, to na miejscu sterników United zrobiłbym absolutnie wszystko, żeby zatrzymać tego pierwszego. W jakiejkolwiek roli. Nie zawiódł również Buttner, który coraz częściej pokazuje, że coś z niego może być, a na pewno niezły zmiennik.

Carrick w końcu zagrał na poziomie, czego nie można powiedzieć o Fellainim. Był koszmarny.

Najlepszy z przodu? Welbz 8)

Jak bym to widział w rewanżu? DDG - Rafael, Vida, Rio, Evra - Jones, Carrick, Cleverley - Welbz, Kagawa - Roo

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4583
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 02 kwie 2014, 11:48

janop pisze:Pytanie do fanów Bayernu: dlaczego Mario Mandžukić nie zagrał w pierwszym składzie. Po meczu łatwo mówić, ale biorąc pod uwagę co obrona MU wyprawiała w tym sezonie wyjście bez klasycznego napastnika wydawało mi się delikatnie mówiąc dziwne.
Guardiola liczył się z dobrą grą w powietrzu defensywy MU (i na pewno się tu nie zawiódł ;)), więc odpuścił sobie Chorwata, który najlepiej czuje się właśnie w grze głową, żeby w ogóle nie grać na wrzutki (co jak okazało się, zabrało nam jedną z broni). Liczył też, że Mueller jak to Mueller, znajdzie w końcu gdzieś lukę w szczelnej defensywie gospodarzy - co mu się nie udało. Najbliżej szczęścia był po dwójkowej akcji Ribery'ego z Robbenem, ale uprzedził go bodajże Vidic. Z kolei jak już wszedł Mandzukic i poszła taka akcja z prawej strony, gdzie z kolei Robben świetnie odegrał do Francka, a Ribery od razu dośrodkował wzdłuż linii bramkowej, a Mandzukic się spóźnił z dojściem do piłki, to przez chwilę żałowałem, że nie ma już na boisku Muellera. Z drugiej strony, Mandzu miał spory udział w zdobyciu bramki, więc z pewnością jego wejście się opłaciło ;)

Ciekaw jestem co w związku z tym zaproponuje Guardiola w rewanżu. Ma trzy możliwości z przodu i w środku pomocy - Mandzukicia, Muellera i Goetze, a w związku z absencją Bastiana i Thiago (co z automatu ustawia środek pomocy Lahm-Kroos) musi dwie z nich desygnować do meczu. Nadal sądzę, że lepszą opcją jest dwójka Mueller-Goetze, która może mocno wymieniać swoje pozycje, a także pozycje Francka i Arjena. Pozbawia nas to jednak jakiejkolwiek możliwości walki w powietrzu. Tak jak napisałem wcześniej - brakuje nam tu Lewandowskiego ;)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 kwie 2014, 12:01

Tak redzie- wystawmy w Monachium Toma który ostatni dobry mecz zagrał chyba za Fergusona :wink: Fells zagral słabo ale przynajmniej pare razy odebrał, wygrał przebitke. Tom w tej chwili nie nadaje sie na boisko co pokazał z City, do taktyki gdzie ma sie 20-30 % posiadania pasuje mniejwiecej jak Iniesta do taktyki Stoke.Jesli Nie Fellsa to Fletcher który potrafi odebrać piłke i orać tyłkiem murawe, wystawianie Toma to granie obecnie 1 zawodnika mniej i nie bez przyczyny TOm ostatnio grzeje ławke i malo co gra.

Welbs niestety jest sierotą- tutaj nie chodzi że zrąbał mega okazje ale sposób- na takim poziomie nie można czegoś takiego zrobić, facet mogł zrobić wszystko a ten lobuje technika jakby zamiast nogi miał proteze. Zagrał dobry mecz ale jesli zabraknie 1 gola do awansu jakims fartem to mu tego nie daruje.

Ogolnie jestem zdziwiony wynikiem bo MU zagralo jak za Safa- swietna defensywa,charakter,dobre kontry ,walka,Szkoda ze z City czy Liverpoolem tak nie zagraliśmy bo wątpei by ugrali tutaj 1 punkt.

Na rewanż zamiast Fellsa Fletcher za Giggsa Kagawa- Oczywiscie szanse są iluzoryczne ale trzeba pojechać i powalczyć.MU ekipa w kryzysie jako jedyna będzie grała rewanż z Bayernem po dobrym(w miare) wyniku.
Co do Bayernu- niech się modlą o Chelsea co najwyżej w finale :wink:

red85

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 02 kwie 2014, 12:15

Tak redzie- wystawmy w Monachium Toma który ostatni dobry mecz zagrał chyba za Fergusona :wink: Fells zagral słabo ale przynajmniej pare razy odebrał, wygrał przebitke. Tom w tej chwili nie nadaje sie na boisko co pokazał z City
Z City gdzie w pierwszej połowie na nie swojej pozycji zagrał bardzo, bardzo przyzwoicie, a po jego zejściu zostaliśmy absolutnie stłamszeni? Wolę Jonesa niż Fellainiego, a do pary Carrick - Jones dałbym kogoś bardzie ruchliwego potrafiącego grać na jeden kontakt. Giggs i Kagawa wydają mi się za bardzo ofensywni, więc metodą eliminacji zostaje Tom. Rolę zadaniowca w tym sezonie potrafił spełniać w ważnych meczach (CFC, Arsenal), więc mam taką, a nie inna koncepcję.
Welbs niestety jest sierotą- tutaj nie chodzi że zrąbał mega okazje ale sposób- na takim poziomie nie można czegoś takiego zrobić, facet mogł zrobić wszystko a ten lobuje technika jakby zamiast nogi miał proteze. Zagrał dobry mecz ale jesli zabraknie 1 gola do awansu jakims fartem to mu tego nie daruje.
Tak jak Van Persiemu za zmarnowanie sytuacji w Madrycie? Welbz tą sytuację sam sobie wywalczył i fakt - fatalnie spudłował, ale również słowa uznania dla Neuera, który już był na kolanach. Nie powiedziałbym również, że ta sytuacja miała aż takie znaczenie. Później koniec końców znalezliśmy się na prowadzeniu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 kwie 2014, 12:25

Michał M pisze:Najbliżej szczęścia był po dwójkowej akcji Ribery'ego z Robbenem, ale uprzedził go bodajże Vidic
to chyba był Buttner :think:

Przyznam szczerze, ze nie spodziewałem się tak dobrej gry United w defensywie. Nic na to nie wskazywało, bo w tym sezonie raczej kopali się w czoło niż grali dobrze i tak konsekwentnie przez cały mecz ( nie liczę błędu Fellainiego przy golu). Bayern zawiódł, klepali i klepali do zarzygania, a konkretne okazje mieli 2 - ta z golem i strzał Robbena w pierwszej połowie - setka to nie była, ale strzał świetny i niewiele zabrakło. De Gea stanął na wysokości zadania i tak naprawdę miał tylko tę jedną okazję, ktoś wcześniej pisał, ze De Gea wymiatał - miał 1 interwencję która wymagala większego wysiłku. Jeśli ktoś wymiatał to cała ekipa w defensywie. Nie zmienia to faktu, że to Bayern był i wciąż pozostaje faworytem :)
Ciekaw jestem rewanżu, bo niby pamiętamy że Bayern z Arsenalem u siebie nie grał na maksimum, ale tu nie ma jeszcze dobrego wyniku, choć to United muszą strzelić gola by awansować, bo 0:0 daje awans Niemcom. Chyba nie ma wątpliwości, ze United wyjdą na mecz tak samo jak wczoraj, znaczy duże zasieki i oczekiwanie na szansę z przodu. Dobre jest to, że nawet gol dla Bayernu nie zamknie rywalizacji, bo United będzie potrzebowało tylko 1 do dogrywki, także zapowiada się ciekawy pojedynek.
Zgadzam się z tym co MGiggs wyżej pisze. Chelsea również będzie w stanie się bronic tak jak United wczoraj (jeśli do takiego pojedynku dojdzie), tyle tylko, że będzie o wiele groźniejsza w kontrach.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 02 kwie 2014, 14:27

Brawo dla fanów MU za zmasakrowanie Rudzkiego :brawo: :brawo: co za pier.... hipokryta.

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 02 kwie 2014, 19:17

Rudzkiego strasznie coś boli od wczoraj. Widzę do pomocy zatrudnił też Mielcarskiego, bo coś przebąkuje o artykule w swojej gazecie.

United postawiło się w bardzo mądry sposób Bayernowi, miało swoje sytuacje, odgryzało się. A on dalej brnie w legendarne posiadanie piłki, z którego wyniknął jeden gol. Rozlicza się za bramki. Jones dla mnie MOTM, gość uniwersalny na obronie, na każdej pozycji wczoraj grał świetnie.

Pytanie, bo nie jestem w ogóle w temacie - na rewanż wraca Evra?

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 02 kwie 2014, 19:51

Moim zdaniem również niepotrzebny pojazd na Welbza bo zagrał świetnie. A te jego zachowania w polu karnym tak jak wczoraj spowodowane są tym, iż wciąż za mało gra. Pampers wraca na rewanż?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”