Co do tego czytania , to zapomniałem o emocie"
Oczywiście też podzielam Twoją opinię, tylko akurat to nie amerykański naród będzie robił "najazd" na Polskę.Możliwe, że iraccy pirotechnicy nie wiedzą gdzie jest Polska, ale gdyby się postarali, to zapewne wiedzieli by nawet kiedy Kwachu miał pierwszą erekcję.Ogólnie nie chodziło by im o ogólnoświatowy rozgłos (tzn nie w stopniu największym), tylko o to, żeby ktoś zabrał okupantów Polskich z Iraku.Także, amerykanie nie muszą wiedzieć, gdzie leży Polska, ważne by o niej słyszeli
A co do Iraku, to masz rację, jakoś nas zawsze oszczędzali, ale hiszpanie też byli spokojni i nagle taki wstrząs.Oczywiście wiem, że zachowuje się jak dewotka, ale staram się przybrać najgorszą wersję.Ale fakt, że jednak w tej kampanii irackiej, najmniej dostaliśmy w dupę i to już od przeszło 2 lat.A nawet mamy swoją strefę.Wychodzą, tak jak mówisz z założenia, że Polska ? Phiii, lepiej wyrzucić bombę do własnego meczetu i zwalić na Jankesów, ale mimo wszystko to 3 siła pod względem ilości żołnierzy i to oni między innymi przyczniają się do przedłużania wojny...


