Mnie bardziej niż przyszłość Coentrao interesuje ta Di Marii. Argentyńczyk bardzo dobrze przystosował się do systemu wprowadzonego przez Carlo i jest bardzo ważnym elementem jego Realu. Mam nadzieję, że Perezowi nie przyjdzie do głowy żeby go sprzedawać. Nowy kontrakt dla Angela, powrót Khediry i IMO nie potrzebujemy wzmocnień w drugiej linii.
Zakładając, że Carlo popracuje dłużej i dalej będzie stosował 4-3-3 pomyślałbym raczej o skrzydłowym. Jese wypadł z gry na dłużej i z ofensywnych graczy z ławki straszą tylko Isco i Morata. Trochę mało.



