Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 kwie 2012, 21:01
Ebi
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 kwie 2012, 2:16
krotko zwiezle i na temat. bo sa lepsze i maja wiecej fanow w Polsce.Dlaczego w prasie, portalach, na blogach rzekomo fachowych dziennikarzy czytujemy tylko o klapach Realu i Barcy?
Za jakis czas beda diagnozy ale tylko zwyciezcy. Pamietaj ze to przegrani w swoich ligach.Czemu nikt mi nie diagnozuje tego sukcesu Bayernu?
wieksza regularnoscia wykazuje sie wlasnie Real czy Barca od BM. a w kwestii finalow MU.Drugi finał w trzy lata! O klepu-klepu pisali książki, a ja z wielką chęcia przeczytałbym jak to wygląda "z boku" - czy to może początek ery Bayernu, czy po prostu mieli farta, może na stałe zagoszczą w półfinałach?
a co tu pisac. Trafili na slaby Basel i OM. Dopiero w polfinale ograli kogos powaznego. To juz CFC wykonalo wiecej zeby zagrac w finale. Poza tym w lidze kolejny rok zostali zmiazdzeni przez BD. pisze zmiazdzeni bo nie wygralki zadnego meczu z mistrzem. Jak spojrzymy na ostatnich zdobywcow LM to mozna stwierdzic ze to pomimo wszystko byly wielkie druzny ktore radzily sobie na klku frontach. Obecni finalisci nie nawiazuja do poprzednich. W zwiazku z powyzszym oraz z uwagi na brak jakies wielkiej pilki z ich strony nie mozna oczekiwac ze swiat sie rzuci na kolana przed BM czy CFC. Gdybym mial porownac ten final do jakiegos innego to chyba do meczu Porto-Monaco. W finale zagraja dwie firmy ktore aktualnie nie moga powiedziec ze blyszcza pelnym blaskiem.Dlaczego nikt mi nie napisze fachowego artykułu co takiego się stało, że beznadziejny sezon i spektakularne klęski przekuli w finał LM? Bo wydaje mi się, że polscy dziennikarze w studiu to potrafią tylko powiedzieć "geniusz Messi, fenomenalny Roanldo i futbol umarł" a takie gadki są typowe dla dzieciarni, nie dla dorosłych mężczyzn, którzy z tego żyją.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 28 kwie 2012, 2:46
Bayern miał grupę śmierci i pogonił City, które w tamtym okresie jechało z United 6-1, ograli Napoli, które potem stawiało czoło Chelsea. Dorzucam Real i okazuje się, że łatwa droga to nie była. A Basel wyeliminował MU, które tak zachwalasz za większą regularność. Nie mam pytań, że też chciało ci się pisać tak bezsensowne posty. Ja myślę, że po tym co pokazał Bayern w ostatnich edycjach chyba już nikt go nie lekceważy jak to miało miejsce w latach 2004-2009 (chociaż kadrowo mogli się wydawać silniejsi niż obecnie, ale na to przyjdzie czas, żebym opisał). .Bienias pisze:krotko zwiezle i na temat. bo sa lepsze i maja wiecej fanow w Polsce.Dlaczego w prasie, portalach, na blogach rzekomo fachowych dziennikarzy czytujemy tylko o klapach Realu i Barcy?
WIDAĆ, ŻE SĄ LEPSZE PO ODPADŁY. BARCA, KTÓRA OD ILUŚ TAM SPOTKAŃ NIE OGRAŁA CHELSEA I JEST TO JEDYNY KLUB, KTÓREGO NIE POKONAŁ GUARDIOLA PLUS BAYERN, KTÓRY JAK NIKT INNY TAK CZĘSTO NIE WYRZUCAŁ REALU Z PUCHARÓW. ZROBIŁ IM ZAMEK HOKEJOWY NA SB, STRZELIŁ GOLA W 10 SEKUNDZIE. 10 SPOTKAŃ W MONACHIUM, 9 PORAŻEK 1 REMIS. SAMI REALOWCY DOPIERO TERAZ ZROBILI PIERWSZEGO MAJSTRA OD 4 LAT. GODNE PODZIWU
Za jakis czas beda diagnozy ale tylko zwyciezcy. Pamietaj ze to przegrani w swoich ligach.Czemu nikt mi nie diagnozuje tego sukcesu Bayernu?
BARCA TO TEŻ PRZEGRANY W LIDZE.
wieksza regularnoscia wykazuje sie wlasnie Real czy Barca od BM. a w kwestii finalow MU.Drugi finał w trzy lata! O klepu-klepu pisali książki, a ja z wielką chęcia przeczytałbym jak to wygląda "z boku" - czy to może początek ery Bayernu, czy po prostu mieli farta, może na stałe zagoszczą w półfinałach?
REAL WYKAZUJE SIĘ GENIALNĄ REGULARNOŚCIĄ - OSTATNI FINAŁ 10 LAT TEMU, POTEM SIEDEM RAZY Z RZĘDU KLAPA I POŚMIEWISKO W 1/8. RAPTEM DWA PÓŁFINAŁY PO OGRANIU APOELÓW I INNYCH TOTTENHAMÓW. BAYERN ROBI DRUGI FINAŁ W TRZY LATA. TO CHYBA BARDZIEJ WARTOŚCIOWE I POZIOM WYŻEJ. MU ZROBIŁ TRZY FINAŁY W CZTERY LATA. ALE NA RAZIE PRZYSTOPOWAŁ. BAYERN JEST NA FALI.
a co tu pisac. Trafili na slaby Basel i OM. Dopiero w polfinale ograli kogos powaznego. To juz CFC wykonalo wiecej zeby zagrac w finale. Poza tym w lidze kolejny rok zostali zmiazdzeni przez BD. pisze zmiazdzeni bo nie wygralki zadnego meczu z mistrzem. Jak spojrzymy na ostatnich zdobywcow LM to mozna stwierdzic ze to pomimo wszystko byly wielkie druzny ktore radzily sobie na klku frontach. Obecni finalisci nie nawiazuja do poprzednich. W zwiazku z powyzszym oraz z uwagi na brak jakies wielkiej pilki z ich strony nie mozna oczekiwac ze swiat sie rzuci na kolana przed BM czy CFC. Gdybym mial porownac ten final do jakiegos innego to chyba do meczu Porto-Monaco. W finale zagraja dwie firmy ktore aktualnie nie moga powiedziec ze blyszcza pelnym blaskiem.Dlaczego nikt mi nie napisze fachowego artykułu co takiego się stało, że beznadziejny sezon i spektakularne klęski przekuli w finał LM? Bo wydaje mi się, że polscy dziennikarze w studiu to potrafią tylko powiedzieć "geniusz Messi, fenomenalny Roanldo i futbol umarł" a takie gadki są typowe dla dzieciarni, nie dla dorosłych mężczyzn, którzy z tego żyją.
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 kwie 2012, 10:36
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 kwie 2012, 10:41
Czy to nie Ty Bienias pisałeś przypadkiem, po losowaniu, że City rozwali wszystkich i o drugie miejsce będzie walczyć Bayern z Napoli?Napoli i City to byli pierwszoroczniaki, ktore lapaly doswiadczenie i placili frycowe
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 28 kwie 2012, 12:39
Zmienia i to dużo....Po części zapłacili tzw. frycowe,czyli brak doświadczenia w tych rozgrywkach.Gra na bardzo wysokim poziomie co kilka dni(LM i PL) a przede wszystkim presja na zespół,bo City było wymieniane w gronie faworytów LM ze względu na kadrę jaką dysponują.W Napoli było inaczej,nikt nie wymagał od nich awansu i oni na tym skorzystali,do tego trafili z formą.Jeśli popatrzymy na grę City z tamtego okresu w LM i PL to tak jakbyśmy oglądali dwie inne ekipy.Akarin pisze:Czy to nie Ty Bienias pisałeś przypadkiem, po losowaniu, że City rozwali wszystkich i o drugie miejsce będzie walczyć Bayern z Napoli?
Wiem, że City to pierwszoroczniak, ale popatrz na ich formę w tamtym okresie. Zresztą co to ma do rzeczy, że grali pierwszy raz w LM? Są to dobre zespoły, a to, że pierwszy raz załapali się do Lm raczej niewiele zmienia.
ryba_82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 28 kwie 2012, 12:50
Nie domagam się wynoszenia Bayernu na piedestał tylko ogarnięcia tej szopki medialnej, która dalej ciągnie te śmieszne artykuły i felietony i Hiszpanach. Mnie to nudzi cholernie - nie chodzi mi, żeby pisali o Bayernie, byleby się ogarnęli - to fachowcy do jasnej ciasnej.Bienias pisze:Ogrywali United a pojechal ich SL, ktory minimalnie byl lepszy od Legii. Tak tez mozna pisac stosujac twoj tok myslenia. Kazdy mecz jest inny i sam to wiesz. Jednak kogo mial w LM BM ze znanych firm? Napoli i City to byli pierwszoroczniaki, ktore lapaly doswiadczenie i placili frycowe. Popatrz na przyklad BD, ktora jest lepsza. W lidze wygrywa a w LM byla ogrywana. To sa takie oczywistosci ze chyba nie warto pisac. BM to jest europejska klasa sama w sobie. Tego klubu nigdy sie nie lekcewazy nawet jak jest w slabszej dyspozycji. Dyskusji by nie bylo gdybys nie domagal sie zeby znani publicysci czy tez swiat pilki nie wznosil BM na pilkarski piedestal. Ten czas moze nastapic ale po wygranej w LM.
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 kwie 2014, 16:28
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 21 kwie 2014, 16:53
HMK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 kwie 2014, 16:53
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 kwie 2014, 18:31
Albo Mullera. On już z MU sobie padał w polu karnym to szukał wzrokiem sędziego by karniaka dać.guru pisze:Ciekawe, czy na symulki Robbena się będzie nabierał.
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 kwie 2014, 18:48
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 21 kwie 2014, 19:57
HMK
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 kwie 2014, 22:12
chyba on choć na szczęście to nie była taka sytuacja jak symulki graczy barcelony, taka na styku. Choć trzeba uczciwie przyznać że z top 4 lig najmniej symulują właśnie niemcy.Akarin pisze:Muller? To chyba Ci sie z kimś pomylił, bo on akurat najmniej dodaje od siebie. Robben - zdecydowanie również ograniczył udawanie, ale niestety Ribery w tym sezonie jak mu nie idzie to zaczyna głupie symulki. Arjen gra genialnie i w ostatnich meczach w ogóle żadnych symulek z jego strony nie było.
Kto w Realu jest o jedną kratkę od zawieszenia?
League
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio