Czyli jednak 10 milionów. Ale jaki szybciutki, o piątej już był spakowanyJeśli wierzyć doniesieniom "Sky Sports" to David Moyes otrzymał aż dziesięć milionów funtów tytułem odprawy za zerwanie 6,5 letniej umowy. Dowiadujemy się również, w jaki sposób Szkot dowiedział się o zwolnieniu.
Tak wczesne zerwanie kontraktu musiało liczyć się z sowitą odprawą dla Davida Moyesa, więc nikogo nie dziwi specjalnie kwota dziesięciu milionów funtów. Jednak bardziej absurdalne jest to, w jaki sposób wedle doniesień dowiedział się on o swoim zwolnieniu.
Dziś o godzinie 5:00 czasu polskiego Szkot był już w Carrington, aby spakować swoje rzeczy, ponieważ o zwolnieniu dowiedział się za pośrednictwem środków masowego przekazu, dopiero trzy godziny później Ed Woodward oficjalnie poinformowałł Moyesa o jego zwolnieniu.




