Primera Division (La Liga) - Strona 19

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 13 maja 2014, 17:37

kluchman świetnie napisał wy komuszki ;)

poza tym jesli zabranoby hajsy rm&barcelonie i przekazano ją reszcie klubów to ile by tego mogło wyjsc, 10mln na łebka? starczy na jednego średniego grajka i jego pensje, ŁAŁ, ale uzdrowienie ligi hiszpańskiej ŁAL

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 18:07

Tutaj nie ma nic z kapitalizmu- lepszy produkt dostanie 100 mln mniej od gorszego.Real z Barcą są bardziej zależne od reszty ligi niż oni od tych 2 ekip.Sponsor bedzie wolał włożyć kase w ekipe która ma plan na przyszłość niż taką z której najlepsi są sprzedawani.Mało kto da poważne kase ekipie która musi co sezon sprzedawać najlepszych
rekin- jesli Atletico sprzeda Coste to tylko ze względu na kase bo zbraknie tych 10-20 mln . Prosze mi nie pisać o kapitalizmie komunizmie w sytuacji gdzie prawdopodobny mistrz Hiszpanii zarobi o 100 mln mniej od Barcy i Realu,zresztą chce zobaczyć jak federacja dba o najlepszych jak to pisał kluchman- mają okazje się wykazać w stosunku do Atletico jak dbają o najlepszych.Atletico ma wszystko by byc wielka ekipa na lata- ma trenera piłkarzy stadion kibiców- ma wszystko, więc chce to widzieć i mam nadzieje wrócimy do tego punktu, bo ja obstawiam że sprzedadzą Coste i jeszcze ktoś poleci i do 2-3 lat tej ekipy nie będzie.

Co do City- 50 mln wiecej zarobionych to 50 mln do wydania- juz teraz muszą płacić kare za brak przestrzegania FF.

Jeszcze apropos komunizmu w Anglii- proste założenie jeżeli dostajesz kase za swoje mecze to musisz je z kims grać by ktos je miał ogladać- dlatego MU zakosi 91 mln a Cardiff ponad 60. Nie moze być jednak tak że Barca ma ponad 10x wiecej niż Elche, bo w sumie można sprzedawac treningi online jesli płaci się tylko 1 klubowi. Zresztą kapitalista zyskuje za sprzedaż swojego produnktu, coś mi sie zdaje ze Real z barcą z kimś te mecze jednak grają, bo zaznaczam Barca i Real są dużo bardziej uzależnione od reszty niz ona od nich.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 13 maja 2014, 18:21

MGiggs pisze:rekin- jesli Atletico sprzeda Coste to tylko ze względu na kase bo zbraknie tych 10-20 mln . Prosze mi nie pisać o kapitalizmie komunizmie w sytuacji gdzie prawdopodobny mistrz Hiszpanii zarobi o 100 mln mniej od Barcy i Realu,zresztą chce zobaczyć jak federacja dba o najlepszych jak to pisał kluchman- mają okazje się wykazać w stosunku do Atletico jak dbają o najlepszych.Atletico ma wszystko by byc wielka ekipa na lata- ma trenera piłkarzy stadion kibiców- ma wszystko, więc chce to widzieć i mam nadzieje wrócimy do tego punktu, bo ja obstawiam że sprzedadzą Coste i jeszcze ktoś poleci i do 2-3 lat tej ekipy nie będzie.
Nie bierzesz pod uwagę jednej bardzo istotnej rzeczy. Hiszpańskie kluby, w tym Atletico, mają wielomilionowe długi. Pod koniec 2013 Krajowa Rada Sportu w Hiszpanii poinformowała, że łącznie to około 670 mln. euro. Zwiększone przychody z transmisji i tak będą w pierwszej kolejności szły na zadłużenia, więc w dalszym ciągu kluby będą traciły najlepszych zawodników. Sama kasa z transmisji to wierzchołek góry lodowej. Najpierw niech te kluby zaczną normalnie funkcjonować, a nie ślizgać się na granicy bankructwa. Kluby same doprowadziły do takiego stanu i w pewien sposób pompowanie w nie pieniędzy kosztem Barcy i Realu jest najzwyczajniej w świecie nie fair.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 18:36

Sammy a ile w klubów w Hiszpanii nie ma długów? Ile jest czysto prowadzonych?

Kluby najwiecej zarabiają na TV i ze sprzedaży piłkarzy- nie ma inaczej.Niech Real z Barcą kosza i po 200 mln ale nie może być tak że Ateletico dostaje 100 baniaczy mniej- to jest chore, wieksza kasa z transmisji = lepsi sponsorzy i tutaj wszystko się napędza i idzie w dobrym kierunku. Trudno mi zrozumiec sytuacje w której takie Eche dostaje mniej za sezon niż Barca za 1 mecz.Nie rozumiem też jak można negocjowac indywidualnie umowy w TV kiedy gra się z innym przeciwnikiem?
To że kluby z Hiszpanii szalały przez lata to wiem, błedy jednak popełnia każdy jednak nie zrozumie nigdy jak 20 ekipa z Prem może dostać duuużo wiecej od prawdopodobnego mistrza Hiszpanii - tak podział kasy bedzie tylko powodował sytuacje jaką powoduje a takie rodzynki jak AM bedą raz na dekade.
Gdybuy Atletico zarabiało te 10 mn wiecej roacznie z praw,mogłoby pozyskac wiecej sponsorów i jestem pewny ze w samej spirali mozna by było zarobić z 20 mln wiecej i spłacać zadłużenie,pozyskiwać nowych graczy itp

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 13 maja 2014, 18:37

MGiggs pisze:Tutaj nie ma nic z kapitalizmu- lepszy produkt dostanie 100 mln mniej od gorszego.
To jest czysty kapitalizm Ryanie. Najwiecej placisz za produkt ktory najwiecej ludzi chce kupic. Nie wazne czy jest lepszy czy gorszy od innych. Wiecej ludzi chce ogladac mecze Realu czy Barcy, wiec telewizja wiecej za nie placi. Atletico teraz pokazuje klase, wiec jesli jeszcze tak jak Real i Barca od lat beda prowadzili odpowiedniedzialania marketingowe to niedlugo tez beda dostawac gruby chajs bo ludzie beda chcieli ich ogladac.
MGiggs pisze:Real z Barcą są bardziej zależne od reszty ligi niż oni od tych 2 ekip.
Tego kompletnie nie rozumiem... Moge Cie prosic abys wyjasnil dla czego sa bardziej uzaleznione? Ludzie beda placic za mecze Realu i Barcy. I obojetnie z kim beda te kluby graly. Wazne ze bedzie Messi, Ronaldo, Bale, Neymar. A gdyby wiela dwojka faktycznie odeszla (np do hipotetycznej ligi europejskiej stworzonej na wzor NBA) to ligi hiszpanskiej nikt poza hiszpania i skautami by nie ogladal; (sorki dla kibicow Atleti - niedlugo mam nadzieje, bedzie mozna dopisac trzeci klub do listy).
MGiggs pisze:rekin- jesli Atletico sprzeda Coste to tylko ze względu na kase bo zbraknie tych 10-20 mln .
MGiggs pisze:bo ja obstawiam że sprzedadzą Coste i jeszcze ktoś poleci i do 2-3 lat tej ekipy nie będzie.
Ale braknie bo przez lata - podobnie jak Valencia, klub byl fatalnie zarzadzany. Jak sie tak daje dupala to potem niestety predzej czy pozniej trzeba poniesc konsekwencje. Atleti i tak nie ma co narzekac, natomiast Valencia jest w glebokiej dupie z ktorej jeszcze dlugo sie bedzie wygrzebywac...
Poza tym wieszczenie konca wielkiej ekipy po odejsciu Costy to troche przesada... pewnie wielu sie spodziewalo czegos podobnego po odejsciu Falcao. No i dodac nalezy, ze odejdzie nie dla tego, ze braknie 10-20 milionow tylko po pierwsze dla tego, ze trzeba splacac dlugi, a im szybciej tym lepiej a po drugie dla tego, ze nie bezie ich stac na podniesienie mu pensji do takiej jaka zaoferuja szejkokluby... no a nikogo sie przesadnie nie utrzyma jak inni daja znaczniewiecej. No i wracamy do zarzadzania.

Oczywiscie. Ilosc kasy ktora dostaja kluby w PD jest tragicznie mala, ale ciezko to nazwac podzialem. Kazdy klub dostaje swoje prawa telewizyjne do reki, czyli jedyny podzial jaki tu ma miejsce jest totalnie sprawiedliwy i w 100% rowny. Kazdy dostaje tyle samo praw. Kazdy klub je sprzedaje samemu, nikt sie nikomu nie wpiernicza.. czy moze byc uczciwiej?

Z drugiej strony, dzieki temu, ze kluby (zwlaszcza te kiepsko zarzadzane) nie maja takiego zrodla kasy jak maja w UK, szkola swietna mlodziez i reprezentacja na tym korzysta. W PL nie musza sie tym tak przejmowac, wydaja kupe kasy na kogo popadnie a potem mamy QPRy, mecze bez Anglikow na boisku, druzyny, ktorych sklady wygladaja imponujaco a rozgrywki przyciagaja kibicow, ale w Europie Hiszpania wypada odkilku lat znacznie lepiej.

Mozna mowic, ze roznica miedzyu Realem i Barca a reszta ligi jest ogromna przez kase z telewizji, ale jesli dalbys ekipom z PD tyle kasy co maja ekipy z PL ta roznica bylaby taka sama. Wynika onaz tego, ze oba te kluby osiagnely niesamowity poziom i tyle (moze troche przestrzelona teza w tym sezonie, ale pisze o ostatnich kilku latach...)
MGiggs pisze:Kluby najwiecej zarabiają na TV i ze sprzedaży piłkarzy- nie ma inaczej.
Pozwole sobie powiedziec, ze nie prawda :)

Sa trzy glownie zrodla: przychody "z dnia meczu", telewizja i marketing.
Barca i Real w kazdej z tych dziedzin sa w swiatowym topie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 18:52

Już tłumacze- Real z Barcą są bardziej uzaleznione bo żeby dostać tą kase(140 mln) z kimś muszą grać.Ludzie chca oglądać Barca ale jak gra chyba z przeciwnikiem a nie trening ? Dlatego Barca i Real są bardziej zależne reszty ligi. Reszta ligi sama by sobie dała rade- dostali by troche mniej kasy ale nie spadli by tak drastycznie jak Real z Barcą.Jakbym ja tanczył tanieć towarzyski i zarabiał grubą a moja partnerka ochłapy to kto jest bardziej od kogo zależny? Tutaj jest przyklad ,,komuny,, prem.Manchester ludzie chcą oglądać ale on gra z przeciwnikiem któremu też nalezy się godna kasa.Bardziej tego nie wytłumacze.

Co do konca Twojej wypowiedzi... no wiesz elche by miało wiekszy poziom z 60 mln czy z 12? Atletico z 99 czy 40? Real z Barcą dalej by byli wielcy ale takie kluby jak Sevilla AM Valencia byłby jeszcze silniejsze i atletico by nie myslało gdzie sprzedac Costle tylko czy Benteke chce zagrac w Hiszpanii- taka subtelna różnica.

Jesli nic się nie zmieni to Prem siłą rzeczy wciągnie wszystko co najlepsze w Hiszpanii poza Barca i Realem- tak jest juz pare lat i będzie to szło coraz bardziej w tym kierunku.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2014, 18:55 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Mefju
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 22 sie 2006, 20:23
Reputacja: 3

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefju » 13 maja 2014, 18:52

Transakcje piłkarzy to nie jest typowy dochod i tak sie go nie rozpatruje, bo to co dla jednego w tym momencie jest dochodem, dla drugiego klubu jest wydatkiem. Prawdziwe mierzalne zrodla podaj wyzej Emerald.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 13 maja 2014, 18:58

Z transferami jest ten problem, że sporo zawodników jest po części własnością funduszy inwestycyjnych. Kondogbia kosztował Monaco 20 mln. euro, ale tylko 8 mln. euro trafiło do Sevilii - resztę zgarnął fundusz inwestycyjny, który wcześniej zawodnika wykupił z Lens. Za Falcao Atletico też przytuliło chyba poniżej 50% kwoty, za którą poszedł. Mniejsze kluby sprzedając swoich zawodników często dostają więc grosze.

EDIT:

Sorry, zobaczyłem post Emeralda i nie zauważyłem tego wyżej :P
MGiggs pisze:Sammy a ile w klubów w Hiszpanii nie ma długów? Ile jest czysto prowadzonych?
Dokładnych danych nie mam, ale możliwe, że żaden.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 13 maja 2014, 19:05

MGiggs pisze:Już tłumacze- Real z Barcą są bardziej uzaleznione bo żeby dostać tą kase(140 mln) z kimś muszą grać.Ludzie chca oglądać Barca ale jak gra chyba z przeciwnikiem a nie trening ? Dlatego Barca i Real są bardziej zależne reszty ligi. Reszta ligi sama by sobie dała rade- dostali by troche mniej kasy ale nie spadli by tak drastycznie jak Real z Barcą.Jakbym ja tanczył tanieć towarzyski i zarabiał grubą a moja partnerka ochłapy to kto jest bardziej od kogo zależny?
OK, ale gdybys Ty byl gwiazda tansa a partnerka byla jedna z wielu mozliwych partnerek to nie byloby dziwne, gdybys zarabial wiecej... to tak jak bys powiedzial, ze wszyscy pilkarze powinni zarabiac po rowno, bo przeciez sami by po boisku nie biegali... To dosyc zabawne, ze wlasnie Ty prezentujesz tutaj iscie socjalistyczne podejscie :) (nie zebym go nie popieral co do zasady) :)

No i ja rowniez ci tlumacze. To nie jest tak, ze wladze ligi powiedzialy, ze prawa telewizyje naleza do Realu i Barcy i niech tylko cos odpala reszcie i dwa skerusy sie nie chca dzielic.
Kazdy klub ma tyle samo praw telewizyjnych. To za ile je sprzedadza to juz ich sprawa... To tak jakysmy mieli we dwuch pracowac - Ja bym zapierdzielal a Ty bys lezal na plecach i chcial polowa kasy bo pracujemy razem i sam bym nie mogl wykonywac swojej pracy. Kazdy dostaje tyle na ile zapracuje. Albo prostrzy przyklad z podstawowki. Dostalibysmy od taty po 10 jakblek. Ty bys swoje opchnal za 10 zl a ja swoje z 2, ale chcialbym zebysmy sie podzielili po 6 albo przynajmniej 4-8 bo w koncu obaj po rowno namawialismy ojca zeby nam je dal...

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 19:06

Fundusz inwestycyjny? na czym to polega? Ja pamiętam jaja z wykupem mascherano i teveza z WHU ale myślałem że tego już nie ma.Na jakiej zasadzie to działa?

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 13 maja 2014, 19:22

Na przykładzie Kondogbii.

Fundusz Inwestycyjny wykupił go z Lens za 4 mln. euro i podpisał umowę z Sevillą, umieszczając tam zawodnika. Fundusz inwestycyjny opłacał jego pensję, ale ten musiał ileś tam minut w sezonie rozegrać. Potem Monaco wyłożyło kasę, która trafiła w ręce funduszu inwestycyjnego, a ten na mocy umowy z Sevillą odpalił im część sumy. W tym przypadku 8 mln. euro. Czyli właścicielem karty Kondogbii był fundusz inwestycyjny, a nie Sevilla.

Niedawno na przykład Peter Lim wykupił większe procenty kilku graczy Benfiki (podobno Rodrigo, Garaya i Gomesa), przez co w sprawie transferu będzie trzeba się dogadać przede wszystkim z nim, a nie z Benficą.

Przeważnie jednak jest tak, że fundusz inwestycyjny opłaca jakiś procent transferu (50% albo 60% najczęściej), a także opłaca część pensji zawodnika. Gdy dochodzi do transferu, to podział pieniędzy jest zależy od procentowego podziału przy sprowadzaniu zawodnika.

Na takiej zasadzie działa się głównie w Brazylii, Portugalii (Porto ściąga tak 90% zawodników, więc nie zarabiają aż tyle na transferach, jak się niektórym wydaje) i Hiszpanii właśnie. W pewien sposób jest to opłacalne dla klubów, bo mogą sprowadzić zawodników, na których w normalnych warunkach nie mogłyby sobie pozwolić, ale koniec końców mają niewiele do powiedzenia w sprawie grajka, jeśli nie mają chociaż tych 50%. Podobno Falcao przeszedł do Monaco własnie dlatego, że fundusz inwestycyjny, z którym podpisał umowę jak jeszcze grał w River Plate nalegał na ten transfer.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 13 maja 2014, 19:28

MGiggs pisze:Fundusz inwestycyjny? na czym to polega? Ja pamiętam jaja z wykupem mascherano i teveza z WHU ale myślałem że tego już nie ma.Na jakiej zasadzie to działa?
fundusz wykupuje czesc praw lub udzialow w transferze danego pilkarza. jesli jakis klub nie ma pieniedzy na wykup calej karty zawodniczej, taki fundusz moze zainwestowac te pieniadze w zamian za procent udzialu przy kolejnym transferze. rozwija sie to coraz mocniej, bodaj benfica ma fundusz scisle z nia wspolpracujacy - benfica stars fund. po transferach dwojki z west hamu w premier league chyba zakazano third party ownership, fifa tez ma regulacje zakazujace tpo wplywow na transfer zawodnika, ale jakos to wszystko obchodzi sie klauzulami.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 19:38

Nie miałem pojęcia że takie coś istnieje -dzięki :beer:

Emerald - nie pisze że kluby mają zarabiać tyle samo,piłkarze tyle samo- to nie ma nic związanego z socjalizmem, jestem tylko zdanie że prawa powinny być sprawiedliwsze bo TV nie płaci tej kasy by zobaczyc Ronaldo na treningu tylko w powaznych rozgrywkach- więc przeciwnik musi być i nie może dostawać takiego ochłapu :wink: Socjalizm zakłada ze bezrobotny by nie przezył gdyby nie pracował na niego pracujący.tutaj gdyby 18 klubów się wypieło to teoretycznie najwiecej straci Real z Barca a nie oni.Nie rozumiem gdzie tutaj socjalizm :wink:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 13 maja 2014, 20:07

Dobra dobra Towarzyszu Giggs :P

Spoko, ja rozumiem o co Ci chodzi, tylko znając Twoje poglądy (odrobinę, ale wystarczająco) postanowiłem sobie pociągnąć łacha :)

Natomiast konkludując całą dyskusję powiem dwie rzeczy:
1. Taki system jaki funkcjonuje w Hiszpanii jest bardzo sprawiedliwy z założenia, ale w rzeczywistości byłby sprawiedliwy tylko gdyby wszystkie kluby były atrakcyjne dla telewizji.
2. Oczywiście uważam, że dla dobra ligi, ale przede wszystkim wszystkich drużyn, kluby inne niż Barca i Real powinny dostawać więcej kasy. Jednak nie może się to stać ze szkodą dla Barcy czy Realu (albo przynajmniej nie dla Barcy ;) ), ponieważ to te kluby ciągną tą ligę i to dzięki nim (i miejmy nadzieję, że dołączy do nich Atleti, no i jak najszybciej Valencia i Sevilla) jest ona atrakcyjna dla mediów. Jeśli Barca i Real zostaną osłabione to cała liga na tym straci. Myślę, że sami Hiszpanie wolą mieć wielką dwójkę i resztę znacznie słabszą (chociaż jednak nie takie znowu słabe skoro Sevilla w finale LE, Valencia w półfinale, Atleti w finale LM a rok temu zwycięstwo w LE po finale z Athletic'iem, Malaga rok temu w ćwierćfinale LM), niż rozgrywki na poziomie Francji, gdzie niby jest równiej, ale bez pomocy szejka nikt nic nie poszaleje.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18636
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Primera Division

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2014, 20:32

Sammyy pisze:MGiggs napisał(a):
Sammy a ile w klubów w Hiszpanii nie ma długów? Ile jest czysto prowadzonych?


Dokładnych danych nie mam, ale możliwe, że żaden.
Że w ogóle nie mają żadnych długów? W La Liga większość klubów ma spore długi wobec państwa, a co dopiero w bankach. Jeśli mówimy o zadłużeniu ogółem (a nie o zadłużeniu netto) to chyba wszystkie kluby mają jakieś długi. Jeśli jest jakiś wyjątek to może Real Sociedad, ale tylko dlatego, że kilka lat temu ogłosił bankructwo, aczkowliek z tego, co udało mi się wygrzebać, oni również mają kilkadziesiąt milionów.

Takie Atletico ma długi ogółem podobne do tych Realu i Barcelony tylko w przeciwieństwie do tych klubów jest winne ponad sto baniek fiskusowi - mniej więcej tyle, ile wynosi roczny budżet (przychody) tego klubu (w tym roku mogą mieć zauważalnie lepsze wyniki). Czyli maja podobne długi do potentatów przy czterokrotnie mniejszych przychodach. To dlatego Atletico często sprzedaje swoje gwiazdy. Bo musi i jest to wina wielu lat złego zarządzania finansami klubu (a jeszcze chcą budować nowy stadion!).

Są kluby, które mają zdrowe finanse. Sam fakt posiadania długów o niczym nie świadczy. Kwestia jak duże obciążenie dla budżetu stanowi spłata zobowiązań. Jednak dla wielu klubów ta spłata zobowiązań jest problemem i dostawały one budzącą wątpliwości pomoc od podmiotów publicznych. To dlatego Niemcy tak skarżą się na Hiszpanów. Bo kluby niemieckie chyba jako jedyne bez rażących wyjątków same na siebie zarabiają i rozwijają się bez kredytów. Przykład Borussi Dortmund jest świetny. Ten klub miał wielkie kłopoty finansowe i ciężką pracą mądrych ludzi doszedł do tak dobrej sytuacji, jaką mają teraz. Tam La Liga powinna szukać wzoru do nasladowania, ale różnica w mentalności Hiszpanów i Niemców jest ogromna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”