Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 15 maja 2014, 19:59
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 15 maja 2014, 20:00
Dysproporcje pomiędzy dwógłowymi i czworogłowymi mogą być przyczyną bólu, albo przykurcz grupy kulszowo goleniowej, usiądź z nogami wyprostowanymi i spróbuj złapać rękami palców u nóg. Jeśli nie możesz to masz przykurczSesto Elemento pisze:A do ilu się powinno? Może dlatego mnie tak kolano napierdala:/
seba82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 15 maja 2014, 20:07
Sesto Elemento
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 15 maja 2014, 20:16
Może masz chondromolację lub zanik mazi stawowej. To ból kostny czy raczej mięśniowySesto Elemento pisze:To mam przykurcz. Choć i tak pójdę na rezonans bo właśnie dostałem skierowanie. Napierdziela niemiłosiernie.
seba82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 15 maja 2014, 20:18
Sesto Elemento
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 15 maja 2014, 20:25
seba82

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 15 maja 2014, 20:29
Sesto Elemento
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 15 maja 2014, 20:31
seba82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 15 maja 2014, 20:35
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefju » 17 maja 2014, 11:55
Mefju
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 17 maja 2014, 12:26
Mefju pisze:A ja mam takie pytanko odnosnie rozlozenia treningow. Wiem, ze najlepiej przeplatac treningi (jeden dzien silowy, na drugi dzien cardio i tak ciagle) ale jako, ze mam duzo wolnego czasu to chcialem sobie 'zagescic' treningi. To znaczy, czy dobrym pomyslem jest pojscie na silownei dwa razy dziennie z czego rano (ok 9.00) zrobic silowke i rozne tam ciwczenia z ciezarami, a wieczorem (kolo 20.00) wybrac sie tylko pobiegac na godzinke?
Conrado
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 17 maja 2014, 12:51
To zależy od kilku czynników, ale mi 1/1,5h po śniadaniu jest dobrze. Czasami nie mam wyjścia bo ćwiczę w pracy i mam na 5 rano, więc trening po 6. Dobre śniadanko i daję radęJa bym zrobił na odwrót, rano bieganie wieczorem trening siłowy.Żey zrobić konkretny trening trzeba jednak zjeść kilka posiłków żeby mieć i siłę i energię bo po samym śniadaniu to z własnego doświadczenia wiem że szału nie ma.
Rano najlepiej,wieczorem też dobrze, a po treningu... hmm sam wiesz Conrado, że są różne szkoły i różne podejścia, więc wkleje cytat.Jeśli chcesz spalić trochę fatu to lepiej będzie biegać przed śniadaniem,lub bezpośrednio po treningu siłowym tylko pamiętaj o tym żeby bcaa zarzucić.
Co do reszty posta, pełna zgoda, trzeba pamiętać o regeneracji i najważniejsze to cel jaki się chce osiągnąć na siłowni.Aeroby wykonywane po treningu siłowym nasilają mikrourazy mięśniowe (DOMS; stan zapalny) i rozpad białek. Naukowcy stwierdzili także, że trening wytrzymałościowy i siłowy aktywują antagonistyczne procesy w mięśniach. Ścieżka dla treningu wytrzymałościowego dotyczy AMPK PGC-1, co hamuje ścieżkę wykorzystującą mTOR (typową dla treningu siłowego). Trening aerobowy wykonywany po siłowym hamuje anabolizm, zwiększa katabolizm – poprzez aktywację genów odpowiedzialnych za rozpad tkanki mięśniowej. M.in. stwierdzono, że jazda na rowerze wykonywana zaraz po treningu siłowym spowodowała wzrost muscle ring-finger (MuRF) o 52% – jest to czynnik odpowiedzialny za rozpad tkanki mięśniowej.
seba82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 17 maja 2014, 17:06
Co masz na myśli?Conrado pisze:No i żebyś nie wpadł na pomysł robienia dwóch treningów siłowych dziennie,bo na to mogą sobie pozwolić tylko nieliczni,i będący na dobrym towarze.
Co do kwestii treningu wydolnościowego po siłce, to są rożne szkoły. Większość ćwiczący po treningu wskakuje na rower, albo bieżnie. Inni twierdzą, że to bez sensu a nawet szkodliwe. Ja polecam basen. Zaraz po siłce może służyć jako swoista odnowa biologiczna, relaks i stretching w jednym. Plywanie 20-25 minut spokojnie, na niebyt dużej intensywności do tego sauna/jacuzzi i człowiek czuje się jak młody Bógseba82 pisze:Aeroby wykonywane po treningu siłowym nasilają mikrourazy mięśniowe (DOMS; stan zapalny) i rozpad białek.
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 17 maja 2014, 17:27
Skoro rośniesz, a z takim stażem powinieneś bez pomocy odżywek, to po coJak jest wasza opinia. Co stosujecie, co możecie polecić, a może przed czymś ostrzec Tu też są różne szkoły. Na pewno początkującemu wystarczy dobra dieta, ale już tak po 8-12 miesiącach na siłowni - warto sobie pomóc.Oczywiście nie można przesadzać w stylu "4 tabletki metki to sposób dla mojej sylwetki", że zacytuje klasyka
seba82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 17 maja 2014, 17:32
franz
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio