Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 385

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 maja 2014, 2:03

To spać! Ja już idę bo nie będę w formie na dzisiejszy dzień! Dobranoc dla wszystkich forumowiczów i dla fanów Atleti, dzisiaj musimy się dobrze bawić po 23 ;)
Emerald pisze:Pfff wszędzie tylko, bo pokonali Barcelone blebleble, blebleble...
Tu chodzi o coś więcej niż pokonanie Barcelony :)
Emerald pisze:A tobie Tomaszu w obliczu Twej antybarcelońskości mogę powiedzieć tylko jedno: MASZ 28 LAT!!!
A tak chwaliłem, oj oj zwykła menda z Ciebie ;)
Ostatnio zmieniony 24 maja 2014, 2:05 przez Tomusmc, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 24 maja 2014, 2:04

Przyzwyczailiscie do tego, ze nie trzeba bylo za Was trzymac kciukow, kiedy Barca wygrywala z kim sie tylko dalo :wink:

W zeszlym tygodniu z Atleti trzymali kibice z drugiej strony Madrytu, teraz wspiera nas Barcelona, co za czasy :P Czy to naprawde Atleti :wink: ?

O kurcze, druga trzeba isc spac :( musze wstac za 4 godziny :(

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 24 maja 2014, 2:11

Tomusmc pisze:A tak chwaliłem, oj oj zwykła menda z Ciebie
No w końcu jestem kibicem Barcelony... ciesz się, że się nie wywróciłem i nie zacząłem płakać!!
mzatlanta pisze:W zeszlym tygodniu z Atleti trzymali kibice z drugiej strony Madrytu, teraz wspiera nas Barcelona, co za czasy Czy to naprawde Atleti ?
Ja tam Was wspieram w większości meczów ligowych. Poza tymi z nami, albo jak macie przewagę, albo jesteście bardzo blisko... no dobra, w tym sezonie nie wspierałem za bardzo. :P
Ale jeszcze mam szansę odrobić. Na szczęście!

Dobranoc.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 24 maja 2014, 2:15

Teraz juz naprawde dobranoc :P

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 25 maja 2014, 0:00

Brak slow. Brak jebanych slow. Chce umrzec.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 25 maja 2014, 0:11

Dr.Football1 pisze:Brak slow. Brak jebanych slow. Chce umrzec.
Przestań, szanuj to co masz :) spodziewałeś się przed sezonem, że Twój klub zdobędzie majstra i będzie w finale LM? Wiem, że nie więc nie narzekaj. Niestety boli gol w 93 minucie, ale Atleti też o tym wie

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 25 maja 2014, 0:14

Wolalbym dostac 0-10 niz przegrac w taki sposob. 2 minuty, 2 minuty, 2 minuty. I cala bufonada madridista szczerzy teraz zeby. Gardze.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 maja 2014, 0:16

Głowa do góry DR- zrobiliscie i tak kosmos w tym sezonie.Wyszła krótka lawka i morderczy sezon.jestescie mistrzami Hiszpanii i macie zajebistą drużyne która zdobyła tysiące sympatyków

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 25 maja 2014, 0:34

MGiggs pisze:Gtóra zdobyła tysiące sympatyków
Sezonowcow niestety tez.

Brawo dla Atletico, i za mistrza, i za walke. Wynik nie oddaje tego co sie dzialo dzis na boisku, ale i tak nie macie prawa narzekac biorac pod uwage caly sezon.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 25 maja 2014, 1:23

Co za wieczor :(

W sumie dzieki Bogu, ze jestem na konferencji jeszcze (na szczescie jest net i tv), choc mecz ogladalam dopiero od 2 polowy. Jestem tak zakrecona przez wszystko, co sie dzieje, ze nie potrafie nic konstruktywnego napisac nawet...ani nawet zalamac sie do konca :( Wiem, ze Atleti i tak dokonalo niemozliwego, ale jak mozna w takim momencie nie myslec- co by bylo gdyby...Gdyby Ramos nie zdobyl tej bramki...Najbardziej mnie boli nie sama przegrana, ale smutna mina moich kochanych Atleticos i Cholo... :cry:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 25 maja 2014, 8:16

No i tak... Jak futbol potrafi brutalnie sprowadzić na ziemię. 120 sekund. Casillas antybohaterem na którego spływa niesamowita fala krytyki, Godin jak król wnoszony do Madrytu na rękach kibiców za dwie kluczowe bramki w walce o mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów. Tak mogło być, ale stało się inaczej. Tym razem to upór i determinacja Realu sprawiły, że Królewscy odwrócili losy meczu w dramatycznych okolicznościach. Było blisko, było tak cholernie blisko. Ktoś powie - i tak zrobili wiele w tym sezonie, i tak mogą wracać do Madrytu z podniesionymi głowami. Prawda, ale tak przegranego finału nie życzę nikomu i fakt tego, jak blisko historycznego sukcesu byli chłopcy Simeone jeszcze długo będzie im się śnił po nocach, siedział w zakamarkach podświadomości.
Nawet nie chcę sobie wyobrażać tego, jak teraz czuje się drużyna, trener, kibice. Następna taka okazja może się nieprędko trafić, ale i tak wielkie brawa za styl w jakim Atletico dotarło do samego finału. Pokazali że sercem do gry, zaangażowaniem i dyscypliną taktyczną wciąż można zdziałać cuda. Z pewnością zapamiętam tą drużynę na wiele lat :)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 25 maja 2014, 9:42

Chemik pisze:
MGiggs pisze:Gtóra zdobyła tysiące sympatyków
Sezonowcow niestety tez.
Oh, no tak, fani Realu to w 100% "Blancos", żadni tam sezonowcy... Serio, akurat Ty o sezonowcach najmniej powinieneś pisać.

Ciężko wczoraj było patrzeć na tę frustrację Simeone pod koniec meczu. Naprawdę byłem pewny, że Atleti dowiezie ten wynik, ale w piłce gra się do końca... :( Ostatnie dwadzieścia minut podstawowego czasu to jakaś masakra była, sam autobus. Tylko jak ktoś dobrze stwierdził, autobus też trzeba dobrze stawiać.
Sezon kończycie z mistrzostwem kraju. Czy ktoś o tym marzył przed sezonem? Niby nie, ale niesmak pozostaje, że można było zgarnąć więcej. Jeżeli Atletico nie dopuści do transferów, co byłoby niewiarygodne, to śmiało możecie walczyć o obronę trofeum w przyszłym sezonie.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 maja 2014, 9:50

Jak dla mnie Atletico mimo przegranej bedzie po latach wspominane tak samo, jak Porto za Mourinho. Simeone stworzyl niesamowity zespol i naleza sie ogromne brawa, kluczowy mecz przegrany IMO krotka lawka na przestrzeni sezonu i brakiem sil. Ciesze sie, ze macie mistrza, bo ten zespol nie zasluzyl na sezon z niczym. Pozostaje miec nadzieje ze w okienko nie zrobicie nic glupiego i nawet jesli oddacie Coste, to np. kosztem Lukaku, do tego jakies 2 sensowne transfery i w przyszlym roku LM i tak kazdy zespol bedzie chcial was unikac.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 25 maja 2014, 10:19

cruel pisze:Jak dla mnie Atletico mimo przegranej bedzie po latach wspominane tak samo, jak Porto za Mourinho.
A jak jest wspominane obecnie Porto? Dla mnie to po prostu jedna z najbardziej utytułowanych drużyn Portugalii, w której raz na jakiś czas zdarzy się olbrzymi talent i sprzedadzą go za wielkie pieniądze. W dodatku niewiele mogą ugrać w Lidze Mistrzów, jak i Lidze Europy. Czy tak miałoby być zapamiętane obecne Atletico? Nie sądzę, nie na to zasłużyli.
Sprawa jest taka, że obie drużyny to zupełnie inne ligi. Przez cały sezon ludzie zastanawiali się kto z dwójki Real-Barcelona zdobędzie mistrza, mało kto wierzył w ostateczny sukces drużyny z Vincente Calderon.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 25 maja 2014, 10:48

Hmmm, porównania do Porto trafne choć tylko z perspektywy Ligi Mistrzów. Mimo wszystko łatwiej jest wygrać mistrzostwo z czołową drużyną Portugalii niż mistrzostwo Hiszpanii z ekipą, która przez wiele lat zwyczajnie wegetowała i z wielu przyczyn nie miała prawa nawiązać walki z Realem czy Barceloną. Wracając jeszcze do Porto, tamten sezon LM jednak był szalony. W półfinałach grało Deportivo czy Monaco (późniejszy finałowy rywal) No i ekipa Mourinho miała jednak łatwiejszych rywali i sporo farta z Manchesterem United. Nie umniejszam bo sukces Smoków był i jest niepodważalny, ale tegoroczny wyczyn Atletico tak w rozgrywkach ligowych jak i w Lidze Mistrzów stawiam wyżej z prostego powodu - mieli trudniej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”