Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 375

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 04 lip 2014, 0:58

Szkoda Kroosa :( Zawsze zaluje, kiedy z klubow odchodza tacy zawodnicy, ciekawe, jak mu sie bedzie wiodlo w tej PD?Mogl grac, zle chyba nie zarabial, mlody i mimo wszystko ciagle zdolny, zachcialo sie zmian. Dla mnie to prawie tak, jakby nagle Koke poczul sie niedoceniany w Atleti i zaczal sobie szukac szczescia w jakims innym klubie z topu/innej lidze (oby to sie nigdy nie stalo!)

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12404
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2462
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 lip 2014, 1:07

Roznica jest w tym, ze w Atleti jest normalny trener, a w Bayernie katalonski czarodziej, ktory w rok zepsul perfekcyjnie przygotowana druzyne swoja tiki-taka. Ciesze sie, ze nigdy nie zobacze tego goscia na lawce Realu.
Wracajac do Kroosa. Czytalem forum Bayernu i zdania sa podzielone. Czesc cieszy sie z odejscia, a niektorzy nie chca jego przejscia do Realu.
Ja sam sie z tego transferu ciesze. Carlo widac chcial kogos do srodka pola. Nie dostaje jakiegos nounejma, a ogranego w LM goscia, wzmocnienie spore. Pretemporada lada moment i licze, ze tym razem wszystkie ewentualne transfery zostana domkniete przed nia (Kroos, Falcao, Gustavo?).
Tak a porpo Gustavo. Czemu on odszedl z Bayernu? Chcial grac wiecej, poszlo o hajs czy o cos innego?

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 04 lip 2014, 7:11

Chemik pisze:Roznica jest w tym, ze w Atleti jest normalny trener, a w Bayernie katalonski czarodziej, ktory w rok zepsul perfekcyjnie przygotowana druzyne swoja tiki-taka. Ciesze sie, ze nigdy nie zobacze tego goscia na lawce Realu.
Wracajac do Kroosa. Czytalem forum Bayernu i zdania sa podzielone. Czesc cieszy sie z odejscia, a niektorzy nie chca jego przejscia do Realu.
Ja sam sie z tego transferu ciesze. Carlo widac chcial kogos do srodka pola. Nie dostaje jakiegos nounejma, a ogranego w LM goscia, wzmocnienie spore. Pretemporada lada moment i licze, ze tym razem wszystkie ewentualne transfery zostana domkniete przed nia (Kroos, Falcao, Gustavo?).
Tak a porpo Gustavo. Czemu on odszedl z Bayernu? Chcial grac wiecej, poszlo o hajs czy o cos innego?
Gustavo za słaby w grze piłką i wg Pepa był mu niepotrzebny do jego systemu.
No Martinez lepszy to fakt ale taki Gustavo idealnym wzmocnieniem byłby dla Arsenalu

Mefju
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 22 sie 2006, 20:23
Reputacja: 3

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefju » 04 lip 2014, 11:01

Chemik pisze:, a w Bayernie katalonski czarodziej, ktory w rok zepsul perfekcyjnie przygotowana druzyne swoja tiki-taka. Ciesze sie, ze nigdy nie zobacze tego goscia na lawce Realu.
Mysle, ze w definicji psuja nie miesci sie zdobycie dubletu. Czlowiek zdobyl dwa trofea (teoretycznie cztery, ale KMS i SPE specjalnie nie licze) i niektorzy wieszcza jakim to on nie jest przegranym i czego to on nie zespul :lol: Kazdemu zyczyc trenera, ktory tak wszystko psuje.

A moze to on sam zawiesil sobie tak wysoko poprzeczke swoimi wczesniejszymi latami pracy, ze zdobycie dubletu raptem nic nie znaczy?

Do czasu Ancelottiego dawno nie bylo takiego psuja na waszej lawce :wink:

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12404
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2462
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 lip 2014, 11:06

Ale ja nigdzie nie napisalem, ze Guardiola jest slaby, bo wcale tak nie uwazam. W koncu ktos te wszystkie puchary w Barcelonie wygral.
Bardziej chodzi mi o styl jaki obecnie prezentuje Bayern. Nie wiem jak reszta, ale ja uwazam, ze za Heynckessa Bayern byl o wiele silniejszy i lepiej sie ich ogladalo.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 lip 2014, 14:46

Błędem Guardioli było spuszczenie pary w momencie wygrania przez Bayern mistrzostwa pod koniec marca (!) Piłkarze Bayernu grali non stop na pełnych obrotach przez ostatnie 3 sezony (!) i byliby w stanie zapewne pociągnąć pełną parę jeszcze do końca tego sezonu (choć z pewnością sporym kosztem). Tak jak rozpędzony pociąg - jak już jedzie, to na maksymalnych obrotach. Jednak zaciągnięcie hamulca spowodowało całkowite rozluźnienie i utratę rytmu. I to właśnie można zarzucić Guardioli - on zresztą sam to sobie wyrzuca.

Czy Bayern jest słabszy? Trudne pytanie, wielu (szczególnie antagonistów Pepa) uważa, że tak, inni, że nie, jeszcze inni stwierdzą (a na pewno twierdzili do końca marca), że Bayern dalej jest najlepszy, a nawet mocniejszy niż sezon temu. Oczywiście wynik w LM był gorszy niż rok temu i nikt temu nie zaprzeczy. Ba, pewnie niejeden stwierdzi, że Heynckes wygrałby z Realem, co może nawet i być prawdą, ale ostatecznie jest wyłącznie gdybaniem. Ja ocenię Guardiolę przez pryzmat jego całego okresu trenerskiego w Bayernie. Gdybym np. Juppa miał ocenić po jego pierwszym sezonie (2011/12, nie sięgam teraz do lat 80-tych), to pewnie bym stwierdził, że jest gorszy od van Gaala i na poziomie Klinsmanna. Co do Guardioli, to nie wolno zapominać, że to był jego pierwszy sezon w Niemczech, wynik na krajowym podwórku osiągnął świetny, a międzynarodowo też coś tam zdobył (Superpucharu Europy nie zdobył przed nim nikt wcześniej!), no i doszedł do półfinału LM. Zobaczymy, co będzie w kolejnym sezonie/sezonach.

DayToEnd
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 07 lip 2014, 11:41
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DayToEnd » 07 lip 2014, 11:46

Mam pytanie - czy Schweinsteiger nie zaczynał kariery u was na prawej pomocy? Kumpel twierdzi, że to niemożliwe, a ja kojarzę, że tak było.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 849
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 07 lip 2014, 12:04

tak było

DayToEnd
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 07 lip 2014, 11:41
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DayToEnd » 07 lip 2014, 12:12

A mażesz podać m/w kiedy to było? I ewentualnie , który trener go przestawił? Pamiętam, że podobał mi się na tej pozycji, ale chyba na "nowej" jest zdecydowanie lepszy.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 849
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 07 lip 2014, 13:06

Z tego co pamiętam Sebastian grał na pozycji prawego pomocnika także w reprezentacji przez jakiś czas (kojarzy mi się to z okresem kiedy farbował sobie włosy na biało/siwo? :P ). Bodajże chyba Hitzfeld po zastąpieniu Magatha zdecydował się na małą "przebudowę" Bayernu (sezon 2007/08) i tym samym wrzucił go do środka. Tak mu zostało do dzisiaj.
Możliwe że coś pokiełbasiłem ale tak to pamiętam. Dokładniej pewnie odpowie Ci MichałM albo Ebi ;)

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19585
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 07 lip 2014, 13:31

a nie grał też czasami na lewym skrzydle? Coś pamiętam że na bokach pomocy grał na MS2006 i Juve interesowało się nim jako następca Nedveda(oczywiśćie szanse sprowadzenia go były małe)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 lip 2014, 13:32

Na początku Schweinsteiger grywał na każdej możliwej pozycji, Magath wystawiał go nawet na lewej obronie ;) Z reguły grał na boku pomocy, lewym lub prawym, w zależności od potrzeb i zdrowia innych zawodników. Na środku pomocy faktycznie zaczął go wystawiać Hitzfeld, ale na stałe na tej pozycji zaczął grać dopiero u van Gaala.

I nie Sebastian, a Bastian, to jest różnica ;)

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 849
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 07 lip 2014, 13:40

Michał M pisze:I nie Sebastian, a Bastian, to jest różnica ;)
No jasne ;) Aż mnie to rozśmieszyło :P nie wiem skąd ten Sebastian :D

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 07 lip 2014, 13:47

Kiedy ostatnio Bayern nie wyszedł z grupy LM ?
To chyba było 7/9 lat temu ?
Jak czegoś nie poplątałem to gdy jeszcze LM była w Polsacie Sport komentując mecz Bayernu Kołtón miał bekę bo trener wystawił Lella(albo Ottla) i Schweinsteigera. Powtarzał: Lell i Schweinsteiger ? To nie są poważni piłkarze

Tak mi się skojarzyło :)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 lip 2014, 14:29

grzegorzfcb pisze:Kołtón miał bekę bo trener wystawił Lella(albo Ottla) i Schweinsteigera. Powtarzał: Lell i Schweinsteiger ? To nie są poważni piłkarze

Tak mi się skojarzyło :)
W sezonie 2002/03 Bayern nie wyszedł z grupy, a ten mecz o którym mówisz, grali z RC Lens (3:3). A debiutującymi w drużynie (jako rezerwowi, ale zawsze) byli 18-letni Schweinsteiger i ... 19-letni Lahm (nie Lell) :P

To miał Romek nosa, co ? :lol2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”