US Open Cup - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
LFC FAN
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 15 lip 2005, 16:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LFC FAN » 15 lip 2005, 18:55

DONOVAN JEST DOBRY TRAFIŁ POD ZŁY ADRES

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 15 lip 2005, 21:11

LFC FAN pisze:DONOVAN JEST DOBRY TRAFIŁ POD ZŁY ADRES
Nie nabijaj. MLSoccer i Rossi napisali to samo, tylko, że Ty trochę bardziej metaforycznie - trudne słowo :D

A co do Donovana, to ja też go bardzo lubię o czym świadczy choćby to, że mam go w avatarze. Nie można powiedzieć, że Landon grał źle w Leverkusen. Nia miał miejsca w składzie Aughentalera i Topmollera, bo chyba nie pasował do ich koncepcji, wchodził rzadko jako rezerwowy.
Na każdym turnieju pokazywał dobrą formę, jak na MŚ 2002, czy teraz na Gold Cup. Nie wiem jak grał na Gold Cup 2003 i czy w ogóle tam grał.
Myśle, że najlepszym przystaniek dla niego byłaby Anglia i takie kluby jak Manchaster, Aston Villa czy Birmingham. Zawsze było wiadomo, że Amerykanom najlepiej grało się w Anglii, chociaż Anglicy tzrymają się długoletniej teorii, że Amerykanie i Eskimosi są jedynymi narodami, które nie potrafią grać w piłkę.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 15 lip 2005, 21:32

Landon Donovan gral na Gold Cup 2003 i rowniez gral bardzo dobrze np. zdobyl 4 gole w wygranym przez USA 5:0 meczu grupowym z Kuba.USA zajelo wtedy 3 miejsce pokonujac Kostaryke 3:2 a nie weszli do finalu po pechowej porazce w polfinale z Brazylia w dogrywce 1:2,gdzie stracili gola w doliczonym czasie gry.

Macie racje,ze liga niemiecka nie jest najlepsza dla Donovana,ale pobyt w Bayerze moglby i tak zakonczyc sie lepiej dla Landona jak i dla niemieckiego klubu,bo dwie strony mogly odniesc korzysci z gry tego pilkarza w Bayerze,ale Niemcy mieli inna koncepcje a wlasciwie ANTYKONCEPCJE :D .Ten zawodnik powinnen grac w lidze angielskiej i mysle,ze jeszcze bedzie mial okazje ma dopiero 23 lata 8) .

Corinthians pisze:
LFC FAN pisze:DONOVAN JEST DOBRY TRAFIŁ POD ZŁY ADRES
Nie nabijaj. MLSoccer i Rossi napisali to samo, tylko, że Ty trochę bardziej metaforycznie - trudne słowo :D

A co do Donovana, to ja też go bardzo lubię o czym świadczy choćby to, że mam go w avatarze. Nie można powiedzieć, że Landon grał źle w Leverkusen. Nia miał miejsca w składzie Aughentalera i Topmollera, bo chyba nie pasował do ich koncepcji, wchodził rzadko jako rezerwowy.
Na każdym turnieju pokazywał dobrą formę, jak na MŚ 2002, czy teraz na Gold Cup. Nie wiem jak grał na Gold Cup 2003 i czy w ogóle tam grał.
Myśle, że najlepszym przystaniek dla niego byłaby Anglia i takie kluby jak Manchaster, Aston Villa czy Birmingham. Zawsze było wiadomo, że Amerykanom najlepiej grało się w Anglii, chociaż Anglicy tzrymają się długoletniej teorii, że Amerykanie i Eskimosi są jedynymi narodami, które nie potrafią grać w piłkę.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 18 lip 2005, 0:04

Wczoraj odbyly sie pierwsze mecze cwiercfinalowe Gold Cup 2005.Na wspanialym Gillette Stadium w Foxboro pod Bostonem Honduras pokonal Kostaryke 3:2 (3:1) a w drugim spotkaniu na tym samym obiekcie USA pokonalo 3:1 (2:0) Jamajke.Ogladalem oba spotkania o oto krotka relacja:


HONDURAS-KOSATRYKA 3:2 (3:1)
Bramki: Wilmer Velazquez (6), Danilo Turcios (27), Milton Nunez (29) - Cristian Bolanos (39), Bryan Ruiz (81).

Dobry mecz w wykonaniu Hondurasu i zasluzony anwans do polfinalu.Ta druzyna mimo,ze juz odpadla w strefie CONCACAF z el. do MS i nie gra w finalowej szostce druzyn walczacych o wyjazd do Niemiec prezentuje sie bardzo dobrze w Gold Cup.Honduras wygral grupe w Miami pokonujac Kolumbie 2:1 oraz Paname 1:0 i zremisowal 1:1 z T&T.Szkoda ze Honduras nie ma szansu walki o MS,bo to solidna druzyna i dobrze grajaca w tym roku,wiec miala by spore szanse na awans do MS 2006.
Pilkarze z Hondurasu wykorzystali 2 bledy obroncow z Kostaryki w pierwszej polowie i zdobyli gole.Trzecia bramka to raczej szczescie i dobre wykonczenie Miltona Nuneza.Pod koniec pierwszej polowy Kostarykanczyk Cristian Bolanos strzelil na 3:1 dla Hondurasu.

W drugiej polowie Kostaryka postawila wszystko na jedna karte i atakowala dazac do wyrownania ale padl tylko jeden gol i mecz zakonczyl sie wynikiem 3:2 dla Hondurasu,ktory awansowal do polfinalu.



USA - JAMAJKA 3:1 (2:0)

USA – Josh Wolff (DaMarcus Beasley) 6th minute.
USA – DaMarcus Beasley (Landon Donovan) 42.
USA – DaMarcus Beasley (Chris Armas) 83
JAM – Ricardo Fuller (unassisted) 88.

Lineups:
USA: 18-Kasey Keller (capt.); 12-Jimmy Conrad, 4-Oguchi Onyewu, 3-Greg Vanney; 6-Steve Cherundolo (15-Ben Olsen, 25), 25-Pablo Mastroeni, 5-John O’Brien, 10-Landon Donovan; 19-Steve Ralston (9-Santino Quaranta, 84), 16-Josh Wolff (14-Chris Armas, 80), 7-DaMarcus Beasley

Subs not used: 1-Marcus Hahnemann, 8-Clint Dempsey, 13-Pat Noonan, 22-Tony Sanneh
Head Coach: Bruce Arena

JAM: 30-Donovan Ricketts; 3-Damion Stewart, 14-Tyrone Marshall, 4-Jermaine Taylor; 5-Tyrone Sawyers (20-Damani Ralph, 60), 18-Khari Stephenson, 6-Robert Scarlett, 9-Andrew Williams (capt.), 17-Jermaine Hue (19-Garfield Reid, 78); 10-Ricardo Fuller, 21-Luton Shelton (12-Jermaine Johnson, 69)

Subs not used:1-Shawn Sawyers, 11-Roland Dean, 22-Nicholy Finlayson, 23-Teaford Bennett
Head Coach: Wendell Downsell

Zolte kartki

USA – Greg Vanney
JAM – Jermaine Hue .
JAM – Damion Stewart
USA – Ben Olsen (czerwona)
USA – Jermaine Taylor (czerwona)

To spotkanie bylo juz wyraznie pod dyktando USA.Jamajka grala jakos bez wiary w odniesienie zwyciestwa i malo zespolowo.Pierwszy gol padl po strzale Beasley'a, a lot pilki zmienil jeszcze Josh Wolff mylac bramkarza.Druga bramka padla po ladnym zagranu Landona Donovana i strzale z lewej strony pola karnego Beasley'a i 2:0 zakonczyla sie pierwsza polowa.Jamajka mogla wyrownac na 1:1 ale Andy Williams nie byl w stanie pokonac z karnego bramkarza USA Kellera.
W drugiej polowie Amerykanie dalej dominowali i Beasley z bliska zdobyl druga swoja bramke po kombinacyjnym zagraniu calego zespolu.Druzyny graly od 66 min. w '9' kiedy Olsen i Taylor otrzymali czerwone kartki.
Jamajka zdobyla bramke po bledzie bocznego obroncy Vanney'a,ktory nie upilnowal Fullera a ten z bliska nie dal szans obrony bramkarzowi.
Pod koniec spotkania Donovan wykonywal rzut karny,ale po zmyleniu jamajskiego goalkeepera uderzyl w poprzeczke.USA wygralo pewnie i w polfinale zagra we czwartek z Hondurasem na Giants Stadium w okolicy Nowego Jorku.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 lip 2005, 13:24

Znamy kolejnych półfinalistów Pucharu CONCACAF. Kolumbia, która w ostatniej chwili wyszła z grupy niespodziewanie pokonała Meksyk 2:1.
Meksykanie mecz kończyli w '10' po czerwonej kartce dla Atlberto Mediny.
Jescze większa sensacja miała miejsce w Houston, gdzie Panama wyeliminowała RPA! Mecz zakończył się remisem 1:1, ale w karnych lepsi byli Panamczycy, którzy wygrali w nich 5:3.
Jedynego karnego nie strzelił Katza.

Houston

Rep. Poł. Afryki - Panama 1:1, k. 3:5
- Dely Valdes 2'
Ndlela 23`

Meksyk - Kolumbia 1:2
- Castrillon 58`
Pineda 64'
- Aguilar 74`

Półfinały:
Honduras - USA
Kolumbia - Panama

Według mnie Kolumbia wygra Gold Cup. Najlepiej grają Amerykanie, ale Kolumbia niesłusznie, ale jednak wygra Gold Cup. Finał Kolumbia - USA wymarzonym nie będzie. Lepszy by był Meksyk - USA, ale Mekesykanie zaiwedli w tym tuniej, co było spowodowane chyba zmęczeniem.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 18 lip 2005, 22:10

Ogladalem te dwa spotkania cwiercfinalowe w niedziele.

Meksyk - Kolumbia 1:2 (0:0)
Bardzo dobre spotkanie typowa latynoska pilka.Gra szybka,techniczna nastawiona na ofensywe.Meksykanie byli praktycznie u siebie bo w Houston w Teksasie :D ,ale w ponad 60 tys. widowni bylo bardzo duzo kibicow meksykanskich.Kolumbia mimo slabszej gry na poczatku turnieju zaczela grac dobrze i skutecznie.To mloda druzyna,ale bardzo perspektywiczna.Meksyk byl bez kilku podstawowych pilkarzy a na dodatek ich najlepszy strzelec Jared Borgetti,ktory przechodzi do Boltonu nie gral z powodu zoltych kartek.Do przerwy 0:0 a w drugiej polowie 3 gole.Zwycieska bramka padla dla Kolumbii po dalekim strzale i przelobowaniu bramkarza,ktory wyszedl za daleko z bramki.


RPA - Panama 1:1 (0:0) k. 3:5
To spotkanie bylo wyrownane i stojace na dobrym poziomie.Panama strzelila na poczatku 2 polowy a pozniej RPA wyrownalo.Dogrywka nie przyniosla zmiany wyniku a karne dla Panamy 5:3.Ten zespol panamski jest czarnym koniem Gold Cup 2005.Gra w polfinale jest spora niespodzianka,ale wczesniej Panama pokonala Kolumbie 1:0 w meczu otwarcia.

W polfinale czwartkowym zagra USA-Honduras i Kolumbia-Panama.Wydaje sie ze Kolumbia powinna wygrac swoj polfinal.Bardziej wyrownana para jest mecz pomiedzy USA i Hondurasem,ale troche wieksze szanse ma jednak USA.Wypadalo by postawic na final Cold Cup 2005 USA-Kolumbia,ale dokladnie kto zagra o mistrzostwo dowiemy sie w czwartek.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 22 lip 2005, 18:58

Wczoraj odbyly sie dwa mecze polfinalowe Gold Cup 2005.Oba spotkania rozegrano w East Rutherford w okolicy Nowego Jorku.A oto co napisalem w wiadomosciach na ten temat:



USA - HONDURAS 2:1 (0:1)

Reprezentacja Stanow Zjednoczonych awansowala do finalu turnieju mistrzowskiego w strefie CONCACAF zwanego Gold Cup 2005.

Amerykanie pokonali wczoraj w meczu polfinalowym 2:1 (0:1) Honduras.Spotkanie w obecnosci ponad 40 tys. widzow zostalo rozegrane na Giant Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey.

HON - Ivan Guerrero 30 min.
USA - John O'Brien 86 min.
USA - Oguchi Onyewu 90 min.

USA - 18-Kasey Keller (capt.); 4-Oguchi Onyewu, 23-Eddie Pope (2-Frankie Hejduk, 15), 12-Jimmy Conrad; 14-Chris Armas, 25-Pablo Mastroeni (8-Clint Dempsey, 58), 5-John O'Brien, 10-Landon Donovan; 19-Steve Ralston, 16-Josh Wolff (13-Pat Noonan, 63), 7-DaMarcus Beasley

HONDURAS - 1-Victor Coello (22-Junior Morales, 51+), 4-Samuel Caballeros, 21-Erick Vallecilo, 3-Maynor Figueroa, 2-Asthor Enriquez (24-Luis Guifarro, 89); 14-Oscar Garcia, 13-Mario Berrios, 19-Danilo Turcios (8-Wilson Palacios, 75), 23-Ivan Guerrero; 10-Wilmer Velazquez (capt.), 11-Milton Nunez

Zolte kartki

USA - Pablo Mastroeni
HON - Danilo Turcios
HON - Mario Berrios
HON - Oscar Garcia

Widzow 41,721



PANAMA - KOLUMBIA 3:2 (2:0)

Panama pokonala wczoraj w East Rutherford w stanie New Jersey 3:2 (2:0) Kolumbie w ramach turnieju mistrzowskiego strefy CONCACAF Gold Cup 2005.Pilkarze z Panamy awansowali do finalu imprezy,w ktorym w niedziele zagraja z USA.


PAN - Phillips 11 min.
PAN - Dely Valdes 26 min.
KOL - Patino 62 min.
PAN - Phillips 72 min.
KOL - Patino 88 min.

PANAMA - Jaime Penedo, Carlos Rivera, Luis Moreno, Jose Anthony Torres, Felipe Baloy, Gabriel Gomez (Engin Mitre, 63rd min.), Jorge Dely Valdes (Ubaldo Guardia, 55th min.), Alberto Blanco, Julio Medina III (Henriquez, 69th min.), Ricardo Phillips, Luis Tejada

KOLUMBIA - Farid Mondragon, Jose De la Cuesta, Humberto Mendoza, Wason Renteria (Anzuaga, 63rd min.), Tressor Moreno, Yulian Anchico, Jaime Castrillon (Benitez, 46th min.), Jairo Patino, Juan Fernando Leal (Aldo Ramirez, 39th min.), Abel Aguilar, Oscar Enrique Passo

Zolte kartki

KOL - Leal
KOL - Mendoza (czerwona)
PAN - Moreno (czerwona)
PAN - Gomez
PAN - Baloy


Widzow 41,721


W finale GOLD CUP 2005 w niedziele 24 lipca na Giant Stadium spotkaja sie USA z Panama.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 25 lip 2005, 9:36

USA wygrało Złoty Puchar!!!!
A więc bez sensacji! Brawo dla USA

W finale pokonali Panamę w karnych 3:1. W meczu było 0:0.

Wielkie gratulacje dla Panamy, która sprawiło dużą niespodziankę docierając aż do finału.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 25 lip 2005, 16:19

Tak jak Corinthians juz podal Amerykanie zdobyli Gold Cup 2005.A oto co napisalem w news o tym mistrzostwie i meczu z Panama:

Reprezentacja Stanow Zjednoczonych zdobyla mistrzostwo strefy CONCACAF wygrywajac niedzielny mecz z Panama po rzutach karnych 3:1.W normalnym czasie oraz po dogrywce padl wynik bezbramkowy.

Spotkanie mistrzowskie w obecnosci 31 tys. widzow zostalo rozegrane na Giants Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey.Mecz o miano najlepszej druzyny w CONCACAF stal na dobrym poziomie i byl bardzo emocjonujacy.Oba zespoly mialy szanse na koncowe zwyciestwo,ale reprezentacja USA prezentowala sie troche lepiej od rywala i ostatecznie po raz trzeci w historii zdobyla Gold Cup.

USA - Panama 0:0 (0:0) k. 3:1

USA - 18-Kasey Keller; 2-Frankie Hejduk, 12-Jimmy Conrad, 4-Oguchi Onyewu, 3-Greg Vanney; 14-Chris Armas, 5-John O'Brien, 10-Landon Donovan; 8-Clint Dempsey (21-Brad Davis, 84), 16-Josh Wolff (9-Santino Quaranta, 62), 7-DaMarcus Beasley (15-Ben Olsen, 114)

PANAMA - 1-Jaime Penedo; 2-Carlos Rivera, 3-Luis Moreno, 4-Jose Torres, 5-Felipe Baloy; 6-Gabriel Gomez, 8-Alberto Blanco, 10-Julio Medina (17-Luis Henriquez, 87), 20-Engin Mitre (21-Angel Luis Rodriguez, 43); 7-Jorge Dely Valdes, 18-Luis Tejada

Zolte kartki

PAN - Gabriel Gomez
USA - Brad Davis
USA - Frankie Hejduk


Widzow 31,018

PS. mam to spotkanie nagrane na tasmie i pozniej podam relacje z meczu USA-Panama.

Obrazek

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 25 lip 2005, 16:44

USA to naprawde mocna ekipa,można powiedzieć światowej klasy.Na mistrzostwach świata będą na pewno walczyć o wysokie miejsce.Zawiodła mnie w tym turnieju ekipa Meksykańska,która tak dobrze radziła sobie na Pucharze Konfederacji....

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 25 lip 2005, 17:07

Cris7 pisze:Zawiodła mnie w tym turnieju ekipa Meksykańska,która tak dobrze radziła sobie na Pucharze Konfederacji....
A wiesz jak jest trudno dobrze zagrać dwa turnieje pod rząd :?:

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 25 lip 2005, 17:30

Amerykanie maja dobra reprezentacje dzieki swojej lidze MLS,ktora gra dopiero 10-ty sezon wychowujac mlodych zawodnikow oraz dzieki grze pilkarzy USA w klubach europejskich.Polowa kadry USA to zawodnicy z Europy a polowa z MLS.Ten kraj bedzie coraz lepszy w pilce noznej i przyszlosc bedzie nalezec w USA.
Meksyk nie mial najsilniejszej kadry w Gold Cup poniewaz czesc pilkarzy zostala zwolniona z tego turnieju z racji wystepow w Pucharze Konfederacji w czerwcu,inni gracze byli kontuzjowani.Meksyk nie gral zle,ale mial rowniez troche pecha i brakowalo im skutecznosci,bo za kartki nie zagral w meczu przegranym z Kolumbia 1:2 ich najlepszy strzelec Borgetti.Ten kraj ma silna lige i glebokie rezerwy,wiec nie ma obawy o pilke w Meksyku.
Cris7 pisze:USA to naprawde mocna ekipa,można powiedzieć światowej klasy.Na mistrzostwach świata będą na pewno walczyć o wysokie miejsce.Zawiodła mnie w tym turnieju ekipa Meksykańska,która tak dobrze radziła sobie na Pucharze Konfederacji....

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 25 lip 2005, 17:39

No i znowu Amerykańce awansują w rankingu Fifa , to już lekkie przegięcie że są tak wysoko , są dobrą drużyną ale nie az tak żeby być w pierwszej 10 . Jak Polska by miała takich przeciwników jak USA ( nie licząc Meksyku jedynej poważnej u boku Amerykanów reprezentacji Ameryki Płn ) to byśmy też wyżej byli w rankingu .

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 25 lip 2005, 18:03

Widac,ze Tobie szkoda czyzby zwykla zazdrosc? :D.Za powaznie bierzesz ranking Fifa nie ma potrzeby.Ten ranking nie jest az tak wazny sluzy jako klasyfikacje druzyn do losowania w MS,celow reklamowych bo sponsoruje go coca-cola itp. Jednak trzeba przyznac,ze nie da sie sklasyfikowac druzyn na swiecie idealnie i nawet nie ma takiej potrzeby.Przeczytaj sobie zasady ustalania rankingu Fifa bo sa one dla WSZYSTKICH zespolow takie same :shock: ,wiec kazdy moze byc wysoko tylko trzeba grac w waznych imprezach bo za nie jest najwiecej punktow i wygrywac patrz Brazyli,Argentyna i inne.Trzeba tez pamietac ze ranking nie okresla sily pilki w danym kraju,ale wyniki reprezentacji w danej chwili.Jezeli ktos gra slabiej przez pol roku to wiadomo spanie choc moze miec dobra pilke i lige.Inna spraw jest to,ze nie mozesz oceniac zespolow w jednym miesiacu,bo w roznym czasie zespoly graja rozna ilosc spotkan.Jak USA teraz gralo w GOLD CUP wiec wiadomo,ze jak beda wygrywac awansuja w rankingu.Podczas ME druzyny europejski awanowaly itp.
Miej pretensje do Polski a nie USA,ze jeszcze nigdy nie gralismy na ME i ostatnio rzadko gramy w MS a z tego widac,ze i rowniez musielismy przez ostatnich kilka ladnych lat grac przecietnie,poza paroma wyjatkami,w el. do ME i MS.

Polska grala z przecietnymi zespolami w el. MS 2002 w el. ME 2004 i teraz w el. MS 2006,wiec nie oczekuj,ze bedziemy wysoko z racji tego co napisalem powyzej.Polska jest aktualnie na pozycji na jaka nas stac i nie ma co sie oszukiwac i zazdroscic innym.
Piszac o zespolach ze strefy CONCACAF to widze,ze nie masz orientacji w pilce noznej w tym rejonie.Jest wiele druzyn w Europie gorszych od zespolow z CONCACAF i troche na ich poziomie.Popatrz z kim Polska gra w tych eliminacjach do MLS Azerbejdzan, Irlandia Pln.Dodam tylko,ze Kanada pokonala w Belfascie Irlandie Pln. w marcu 1:0 grajac ponad polowe meczu w '10' a inny zespol z CONCACAF Trynidad i Tobago wygral w lutym dwa razy z Azerami 1:0 i 2:0,wiec sam widzisz z jakimi slabeuszami gramy obecnie w grupie oraz ze nawet nie czolowe druzyny z CONCACAF sa lepsze do zespolow grajacych w naszej grupie i w Europie.

Scyzoryk pisze:No i znowu Amerykańce awansują w rankingu Fifa , to już lekkie przegięcie że są tak wysoko , są dobrą drużyną ale nie az tak żeby być w pierwszej 10 . Jak Polska by miała takich przeciwników jak USA ( nie licząc Meksyku jedynej poważnej u boku Amerykanów reprezentacji Ameryki Płn ) to byśmy też wyżej byli w rankingu .

Awatar użytkownika
harni7
Żenujący nabijacz :/
Posty: 161
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Daleko od Chucka Norrisa
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: harni7 » 25 lip 2005, 18:24

Ja stawiam na Meksyk
drugie miejsce USA a 3 RPA

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”