FMy - Strona 745

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
NeverLie2Me
Skład C
Skład C
Posty: 78
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:17
Reputacja: 0

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NeverLie2Me » 13 lip 2014, 11:19

Tak, gram w FM14. Robię taktykę ze schodzącymi skrzydłowymi i chciałem lewa noga na prawej, prawa na lewej, bo jeśli miałby to być klasyczny skrzydłowy to spokojnie Walcotta mogę użyć.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 18:15

Obrazek

Przed sezonem postanowiłem nieco zmienić taktykę, więc potrzebowałem sporej ilości sparingów, żeby zawodnicy byli gotowi na ligę. Rozegrałem 12 sparingów (sparing z Meksykańskim Pumas - 2 dni przed pierwszym meczem na screenie - jakimś dziwnym trafem jest w "terminarzu" poprzedniego sezonu :badziewie: ), więc zawodnicy niemal zdychali mi na boisku. Zdarzało mi się, że zaczynałem mecz z kondycją grajków po ~65%. Towarzyskie wypadły nieźle. Spotkanie ze Sportingiem grałem głównie juniorami, by poprawić kondycję przed "bardzo prestiżowym" Valencia CUP, więc tylko z MU straciłem więcej niż 1 bramkę, grając w większości pierwszym składem.

Defensywę jak widać udało mi się poprawić. Tracę zdecydowanie mniej bramek (choć nadal za dużo :P), ale w dalszym ciągu moi zawodnicy mają problem z koncentracją w ostatnich 15-20 minutach spotkania. Przeważnie jest tak, że spokojnie prowadzę i dopiero potem tracę bramki. Nad tym muszę popracować. Mam już kilka pomysłów, ale na efekty i tak trzeba będzie poczekać przynajmniej kilka miesięcy.

Mimo wszystko drużynie nadal daleko do tego, co chcę osiągnąć. Rywale stwarzają sobie zdecydowanie za dużo sytuacji, posiadanie piłki z klubami z czołówki rozkłada się mniej więcej po równo, a celność moich strzałów jest zdecydowanie za niska. Najbardziej boli brak typowego rozgrywającego, który mógłby dyktować tempo gry, co uspokoiło by mi grę w środku - a z tym bywa różnie.

Z wcześniej wklejanych regenów w pierwszym składzie gra tylko stoper z Argentyny. Na pozostałych jeszcze za wcześnie, choć jeśli Guaita nadal będzie przepuszczał strzały w środek (W ŚRODEK!) bramki, to pewnie będę musiał odważniej postawić na kolejnego juniora. Tym bardziej, że nie jestem w stanie kupić żadnego bramkarza, który na 100% broniłby lepiej od Guaity. Szkoda, że Cech się połamał i w Chelsea stawiają na pewnego Belga, bo miałbym golkipera na lata.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 14 lip 2014, 18:29

Najbardziej boli brak typowego rozgrywającego, który mógłby dyktować tempo gry, co uspokoiło by mi grę w środku - a z tym bywa różnie.

Lucas Romero do wzięcia jest za grosze :)

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 14 lip 2014, 18:29

Najbardziej boli brak typowego rozgrywającego, który mógłby dyktować tempo gry, co uspokoiło by mi grę w środku - a z tym bywa różnie.

Lucas Romero do wzięcia jest za grosze :)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 19:18

Lucas Romero to nie rozgrywający. Box2box, ewentualnie środkowy pomocnik lub pomocnik odbierający piłkę. Za niskie podania, za niska kreatywność, za niska gra z pierwszej piłki. Kompletnie nie takiego zawodnika mi brakuje. ;)

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 14 lip 2014, 20:09

Jako rozgrywający spisuje się świetnie, u mnie w średnim pod względem personalnym Gladbach ma średnią ocen 7.45. W takim razie spróbuj wyrwać Praeta- nie jest drogi a idealnie spełnia twoje kryteria. Atrybutami fizycznymi nie masz co się przejmować.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 20:57

Nie musisz rzucać nazwiskami Biały (choć i tak dzięki, bo przynajmniej wiem, że ktoś czyta te posty ;)), znam większość zawodników w tej grze na pamięć. Praeta z takim kryciem i odbiorem nigdy bym nie ustawił w środku pomocy, co najwyżej na ofensywnym pomocniku, ale tę pozycję mam dobrze obsadzoną. Jedynym piłkarzem w grze na już, który spełnia praktycznie wszystkie moje kryteria i którego ewentualnie mógłbym ściągnąć jest Moutinho. Ale on jest za drogi, więc na tej pozycji meczę się z Capoue, który może nie jest typowym rozgrywającym, ale ma sporo innych atutów. Za 2-3 sezony problem zniknie dzięki regenowi, więc tragedii nie ma. Przez te ~2 sezony jakoś się przemęczę. Poza tym, to co wymieniłem to atrybuty bardzo ważne dla mnie, ale zanim kogoś kupię, to zwracam jeszcze uwagę na masę innych rzeczy. Choć najważniejsza i tak jest ambicja. Młodego gracza (tak do 20 lat), który w informacjach nie ma "ambitny" albo "bardzo ambitny" nawet nie rozważam (w pierwszych kilku sezonach, jak już mam kilku "bardzo ambitnych" na dorobku, to potem mogę koksować ambicję innych przez pracę z mentorem, co bardzo często przynosi dobre efekty). Celuję głównie w zawodników, dzięki którym w dalszej przyszłości (5-6 sezonów) będę w stanie dominować Reale i inne Barcelony w niemal każdym spotkaniu. To proste do realizacji założenie, wystarczy tylko trochę cierpliwości i czasu na przeglądanie drużyn juniorskich. ;)

Dla mnie idealny środkowy pomocnik przy maksymalnym rozwoju powinien mieć:

Podania: 17-20
Krycie i odbiór: minimum 13-15 (jeśli wsparcie dla rozgrywającego 16-20)
Gra z pierwszej piłki: minimum 14
Technika: minimum 14
Skoczność i gra głową: minimum 12
Większość psychicznych minimum 14-15

Oczywiście takich graczy bardzo ciężko dorwać. A jeśli nie mogę mieć kogoś o zbliżonych umiejętnościach na już, to większej różnicy mi nie robi, czy w środku pola biega Capoue, Herrera, Veloso, Badelj, czy nawet Romero. Różnica nie będzie szczególnie odczuwalna. ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 lip 2014, 21:41

Masz bardzo królewskie oczekiwania co do pomocników Sammy. Mam prawie 2020 rok w 14-tce, wpisałem twoje kryteria i znalazło mi tylko ośmiu takich zawodników, z czego większość jest bardzo droga. :)

Też już powolutku rozglądam się za cofniętym rozgrywającym (jeden już po 30-tce i pozwalam mu odejść na wolny transfer, chcę młodszy i lepszy model) oraz być może ryglem defensywy (jeden z dwójki też już ma 31 lat i słabe warunki fizyczne) za niezbyt wygórowaną cenę. Jak znowu ktoś dobry nie trafi na listę transferową w mocnym klubie to będzie ciężko wyrwać takich zawodników, jak bym chciał.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 22:44

Kluchman pisze:Masz bardzo królewskie oczekiwania co do pomocników Sammy. Mam prawie 2020 rok w 14-tce, wpisałem twoje kryteria i znalazło mi tylko ośmiu takich zawodników, z czego większość jest bardzo droga.
Dlatego ja wyciągam takich grajków jak są jeszcze juniorami, bo potem ich wartość rynkowa potrafi być kosmiczna. Oczywiście nie wszystkich, bo wszystkich nie sposób znaleźć (chyba że ktoś się wspomaga zewnętrznymi programami, ale oszukiwanie samego siebie to skrajna głupota). Wysoka ambicja + raport scoutów na minimum 4 gwiazdki (przy klubie o wysokiej reputacji) oznacza, że potencjał zawodnika to, strzelam, jakieś 160-200, gdzie 200 to maks. W takim wypadku większość atrybutów zawodnika może wzrosnąć o 4-5 (techniczne) lub 4-7 (psychiczne), co daje względne pojęcie o tym, czego spodziewać się w przyszłości. Najlepsi juniorzy powoływani są do juniorskich reprezentacji, ale dwa razy do roku (październik i kwiecień) warto przejrzeć zespoły juniorskie przeróżnych klubów, żeby wyrwać perełkę zanim stanie się szerzej znana. Lepiej zapłacić groszowy ekwiwalent, niż kilka milionów po negocjacjach.

Ja ogólnie w FMie najbardziej lubię robienie gwiazd z juniorów. Bardzo rzadko wykładam większe pieniądze na zawodników gotowych do gry na teraz. Juniora łatwiej dostosować do własnych potrzeb, do tego o wiele rzadziej robią jakiekolwiek problemy. No i najważniejsze. Świetnie reagują na moje rozmowy motywacyjne, prawie zawsze na zielono, czego o piłkarzach na już powiedzieć nie mogę.

Drobny przykład.

Obrazek

Obrazek

4 teoretyczne gwiazdki scouta (warto pamiętać, że scout nigdy nie ma stuprocentowej skuteczność, co oznacza, że dzieciak może rozwinąć się na 3 gwiazdki, jak i na 5 gwiazdek), duża różnica między umiejętnościami obecnymi a potencjałem (co sprzyja dużemu wzrostowi atrybutów), do tego bardzo wysoka ambicja (ambicja między innymi oznacza, czy zawodnik osiągnie swój maksymalny potencjał i jak szybko jest w stanie go osiagnąć). Atrybuty psychiczne są obecnie słabe (nie bardzo słabe, ale słabe). Jeśli podniesie wszystkie o 4-7, to będzie jak najbardziej nadawał się do gry. Może nie jako pierwszy wybór, ale jako 3 lub 4 pomocnik na pewno. Jeśli na niego postawię (kwestia ilu i jak dobrych non UE będę miał przed startem 3 sezonu), to robię mu miejsce na ławce (oczywiście nie w każdym meczu). Jeśli na niego nie stawiam, to go wypożyczam przez 2-3 sezony i sprzedaję z zyskiem. Płacę za niego 5 mln. euro rozbite na 48 miesięcy, do tego bardzo niski kontrakt. Ryzyko praktycznie zerowe. Szansa, że się dobrze rozwinie spora. Sprzedaż z zyskiem za 2-3 sezony może mi przy dobrych wiatrach dać nawet 20 mln. euro w gotówce na już, co z kolei pozwoli zakontraktować kogoś bardzo dobrego (lub kilku kolejnych juniorów). Sytuacja win-win.

***

Jak już tak się mądrzę, to wspomnę jeszcze odnośnie polecania zawodników. Większość juniorów w grze ma losowy potencjał. Raz na starcie gry wylosuje się 180 i taki grajek będzie gwiazdą w Manchesterze czy innym Bayernie, a raz wylosuje mu się 150 i będzie gwiazdą co najwyżej Fulham. Raz wylosuje się lojalność 20 (gdzie 20 to max) i zawodnik nie będzie robił problemów, gdy będziemy odrzucać za niego oferty, a raz wylosuje się 5 i będzie płakał po każdej okazji. Dlatego nie bardzo jest sens patrzenia na rozwój graczy na save'ach innych osób. To czy Stanciu, Lichnovsky czy inny Zivković będzie dobry zależy wyłącznie od potencjału, ambicji, profesjonalizmu i paru innych atrybutów jakie wylosują mu się na starcie gry. Także najlepszym rozwiązaniem jest ocenianie graczy "na oko" w trakcie gry. To najlepszy wyznacznik. ;)

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 14 lip 2014, 22:51

Sammy, od Ciebie też te młode gówniaki oczekują sporych tygodniówek? Próbowałem ściągnąć newgena z Leverkusen, ale tygodniówka jakiej oczekiwał(okolice 9 tysiaków) to trochę za dużo. Najlepsze jest to, że miesiąc później przeszedł do Barcelony gdzie dostaje niecałe 2 tysiące...

Awatar użytkownika
NeverLie2Me
Skład C
Skład C
Posty: 78
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:17
Reputacja: 0

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NeverLie2Me » 14 lip 2014, 22:53

Panowie macie jakieś doświadczenia z Mitrovic'em z Anderlechtu? W necie sporo czytałem i podobno zabijaka, ale też podobno zmienili mu PA o jeden w dół przy 14.3

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 14 lip 2014, 22:55

Mitrović kozak straszny, kupiłem go w połowie sezonu do Gladbach i w 19 meczach strzelił 11 bramek. Wynik może nie jest jakiś powalający, ale należy pamiętać, że ma dopiero 19 lat. Nowy sezon zaczął od strzelenia 6 bramek w 6 meczach. Bierz go spokojnie, za 12 baniek nikogo lepszego nie wyrwiesz.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 23:04

@Biały

Różnie, zależy czy zawodnik ma menadżera i od reputacji klubów. Jak ściągam za ekwiwalent to zawsze daję więcej niż chcą, żeby czasem nie podpisali umowy ze swoim obecnym klubem. Dzięki temu oszczędzam na ewentualnym transferze. Do Valencii ściągnąłem 5 regenów to zarabiają kolejno: 8 tysięcy, 8 tysięcy, 4 tysiące, 3 tysiące i 75 euro. Ten ostatni to 15 latek, jeszcze bez profesjonalnego kontraktu, a nie pamiętam jaką dałem mu tygodniówkę, ale kosztował ~7 mln. euro, więc możliwe, że ponad 10 tysięcy nawet, okaże się za jakiś czas. Dwóch pierwszych ściągnąłem za ekwiwalent, więc pewnie standardowo chcieli po 4-5 tysięcy. Wszystko tygodniowo. I w euro.

Ja tam jak wiążę z juniorem duże nadzieje, to spokojnie mogę mu rzucić większe pieniądze, nie widzę w tym problemu. Czasami podnoszę pensję, a obniżam bonus za występ, żeby wyszło jak najkorzystniej dla mnie. No, ale tak jak pisałem, ja głównie skupiam się na ściąganiu juniorów, więc ogólnie na pensje nie wydaję zbyt dużo. W tej chwili mam do zagospodarowania blisko 200 tysięcy na pensje jeszcze przy niecałych 9 milionach na transfery. Finanse klubu ponad 20 mln. euro na plusie. Nie jest źle.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 lip 2014, 23:17

Sammyy pisze: Lepiej zapłacić groszowy ekwiwalent, niż kilka milionów po negocjacjach.
Nie wiem jak w 13-tce, ale w 14-tce za kilku najzdolniejszych juniorów próbowałem składać oferty po kilka milionów i nikt nawet nie podjął negocjacji (jeden poszedł do Bayernu, ale w końcu nie wiem za ile). Ewentualnie chcą po kilkanaście czy dwadzieścia baniek (to za 18-latków). Może już nie tak łatwo ich wyjmować. :wink:

Wkurzyłem się i nacisnąłem za zarząd by w końcu rozszerzył siatkę ich wyszukiwania (i znów powiększył nakłady na szkolenie), bo nie chcę co roku wśród kandydatów widzieć samego szrotu (na sześć czy siedem naborów tylko raz trafił się zawodnik z oceną potencjału na 4 gwiazdki lub więcej, a zwykle wszyscy są po co najwyżej dwie gwiazdki, a ostatnio najlepszy junior miał jedną). Koszty były spore, bo z szacowanego zysku finansowego na koniec sezonu około 20 mln zrobiło się około 2 mln, ale nie wiem na pewno jakie założenia co do wyników zarząd sobie przy tych wyliczeniach przyjął. Liczę na więcej, bo to ma spory wpływ na to, ile będę mógł wydać. No na razie mam jeszcze 15 baniek na tych dwóch pomocników na nowy sezon i musi starczyć.

O mistrzostwo tym razem raczej nie powalczymy (za dużo straconych goli w pierwszej fazie sezonu, właściwie każdy nam strzelał), ale na razie trzymamy się 4 miejsca, więc powinno być ok. W Lidze Mistrzów wyszło zaskakująco dobrze. Trafiliśmy do grupy z Dortmundem, Atletico i Celticiem. Pierwsze dwa mecze przegraliśmy (w tym na VC z Atletico, które grało w dziesiątkę od pierwszej minuty! frajerzy rundy) i już zacząłem nastawiać się raczej na walkę ze Szkotami o trzecie miejsce. Jednak drużyna się zmobilizowała i kolejne cztery mecze grupowe to same pewne zwycięstwa, a w trzech z tych spotkań nie straciliśmy nawet gola. 12 punktów dało nam pierwsze miejsce w grupie. Z kim zagramy dalej? Jeszcze nie mam pojęcia, ale jest lepiej niż zakładałem.

Correa wymiata, szkoda, że doznał kontuzji na około miesiąc.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5812
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 116

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 lip 2014, 23:40

Kluchman pisze:Nie wiem jak w 13-tce, ale w 14-tce za kilku najzdolniejszych juniorów próbowałem składać oferty po kilka milionów i nikt nawet nie podjął negocjacji (jeden poszedł do Bayernu, ale w końcu nie wiem za ile). Ewentualnie chcą po kilkanaście czy dwadzieścia baniek (to za 18-latków). Może już nie tak łatwo ich wyjmować.
Pod tym względem nic się nie zmieniło już od kilku FMów, więc pewnie w czternastce nadal jest tak samo (piętnastkę jednak już kupię, ze dużo tam zmienią w porównaniu do trzynastki). Jak junior zyskuje reputację (między innymi regularną grą w młodzieżówce), to klub bardzo często chce sporo ponad 10 mln. euro za swojego zawodnika (ostatnio z Benficą chciałem pogadać o pewnym Portugalczyku, to na dzień dobry poprosili o 23 mln. euro :haha: ). Brazylijczyków można czasami wyrwać taniej dzięki klauzulom, ale przeważnie są drożsi niż rówieśnicy z innych krajów. Dlatego trzeba wyławiać jak najwcześniej i z tego powodu październik (Ameryka Południowa z wyjątkiem Argentyny) i kwiecień (Europa + Meksyk i Argentyna) są najlepszymi okresami do składania ofert lub propozycji kontraktów (o reszcie krajów nic nie wiem, bo aż tylu nie chce mi się przeglądać). Później może już być za późno. Ewentualnie za drogo.

Gdyby w FMie zmienili jakoś system wyławiania/kupowania juniorów, to świat by mi się zawalił na głowę. :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”