Zależy jak spojrzeć. Ja bym powiedział, że poziom rośnie. To znaczy obecnie najsilniejsze drużyny są silniejsze niż powiedzmy ekipy z czasów od United wygrywającego finał z Bayernem aż do Milanu Ancelottiego z Kaką w życiowej formie. To oczywiście były bardzo mocne ekipy i w bezpośrednich pojedynkach i pojedynczych meczach pewnie byłyby w stanie toczyć walkę z Barceloną Guardioli, obecnym Realem czy Bayernem Juppa. Jednak na dłuższym dystansie, gdyby miały z tymi drużynami rywalizować w dowolnej lidze, nie miałyby żadnych szans.
Moim zdaniem poziom piłki się nie obniża, tylko te drużyny top między innymi dzięki poprawie potencjału finansowego poszły zdecydowanie do przodu i ich poziom jest wyższy niż kiedyś. Dzięki temu mają większą przewagę nad resztą.



