Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 67

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 26 lip 2005, 20:24

nie wiemczy ktos juz dawal ale moze ja vede pierwszy,prawdopodobne nowe koszulki wisly :

Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 26 lip 2005, 20:31

Wisła przegrywa 1:0 z Górnikiem Łeczna bramkę zdobył , Kubica, którym Wisła się interesowała. Miałbyć to smaczek spotkania i jest.

Kubica chciał udowodnić u udowadnia powoli.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11124
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 26 lip 2005, 20:33

jak narazie to cos tam uche prezentuje

Awatar użytkownika
pippen
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1621
Rejestracja: 14 kwie 2004, 21:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bochnia
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pippen » 26 lip 2005, 20:43

Pierwsze połowa dobiegła końca. Wisła przegrywa 1:0 , no sensacja może być.

Awatar użytkownika
maly_1236
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 466
Rejestracja: 16 lut 2005, 14:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Maracana

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maly_1236 » 26 lip 2005, 21:28

Wisla juz remisuje z Gornikiem Leczna 1-1. Bramke po dosrodkowaniu z rzutu wolnego przez Tomasza Frankowskiego zdobywa KALU UCHE w 72 minucie.

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 26 lip 2005, 22:01

Ale sobolewski dał ciała. Najpierw Kubica uciekł mu spod krycia, a potem popełniał głupie błędy, a na koniec głupio sfaulował zawodnika Łęcznej, po czym dostał drugą żółtą, a za razem czerwoną kartkę...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 lip 2005, 22:14

No i po meczu 8) Wiedziałem że bedzie jatka stawiałem 1;2 i Kubica :) jedno wykrakałem Andziej strzela ...

Nie ma innej ściany do kontr niz Kubica :twisted: :twisted: koleś mnie rozwala tym jak mu cieszko odebrać piłke. Przy golu chyba Kowlaczyk troche zaspał a bardzie zlekcaważył gre głową Kubicy. Gołoś zabebiutował a ja go nie widziałem .. bo nic nie pokazał. W pierwszej połowie Wisła była na deskach w na pocątku drugiej już w śpiączce :!: :roll: ale Franek dał sygnał do ataku. Tylko że powinnień to strzelić z zamknietymi oczami. Uche tak zwódł Siklicza że gośc nie wiedział czy ich jest dróch czy trzech :lol: :lol: w oczach mu się plątał i brawo ze te zwody 8)

Ogólem Wisła za długo sie budziła za snu a Górnik wymiatał czesto najłatwiejsza bronią. Brożek i MAURO CANTORO:!: To sa lufdzie który "dali Wiśle 1pkt" czyli zmiany ...


Jak sądzicie był rzut rożny ?? przed bramka Uche ?? czy dośrodkował Zieńczuk choć nie powinien ??

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11124
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 26 lip 2005, 22:22

nie ma co sie oszukiwać dla mnie uche zagrał ponad poziom ligi polskiej nie dziwie sie ziomkowi ze chciał spróbować gry na zachodzie.I spróbował.Taki poziom dla mnie ostanio prezentowali w naszej lidze maciek franek może zieńczuk.Ale uche to jest koleś który pomoże powalczyć o LM

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 lip 2005, 22:47

Rożnego nie było. Piłka wyszła zanim Łęcznianin (czy jak zwał) dotknął jej.

Z całego meczu najbardziej mnie wkurzal Uche. Był na całeym boisku, prawdziy szał, cudo technika, a wnosil tylko chaos, zero konstuktywnych akcji z jego strony. Gol go nie ratuje, bo to stały fragment gry i nie pokazuje jak dziwacznie gral. Najbardziej mnie szlag trafial jak caly bar "murzyn, murzyn, Kalu". Wydawalo mi sie ze to nie gra Wisła, tylko Uche.

Kubica? W piątej minucie kolega do mnie: "Cos czuje ze strzeli dzisiaj"... Mać.

Co do wyniku, to chcialbym przypomniec, ze praktycznie w okresie przygotowawczym rozegralismy jeden wartościowy sparing, a nasze gwiazdeczki same mówiły, że trzy kolejne mecze to sparingi przed eLM. Oczywiscie ich nie usprawiedliwiam, to brak wizji gry az krzyczy do nieba. Na hurra wybicie i jazda do przodu. Liderem miałby być Zieńczuk, tylko co to za lider, który jest skrzydłowym, a dośrodkowań ze skrzydła ma maksymalnie 2 na mecz.

Najgorsi
Frankowski- przyzwyczaiłem się, ze jak nie zgubi krycia, to lepiej nie patrzyć w jego kierunku, bo przeciwnicy pogrywają z nim jak z kuleczką w Pinballu. poza tym zwalił najlepszą sytuację w meczu. Zwykł mawiać z perfidnym uśmiechem, ze musi się oduczuć strzałów podcinką. Długo tego nie usłyszmy...
Gołoś- brawo Engel. Nie ma to jak wprowadzić w skład młodego od pierwszej minuty. Majac sprawdzone nazwiska na pozycji, dał szansę żółtodziobowi. To, że ktoś CMie ma napisane przy nazwisku AMC, nie znaczy, ze wykreuje grę. Śmierdziało mi już kiedy w wywiadach mówił o Cantoro i Sobolu, ze to piłkarze podobnej klasy. Więc Cantoro zaczął na ławce :roll:. Nawiasem mówiąc Toro za rok konczy kontrakt. jesli dalej będzie sadzany na ławce, dziękujemy trenerze. 1,3 mln ojro moze pan wyłozyć z własnej kieszeni. Bo jesli jest tak niepotrzebny, to czemu nie został teraz sprzedany?
Kowalczyk- zawalił bramke co rusz zrywał opieprz od kolegów
Kuźba- czytać tą listę od konca, bo Marcin chyba uciekał przed piłką


Bezbarwni
Zienczuk - mozna coś o nim powiedziec?
Stolarczyk - po lewej stronie Górnik sobie hasał, ale bez większych konsekwencji, więc mu odpuszcze
Sobol- niby dostał tą czerwoną kartkę, niby dopuścił do dośrodkowania po którym padł gol, ale + za chęci

Ujdzie
Uche - gol
Brozek - jakby nie ta koordynacja ruchowa, to byłby bohaterem meczu. a tak zostaje to bolesne pytanie, które było w jego oczach. Gdzie jest piłka i dlaczego spadła na drugą nogę, nie w bramkę. Ale ogólnie duuużo lepiej niz Kuźba
Baszczyński- jak Uche hasał sobie niczym w rodziennej wiosce, Baszczu robił za obronnego skrzydłowego. Efektów nie było.
Cantoro - robił swoje

W barze wisiały rysunki Mleczki. Był tam powalony słoń i komentarz żółwia "W życiu każdego żółwia jest taki dzień, że musi komuś dac w mordę". I dzisiaj robiliśmy za słonia. Ale na szczeście później Wisła wstała i oddała. Szkoda, ze nie z nawiązką.

Poza tym nie wiem ilu Wiślaków było na wyjeździe. 300? I kogo było słychać :smoke:.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 lip 2005, 23:08

Piwus czyli stawiasz że nie było roznego. Ja tez :wink: "pogadamy" potem o meczu Wisły bo teraz magazyn ligowy jest Batata w środku obrony :lol: tego jeszcze nie widziałem

Pozdro

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 lip 2005, 23:19

Nie ma się z czego cieszyć, ale porażki nie ma.Wiedziałem, że Franek nic nie zagra, bo po primo nie ma Maćka, due :P Franek znany jest z przeplatania dobrych sezonów ze słabymi.A coś dochodziły mnie słuchy, że teraz forma to równia pochyła.Cantoro nie zawiódł, troche bałem się o Brożka, ale dał radę chłop.Kalu gol, ale z tego co mówi Piwus nie ma co sie po jajach lizać.Baszczu nie zawodzi.A Majdana jak oceniasz ?

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 lip 2005, 23:27

:shock:

Siła przyzwyczajenia. Majdan oczywiście bezbłędny. Ale to już od ponad roku jest jedynym pewnym punktem (oprócz Legii na wyjeździe), więc odruchowo go pomijam. Poza tym nie było aż takich dobrych strzałów (poza jednym, ale takie dośrodkowania powinni czyścić obrońcy, więc ciężko mi to zaliczyć na konto Radka).

Komentarz z TWSD
Plusem wtorkowego meczu było tylko to, że Wisła poza krótkim 5-minutowym okresem nie pozwoliła rozwinąć Górnikowi skrzydeł. Bardzo źle wyglądała natomiast gra ofensywna zespołu, niepokoiła też znaczna ilość nieporozumień w obronie, w których w większości uczestniczył Jacek Kowalczyk. Nie mogę niestety oprzeć się wrażeniu, że gdyby Jerzy Engel nazywał się Werner Liczka, to już po wtorkowym meczu zostałby uznany za wroga publicznego numer jeden w naszym klubie. No, może poza Januszem Basałajem... Tak jednak jak nie panikowałem w marcu, proponuję zachować spokój i teraz. W następnej potyczce z Bełchatowem zwycięstwo jest niezbędne!
1906% racji :twisted:. Z tym, ze na stronie Stolarczyka mocno Łęczna cisnęła. Skutków na szczeście nie było...

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 26 lip 2005, 23:46

No to w sumie jeden pewny punkt.Tylko pamiętasz Piwus, dalej nie wiadomo, czy jest dalej z Dodą.No, ale patrząc na tą formę, jestem pewien, że pewnie są ciągle parą.A wracając do meczu, to Kowalczyk to chyba pomyłka drobna.On nigdy nie prezentował w Wiśle dobrej piłki, ale rozumiem, że kontuzja Głowy zmusza Engela do grania właśnie nim.Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że Engel miał mało czasu na zrobienie dobrej kadry i nie róbmy sobie nadziej z LM, skupmy się na obronie Scudetto :twisted: .

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 lip 2005, 23:56

Scudetto :rotfl: Sorry, ale w przypadku polskiej ligi smieszą mnie włoskie określenia :wink:.

Z Dodą jasne jest już wszystko :twisted:. Obrazek
Dalej małżeństwo :jupi:.

A wywalenie Mijailovica już się mści. Stolarczyk kontuzjowany, brak lewego obrońcy.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 27 lip 2005, 0:13

piwus pisze:Scudetto :rotfl: Sorry, ale w przypadku polskiej ligi smieszą mnie włoskie określenia :wink:.

Dlatego napisałem to z diabełkiem, czyli nie bardzo serio ;].

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”