Wisła teraz musi się zgrac to podstawa. W drugie połowie meczu z Łeczną w środku pola rządził Cantoro ale między innymi dla tego że miał obok Sobolewskiego a nie Gołosia z którym jeszcze nie grał. Teraz mecze ligowe bedą pod LM grane. Bo w lidze zawsze mogą cos odrobić. Kontuzja Stolarczyka w meczy z ekipa Bobo już transfer Dudki który się okazał w meczu z Dyskobolia. Paulista i Penska jeszcze nie miali okazji sie pokazać ale tez pewnie zaczna grac na pozimoie. Tylko zgranie brakuje bo karde mają mocną.









