Boks - Strona 58

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7252
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 801

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 16 mar 2015, 8:39

Tyle ze czas sie powoli kończy niestety. Nie jest to 25 letni bokser który może sir jeszcze docierać na ringu. On powinien już dawno walczyć z najlepszymi na galach MGM za gigantyczne pieniądze, a nie walczyć dla 900 kibiców za "drobne".

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2015, 10:07

Dokładnie. Rocznikowo 33 lata. On już nie ma czasu czekać na innych.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 mar 2015, 14:18

a kto mu da wyżej te dolary o których mówi BadBoy ? gigantyczne pieniądze to generuje trzech bokserów i tylko jeden "jest" w średniej. Można wymienić jeszcze Chaveza ale wierzycie w te walke ? wierzycie że Ward po 2 letniej przerwie porwie sie na GGG ? walka między nimi to kwestia roku, jak nie dalej.
W super średniej są tak samo "atrakcyjne" nazwiska jakie zostały Goowkinowi w średniej

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2015, 14:23

W super średniej jest więcej ciekawych bokserów, którzy IMHO by prędzej zgodzili się na walkę z GGG niż Cotto, Quillin czy reszta cykorów ze średniej. Froch, Abraham, Groves, DeGale, Dirrelowie czy Chavez. Każdy z nich to o wiele lepsza walka niż Monroe czy inne wynalazki. A są jeszcze tacy bokserzy jak Sturm czy Stieglitz. Nie oszukumy się odjąć Cotto i Qullina, którzy walki GGG nie dadzą to średnia jest fatalnie obsadzona.

Chavez już od dawna chciał tej walki, ale Arum się na nią nie chciał zgodzić. Między innymi dlatego od niego odszedł. Chavez jaki jest taki jest, ale pojedynków trudnych się nie boi.

Ward jedna walka na roztrenowanie i jest gotowy do walki. Niedawno obóz GGG mówili, że nie są gotowi na taką walkę. Może teraz będą.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19571
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 16 mar 2015, 15:09

nokauty mistrza

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 mar 2015, 16:44

mete pisze:W super średniej jest więcej ciekawych bokserów, którzy IMHO by prędzej zgodzili się na walkę z GGG niż Cotto, Quillin czy reszta cykorów ze średniej. Froch, Abraham, Groves, DeGale, Dirrelowie czy Chavez. Każdy z nich to o wiele lepsza walka niż Monroe czy inne wynalazki. A są jeszcze tacy bokserzy jak Sturm czy Stieglitz
hehe dobre... myślisz że niemiaszki się odważą posłać swoich na pożarcie ? DeGale to lepsze nazwisko ? pod jakim względem ? on w wciąż jest nikim i taka prawda. Kasa za nim nie stoi żadna a przecież o to się głównie rozchodzi. Zostaje Froch który jak nie dostanie w uk Warda to zakończy kariere i Chavez który ma zupełnie inne plany. Dirrell jest jeden, brat to wciąż nołnejm i najwyżej średniak.

Monroe to napewno jest rozczarowujące nazwisko no ale kurde GGG 3 tyg walczył z niezłym bykiem więc jak raz na 3 miesiące dostanie kogoś słabszego to nic się nie stanie. Walczy często i to najważniejsze. Kolejny przeciwnik z pewnością będzie lepszy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2015, 17:10

Chavez chce walczyć z GGG. Jak wygra z Fonfarą (co nie będzie takie łatwe) to pewnie siądą do rozmów. Froch chce skończyć karierę w Vegas. Nazwiska może wielkiej kasy nie przyciągają, ale są to lepsi zawodnicy niż Ci w średniej.
Monroe to napewno jest rozczarowujące nazwisko no ale kurde GGG 3 tyg walczył z niezłym bykiem więc jak raz na 3 miesiące dostanie kogoś słabszego to nic się nie stanie. Walczy często i to najważniejsze. Kolejny przeciwnik z pewnością będzie lepszy.
No właśnie o to chodzi, żeby GGG zaczął walczyć rzadziej a z lepszymi.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 mar 2015, 19:19

mete pisze:No właśnie o to chodzi, żeby GGG zaczął walczyć rzadziej a z lepszymi.
Łatwo się mówi skoro wciąż nie generuje takich przychodów jakie by chciał. Tylko pokazując się często hamburgerom w tv jest w stanie przyciągać coraz to większą widownie. Niech robi szum, niech go poznają, pokochają a wtedy hbo bez większego gadania i narzekania wyłoży większą kase na stół z kimś lepszym.
W takim wypadku Monroe wcale nie musi być takim złym wyborem, to amerykanin więc coś tam też przyciągnie przed tv ;)

Froch w Las Vegas ? chyba jedynie z Hopkinsem albo Chavezem. Z tego co mówił Krzysztof Zbarski to jemu się już wgl nie pali do powrotu, miał okazje z nim szczerze pogadać i anglik wgl już nie czuje bluesa i jedynie dla rewanżu z Wardem w uk byłby w stanie wrócić.
Nawet znając Frocha i to jakie ma jaja nie wierzę że na koniec zgodziłby się na GGG bo zwyczajnie to nie jest moment na ponoszenie takiego ryzyka bez odpowiednich pieniędzy na stole.

Na moje warto poczekać. Canelo niedługo pójdzie w góre, to samo Lara i Trout. w średniej ma jeszcze do zrobienia unifikacje więc warto zostać. Wyżej nic lepszego nie ma bo najgłośniejsze nazwiska albo kończą albo są zajęci albo sami nie wiedzą co dalej (Ward). W Chaveza jak już pisałem wcześniej nie wierzę... on będzie wyzywał Hopkinsa, Frocha ale nie GGG, w sumie się nie dziwie bo mając za sobą tylu meksykanów to z nimi jest w stanie zarobić najwięcej.
Froch może przyjmie, dziadek bankowo też ;]

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 kwie 2015, 16:24

Khan to jest gość. Brook zaoferował mu walkę o tytuł mistrza świata, wielkie pieniądze (5 mln dolarów jak na niego to sporo) oraz miejsce walki - Wembley. Khan powiedział, że nie bo chce walczyć z bokserami najwyżej klasy - Paquiao, Thurman, Floyd czy Cotto (z każdym pewnie by zaliczył nokaut IMHO). Później mówił, że nie może bo Ramadan (który zaczyna się ... po walce). Następnie zaproponował, że jeżeli Brook chce walki to się zgadza, ale pod warunkiem, że zwycięzca bierze wszystko na co Brook też się zgodził. Ostatecznie Amir bierze walkę z Alghierim, bo ten wg niego jest bokserem najwyższej klasy... :rotfl4:

Coraz więcej plotek o walce Ward-Froch. Na razie niby się kłócą tylko, ale stacja chce ich walki także pewnie do niej dojdzie. Ogólnie trochę dziwna dla mnie walka zwłaszcza jeżeli ma to być pożegnalna walka Frocha, którego bardzo cenie. Sam przyznał, że na punkty z nim nie wygra a o nokaut bardzo ciężko. Ekscytująca walka też raczej nie będzie.

Co do Warda - ponoć 20 czerwca wraca na ring. Mam nadzieję, że szybko wróci do formy i na początku przyszłego roku zajmie się GGG. Obu lubię, ale Andre to po FMJ mój ulubiony bokser dlatego mam nadzieję, że pokaże GGG jak to jest walczyć z najlepszymi a później pójdzie po Kowaliowa.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 03 kwie 2015, 18:47

Troche Khana rozumiem bo ma pewnie nadzieje że powalczy jeszcze z zwycięzcą Pacquiao - Floyd więc pewnie chciał uniknąć Brooka. No ale tak czy siak jego kariere uważam za granie pod publiczke i stwarzanie pozorów. Algieriego rozjedzie, nie wykluczam nawet ko bo to przeciwnik stworzony dla nigo. Takich właśnie Amir lubi, ze słabym ciosem, wolniejszych itp takich gdzie pokaże cały swój kunszt czyli technike, mega szybkość i dobrą ofensywę.
Od początku (po za Maidaną) prowadzony w najbezpieczniejszy dla siebie sposób

Mimo wszystko z Brookiem minimalnie większe szanse dawałbym właśnie jemu

oczywiście wybór Algieriego to kabaret

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 kwie 2015, 20:13

Dlatego ja mam nadzieję, że Khan nigdy nie doczeka się wypłaty od Floyda a Money potraktuje go tak samo jak on Brooka.

Khan odmówił też walki z Bradleyem.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 kwie 2015, 20:22

O której Stevenson wchodzi do ringu?

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 04 kwie 2015, 20:26

o 24 pewnie

//

teraz mi kumpel pisze że o 22 ;/ sam już nie wiem, jak za chwile będzie Beterbiejew to po nim już chyba tylko Stevenson. Zaraz się rozpocznie transmisja to będzie wiadomo ale jako że robią ją pod europ to pewnie Stevensona dadzą o 22 :roll:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19835
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Bppoks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 kwie 2015, 22:59

Oglądałem tylko końcówkę walki bo nie spodziewałem się, że będzie tak wcześnie. Jak Adonis będzie tak pajacował z Kowaliowem to szykuje się ciężkie KO.

Jam Beterbiew? Z tdgo co kojarze w amatorce pobił Kowaliowa.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Boks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 05 kwie 2015, 3:10

Beterbijew wypadł kozacko, skończył kiedy chciał niczym bestia Tyson za dawnych czasów. Rzucał hiszpanem od pierwszego gongu, co cios to Campillo go odczuwał.
Nie wiem na ile można się sugerować tą walką bo Campillo to już od dawna jest mocno rozbity nie mniej jednak wciąż potrafi utrudniać zadanie, dzisiaj nie miał absolutnie nic do powiedzenia.
Tak czy siak ja tam go kupuje, świetnie wyszkolony puncher i wygląda na to że lada moment jak już nie teraz mamy nową gwiazdę w lhw. ... mmm w razie ewentualnej walki z Krusherem bedą mega grzmoty.
Beterbiejew, Kowaliew, Stevenson, Fonfara, Pascal, Hopkins ? no i prosze jak z słabej lhw w 2 lata zrobiła nam się mega mocna i ciekawa dywizja :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”