Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1234

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 maja 2015, 21:09

Jak to napisali na mufc

3 kontuzje, gola na 2-1 fells po podaniu janga i genialny ddg. Skrót sezonu w jednym meczu. Jones na lewej... niech jutro Chelsea nie przegra z Liverpoolem i mamy LM.

Druzyna siadła, bez Karika nie ma pomocy.Jest wiele pracy, patrząc jednak jak gra valencia to strach zagrac o kw LM z ekipą z Hiszpanii

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 maja 2015, 9:31

Uff. Cholernie ważny mecz, bez 3 punktów byłoby strasznie nerwowo a tak jak Chelsea nie da dupy to już dzisiaj będziemy świętować powrót do top4. Gra bez Carricka mizerna strasznie ale nie ma co biadolić, trzeba dograć ten sezon. Szkoda durnej porażki z WBA bo byłaby szansa na 2-3 miejsce a tak zostaje nam walka o to 4 miejsce. Super, że wczoraj udało się wygrać, bez 3 punktów Liverpool mógłby się solidnie nabuzować, teraz mogli zgasnąć bo szanse mają matematyczne, MU żeby wypaść z top4 musiałoby zdobyć 1 pkt w dwóch następnych meczach.

Nie można powiedzieć wiele dobrego o tym co się działo na boisku. Kolejny świetny mecz Younga, gość jest obok De Gei naszym najlepszym graczem w tym sezonie. Część osób przed sezonem pisało żeby go nie skreślać ale chyba mało kto przypuszczał, że to będzie motor napędowy naszych ofensywnych poczynań. Wczoraj był świetny. Karny po jego zagraniu, bramka po jego asyście, z przodu robił wiatr. Największy wygrany przybycia LVG na ten moment.

Kosmiczna interwencja DDG. Niezależnie od wymienianych nazwisk, trudno znaleźć kogoś kto da nam podobną jakość w bramce. Łudzę się jeszcze, że Hiszpan zwlekał z decyzją bo czekał czy klub zakwalifikuje się do LM ale bliżej mi do tego, że już podjął decyzję i za dupą wraca do Madrytu. Skilla ma jednak nieprzeciętnego:

http://gfycat.com/WaterloggedInfamousDiscus

No to dzisiaj trzymamy kciuki za Chelsea i oby następne mecze już na luzie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 maja 2015, 13:20

Najpierw pozytywy: Fajnie, że wygraliśmy.

Niestety, ale znowu jesteśmy na etapie, że mało co dobrego można powiedzieć o grze. W gruncie rzeczy na słowa uznania zasługuje jedynie DDG oraz Young, który przynajmniej w końcówce wziął ciężar gry na własne barki i był groźny dla przeciwnika.

Obrona słabo. Valencia niepewny, Smalling nieobecny, a Evans to już w ogóle koszmar. Druga linia jakaś taka bezbarwna, chociaż przynajmniej Herrera z Matą kilka razy pokazali fajne akcje dwójkowe. Więcej takich.

Ataku dzisiaj nie było, więc nie ma nawet o czym wspominać.

Mam nadzieję, ze jutro Liverpool przegra i będziemy mogli na ostatnie mecze ograć Perreirę, Wilsona, a może i szanse dostanie Pearson.

Przy okazji brawa za świetne ostatnie miesiące dla Cleva.3 bramki w trzech ostatnich meczach to tylko zwieńczenie jego dobrej postawy pod dowództwem Sherwooda. Fani Villi są nim zachwyceni -> http://www.villatalk.com/index.php/topi ... y/page-208

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 maja 2015, 14:35

Gra jest jaka jest bo brakuje nam reżysera, kogoś kto to ustawi od tyłu i uporządkuje, Kiedy trzeba przyspieszy, kiedy trzeba przytrzyma piłkę i zwolni. Brak nam po prostu dojrzałości na tej pozycji. Blind to bardzo fajny allrounder ale trudno sobie wyobrazić żebyśmy mogli kolejny sezon pociągnąć w takim ustawieniu. To się znowu sprowadzi do grania Carrickiem i modlenia się żeby ten się nie połamał. Jak Modrić odchodził do Realu to był płacz kibiców MU, którego nie rozumieli kibice Realu, były głosy, że Chorwat przepłacony, itp. Teraz doskonale wiedzą o co nam chodziło. Są piłkarze-wytrychy, nie zdobędą Złotej Piłki, w asystach i bramkach nie będą nigdy w czubie ale ogarniają całą grę. Nam kogoś takiego teraz brakuje - jak wrócił Carrick w dobrej dyspozycji drużyna chodziła jak zegarek, jak go brakuje sypie się wszystko. W defensywie chaos, z przodu bramki nie tyle wypracowujemy co wciskamy jak wczoraj.

Swoją drogą robi się sporo tych potencjalnych wydatków, może być gorące lato na OT. Przy skreślonym Rafaelu przyjdzie prawy obrońca za Brazylijczyka, potrzebujemy kogoś do środka na zastępstwo Carricka i oby wybór się tu nie ograniczał tylko do Gundogana. Niemcoturek do uzupełnienia kadry jak najbardziej ale tylko w pakiecie z gościem, który zluzuje nam Carricka. Do tego przy wyczynach naszej obrony pewnie ujrzymy jakiegoś stopera i obawiam się, że będzie to Hummels. No i zostanie kwestia przyszłości Van Persiego i Falcao. Będzie się działo.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 10 maja 2015, 15:02

Schneiderlin- jednak nic nie wskazuje żeby miał przyjść ;/

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 maja 2015, 15:10

W mediach się pisze, że pójdzie do Arsenalu za 25mln funtów a i Chelsea się gdzieś tam przewija. Koeman z kolei kilka dni temu powiedział, że uważa, że zostanie ale nie sugerowałbym się tym.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 maja 2015, 15:12

Szkoda bo to powinien być nas piorytet łącznie z klasowym stoperem.Dawalismy za niego 20 mln w ostatni dzien okienka wiec pewnie LVG ma go na uwadze, jesli jedna luji widzi w Blindzie następce Karika to ja nie mam pytan

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 10 maja 2015, 18:22



Memphis dzisiaj.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 maja 2015, 20:52

Na 99.9% jesteśmy w kw LM, dobrze ze ten rok jest bez MS czy ME i zawodnicy jada od razu na urlopy.Fajnie było było dopiąć szybko transfery i miec pake na kw. Musimy przegrać 2 mecze,Liverpool 2 wygrac i zniwelować 14 bramek roznocy, fajnie jakbyśmy zagrali na 100% z Arsenalem jednak chciałbym zobaczyc paru młodzików.

Sytuacja kadrowa jest taka że potrzebujemy stopera,RB, 2 karika i zmiennika dla Andera,ewentualnie napastnika.Jak pisał Morrow czeka nas ciekawe lato a transfer Depaya to potwierdza.
Pewnie kolejnym zawodnikiem bedzie Clyne(jestem za). Jestem ciekaw jak bedzie z napastnikami,Wilson idzie na wypozyczenie(super decyzja) Falcao i RVP niepewni, choć jesli Holender jak pisała prasa zgodzi sie na byc 2 wyborem to wole jego od innego napastnika, z WBA RVP zagrał 10 razy lepiej niz falcao kiedykolwiek w MU, Falcao niech wraca a na jego miejsce można kupić Ingsa lub innego głodnego gry swietnie wychodzacego na pozycje napastnika. Widząc po poczynaniach na rynkku LVG ma juz plan i decyzje beda błyskawiczne. Ciekaw kto odejdzie .. Czicza Evans Rafael falcao raczej na wylocie, nie zdziwie się jak Fells też odejdzie.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 10 maja 2015, 21:07

Czemu Fells miałby odejść?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 maja 2015, 21:14

Napisałem że nie zdziwie się. Fells to dobry zawodnik,swietny na Prem ale nie do konca pasuje do ekip chcacych grac techniczną piłke. LVG chciał go opdpalić ale ten miał kontuzje i został.Nie zdziwie się wiec jak bedziemy budować skład opary o innych zawodników a Fells bedzie jedynie zadaniowcem , albo sie zgodzi albo będzie szukał innego klubu. trzeba jednak przyznać ze swietnie go LVG wykorzystał i był kluczowym graczem w walce o LM.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14465
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2196
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 10 maja 2015, 22:06

Nareszcie zrobiło się trochę spokojniej, bo ostatnio chłopaki trochę stresu dostarczali. Idzie ku dobremu, myślę, że powoli zaczniemy się porządnie odbudowywać i wrócimy na tron :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 maja 2015, 0:27

Depay potwierdził, że był blisko PSG.



Super, że chłopak trafia do nas. Bardzo bym chciał aby nam wyrósł na cracka. Widać, że tu LVG był kluczowy. No i to kolejny przykład na to co robi trener z autorytetem, ciężko mi sobie wyobrazić żeby Moyes był w stanie namówić któregoś z topowych albo pożądanych graczy na transfer do MU.

Czuć już zapach tej LM. Tu naprawdę musiałaby się wydarzyć jakaś niezrozumiała katastrofa żebyśmy wypuścili to 4 miejsce. Nie jest to oczywiście szczyt marzeń ale cel minimum na ten sezon zostałby zrealizowany. Co najważniejsze zespół dostałby porządny zastrzyk pewności siebie i udowodnił sobie, że poprzedni sezon był tylko wypadkiem przy pracy. W przypadku kolejnego sezonu poza top4 i atmosfera w klubie, i presja na drużynie oraz VG mogłaby być zbyt duża. Ten sezon mimo okresów lepszych i gorszych potwierdza, że wykonano krok w dobrym kierunku. Są minusy, nie jest idealnie - brak systematyczności, brak pojedyńczych ogniw w drużynie i pomysłu jak radzić sobie ze słabszymi klubami ale są też plusy takie jak to, że znowu jesteśmy trudnym przeciwnikiem dla czołowych ekip ligi i nie było powtórki z zeszłorocznych gwałtów na Diabłach przez Chelsea, Liverpool czy City.

Inna kwestia, że przy rywalach o top4 dysponowanych jak rok temu dalej nie mielibyśmy czego szukać w top4 - Arsenal na 4 miejsce potrzebował 79 punktów. Wynik w tym sezonie poza naszym zasięgiem. Z naszym obecnym dorobkiem punktowym skończylibyśmy na 7 miejscu - dokładnie jak rok temu. Widać jednak jakiś kierunek w jakim zmierza ta drużyna. Menadżer ma autorytet i ważne żebyśmy w kolejnym sezonie poszli za ciosem bo jesteśmy w podobnym momencie co LFC rok temu. Wracamy do pucharów, drużyna jest zjednoczona i zaraz prawdopodobnie straci swojego najlepszego gracza. Teraz ważne żeby proces rozwoju został mądrze poprowadzony i za rok o tej porze chciałbym widzieć MU bijące się o majstra.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 maja 2015, 0:39

Ja jednak widze sporą różnice miedzy MU a Liverpoolem z tamtego sezonu. Tamta drużyna jechała na niesamowitej wspolpracy wiadomego duetu na czym korzystała reszta, u nas jest inna sytuacja, na poczatku ekipe ciągnął ADM,pozniej wyskoczył Roo,pojawił się Mata,tutaj Young,tutaj Fells,Liverpool jak myślałem posypie się troche kiedy odejdzie Suarez.Tutaj sytuacja jest inna bo druzyna kadrowo jest dużo miniejsza i nasze okienko transferowe jest mega udane :wink: .Liverpool nie miał planu transferowego i nie miał tak silnej kadry jak obecnie MU.Liverpool poza fenomenalnym Sterlingiem,dobrze rozwijajacym się ale mocno ograniczonym Hendo czy Coutinho nie ma zbyt wielu jakosciowych piłkarzy,Pewnego napastnika pomine bo jego wykoncza urazy.

Jesli LVG wzmocni odpowiednio ekipe to spokojnie mozemy bić sie majstra.Depay pokazuje w jakim kroku idziemy




linkk do interwencji DDg ale bardziej chciałbym podkreślić że jest to idealne podsumowanie gry Evansa z 2 sezonów.Jakby padł gol to trzeba by było rzucac cięzkimi .......dla mnie chyba najgorszy stoper ligi w tym sezonie orzy którym Lovren to skała nie do przejscia

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 maja 2015, 0:50

Dodałbym jeszcze Ibe. Gość może wymiatać.

Zgadzam się ale widzę też pewne analogie. Liverpool miał potwora w ataku i jednego z topowych graczy na świecie, których ich ciągnął. My mamy De Geę, który jednak tych punktów nam w tym sezonie wybronił i wielokrotnie trzymał w grze jak choćby w sobotę, gdyby nie ta interwencja to pewnie skończyłoby się bez punktów. Wydaje się, że trudniej zastąpić takiego potwora jak Suarez, mimo wszystko klasowe ekipy buduje się od tyłu i nie wiem jak to może wyglądać z naszą zabawną obroną i np Valdesem w bramce.

Liverpool wbrew pozorom nie miał tak beznadziejnej tej kadry, nie trafiają ze wzmocnieniami (np. Balo, Lovren, Moreno miał być turbocrackiem) ale mieli w rundzie rewanżowej taki okres, że znowu wyglądali jak rok temu. Pomysł na grę jest ale Brendan jakoś się gubi. Potem się zacięło i sezon pójdzie na straty. My z tymi transferami też trafiliśmy połowicznie ale jakiś pomysł wydaje się, że jest i liczę, że za rok będzie jeszcze lepiej. Przy mądrych wzmocnieniach powinno być dobrze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”