Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1238

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 16 maja 2015, 17:00

No ja też mam nadzieję, że nie pójdzie za śmieszne w stosunku do wartości pieniądze. Jakoś Real za Di Marię promocji nie robił, choć było wiadomo, że odejdzie, więc dlaczego to Diabły mają taniej wypychać najlepszego zawodnika? Bo ma niewiele do końca kontraktu? Trudno, moim zdaniem to nie przesądza o kwocie odstępnego, w sytuacji United i przy renomie klubu nie powinno być promocji. Skoro Dortmund stać było, by piłkarza przytrzymać, to United tym bardziej.

Trochę jest niesmak z powodu tego, jak odchodzi De Gea. Moim zdaniem klub dał mu znacznie więcej niż on klubowi - na początku miał ciężko, ale obdarzono go zaufaniem, pozwolono się rozwinąć, dając mu pełne wsparcie. Teraz ma odejść za ledwie część wartości - dla mnie nie do zaakceptowania. Jeśli będzie robił kwasy, pokaże, że jest małym człowiekiem.

Nie chcę go też tak jednoznacznie hejtować, bo jednak póki co David zachowuje profesjonalizm, gra dobrze, kwasów też chyba nie robił, a przynajmniej nie było o tym głośno. Niemniej stawia klub w trudnej sytuacji, co wpływa na moją ocenę DDG, niestety negatywną mimo całej sympatii i wdzięczności za dotychczasową grę.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 16 maja 2015, 17:11

piotrcies pisze:Trochę jest niesmak z powodu tego, jak odchodzi De Gea. Moim zdaniem klub dał mu znacznie więcej niż on klubowi - na początku miał ciężko, ale obdarzono go zaufaniem, pozwolono się rozwinąć, dając mu pełne wsparcie. Teraz ma odejść za ledwie część wartości - dla mnie nie do zaakceptowania. Jeśli będzie robił kwasy, pokaże, że jest małym człowiekiem.
To samo czulem kiedy De Gea odchodzil z Atletico.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 maja 2015, 17:25

Linczujecie gościa, a przecież jeszcze nic nie wiadomo. Jakoś nie wydaje mi się żeby opuścił United. Za długo się to wszystko ciągnie.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 maja 2015, 18:11

Co się ciągnie za długo ? sugerujesz że nie było jeszcze oferty kontraktu czy jak ? gdyby chciał to by już dawno przedłużył. Nic dziwnego że zwleka, kto chciałby stać się gnidą jeszcze w trakcie sezonu.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12483
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2488
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 16 maja 2015, 18:19

Van Gaal na swoich konferencjach dał jasny sygnał, że jest coś na rzeczy. A to raz o kontrakcie, a ostatnio o szukaniu zastępcy. To, że Real potwierdził już Danilo nie znaczy, że musi tak samo szybko potwierdzać innych graczy. Ludzie, dopiero sodek maja mamy ;p

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 maja 2015, 18:27

Dał sany sygnał ze DDG dostał mega umowe i piłeczka jest po jego stronie.Mam nadzieje ze rozegramy to z jajami

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 16 maja 2015, 18:42

Calkiem obok toczacej sie dyskusji chcialbym kiedys zobaczyc Lewego w United. Wydaje mnie sie, ze do PLpasowalby jak ulal.

Dziwie sie troche sytuacji DDG. Ktory to jest jego seson na tak wysokim poziomie? Pierwszy, drugi? United obdarzylo go sporym zufaniem, a on od poczatku przeciez oczekiwan nie spelnial.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 16 maja 2015, 18:49

Bassu pisze:Linczujecie gościa
Ee, nikt tu jakoś specjalnie nie wyzywał Davida. Ja sam napisałem, że póki co zachowuje się profesjonalnie, więc go nie hejtuję, ale jeśli te plotki się potwierdzą, to będzie z jego strony brzydkie zachowanie. Tylko tyle.
ozob pisze:Calkiem obok toczacej sie dyskusji chcialbym kiedys zobaczyc Lewego w United. Wydaje mnie sie, ze do PLpasowalby jak ulal.
Ja to chyba ze sto razy pisałem, zresztą Lewego nieustannie nazywam najlepszym dla United napastnikiem na świecie. Żaden inny mi lepiej do MU (i szerzej - BPL) nie pasuje :)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 16 maja 2015, 18:52

Moim zdaniem zamiotlby w PL.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 maja 2015, 19:23

DDG nie podpisuje umowy, bo po prostu się zastanawia. Ma nad czym, jeśli Real tak bardzo poszukuje bramkarza. Dzisiaj niby Coutuisa złapali na lotnisku w Madrycie i co, znowu będziemy ploty rozsiewać? LVG odpowiedział w przewrotny sposób, jak zawsze. United nie może opierać się tylko na jednym goalkiperze, to chyba normalne że zapuszczają siaty na innych. Na moje oko, sam DDG jest raczej zdecydowany, może liczy na jeszcze większy hajs (na który zasługuje).Dmuchanie balonika jak dla mnie i tyle. Zostanie w United.

Lewy jak najbardziej do United pasuje i jest gwarancją jakości przy takich napastnikach jakich w tej chwili (nie)mamy w tej chwili.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 maja 2015, 19:28

DDG poza pierwszymi 6 miesiącami gra świetnie w MU a mianowicie od wybronienia obrony dekady przy wolnym Maty, jaki pierwszy sezon? Swietna 2 połowka sezonu 11/12, znakomity sezon 12/13 . sezon 13/14 bardzo dobry przy gownie które serwowal Moyes, ten sezon poza paroma spotkaniami kosmiczny. W zasadzie licząc jego swietna gre w Madrycie mamy zawodnika który od 5 sezonów gra znakomicie z momentami kosmicznych spotkań, niesamowite jak ludzie mają słabą wiedze o grze DDG, przypomne że on wybronił Atletico finał z Fulham.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 16 maja 2015, 19:33

Ale kto pisze o pierwszych sezonach? Ja? Ja napisałem, że w trudnych chwilach dostał sporą dawkę zaufania i otuchy od SAFa, bo początek, szczególnie pod względem fizycznym, miał nie najlepszy. Moim zdaniem od przyjścia do MU znacznie się rozwinął, stał się bramkarzem, jakkolwiek to brzmi, bardziej kompletnym, do tego zyskał marketingowo, wypromował nazwisko (bo jednak ówczesne Atletico tak popularne jak obecne nie było). Stał się graczem topowym, którego chyba każdy klub, może poza dwoma, chciałby w swoim składzie. Moim zdaniem klub dał mu dużo, on klubowi też, ale moim zdaniem dostał bardzo, bardzo dużo, dlatego oczekiwałem większej wdzięczności. Choć jego zachowanie oceniajmy po zakończeniu sezonu, bo na razie ani nie odszedł, ani nie podpisał kontraktu, dalej nic pewnego nie wiemy.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 maja 2015, 19:51

Mam tak samo. Taki kredyt zaufania jakim obdarzył go MU nie spłaca się w dwa sezony. 20 mln które za niego daliśmy, owszem ale tylu baboli które zostały mu tutaj wybaczone raczej nie zostałyby puszczone w niepamięć w żadnym innym klubie. Na pewno nie w Realu do którego ma odejść.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 maja 2015, 20:02

BeBaD pisze:Taki kredyt zaufania jakim obdarzył go MU nie spłaca się w dwa sezony.
:roftl3:
A kto wg Ciebie miał grać zamiast DDG? Przecież gość od początku pokazywał wysoki poziom i fakt, że miał kilka wpadek nie świadczy o jakimś kredycie zaufania.
Dla przykładu - kredyt zaufania to będzie fakt zostawienie w klubie Falcao, a nie że DDG (wobec braku jakieś opcji zamiast niego) stanął za słupkami.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 16 maja 2015, 20:31

Bassu pisze:
BeBaD pisze:Taki kredyt zaufania jakim obdarzył go MU nie spłaca się w dwa sezony.
:roftl3:
A kto wg Ciebie miał grać zamiast DDG? Przecież gość od początku pokazywał wysoki poziom i fakt, że miał kilka wpadek nie świadczy o jakimś kredycie zaufania.
Dla przykładu - kredyt zaufania to będzie fakt zostawienie w klubie Falcao, a nie że DDG (wobec braku jakieś opcji zamiast niego) stanął za słupkami.

kilka wpadek ? multum wpuszczonych bramek całkowicie na jego konto, że już nie wspomnę o obgryzanych paznkociach przy każdej górnej piłce w pobliże pola bramkowego. De Gea w pierwszym sezonie był bardzo niepewny i pomimo tego przytrafiały mu się babole to grał on a nie Linde, może dlatego że duńczykowi nie ufali, a może dlatego że bardzo wierzono w hiszpana. Tak czy siak wychodzi na jedno.. kredyt zaufania miał ogromny

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”