Zwolnienie Carlo to być może największy błąd Pereza w historii (przekonamy się) stawiający ten fakt na równi z transferem Makalele, Kaki czy Illarry i chłamem trenerskim od Queiroza do Caro. Chodzi mi o sam fakt zatrudnienia Beniteza. Według mnie było kilku lepszych kandydatów na to stanowisko a Perez wybrał najgorzej jak mógł. Zwolnił to zwolnił. Jemu i Sanchezowi coś odjebało. Carlo to Carlo. Dla mnie pozostanie legendączarny samael pisze:Nie, to w niczym nie zmieni oceny tej sytuacji. Nawet wiele zwycięstw nie przekreśli tego co zrobił dla Was Carlo, ani nie sprawi że uwierzę, że Ancelotti nie dał pod to swoich fundamentów.
Odezwał się [k****] optymista. Idź się bać czy Barca nie wygra meczu z Odrą Opole.Professor Chaos pisze:Jeśli zawodnicy Realu wyjdą z takim samym nastawieniem do Beniteza co kibice, to rzeczywiście może być wesoło i powrót czasów sprzed Mourinho.








