LM: Juventus - Barcelona - Strona 13

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11912
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 989
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 cze 2015, 20:54

fan_R10 pisze:
wloski pisze:Przecież to jest cwaniactwo-buractwo. To, że to najlepszy atak jaki widzimy nie oznacza, że spotkanie jest już dawno wygrane.

.
ku.rwa pewnie że nie. Jako fan Barcy nie mogę sobie poszaleć chociaż w myślach i przenieść tego na łamy tego foruma? Bo zaraz cię od buraków wyzwą...ja je.bie widze sytuacja napięta jak baranie jaja :rotfl:

ale po prostu jestem mega spokojny o pewne zwycięstwo, jak kilka lat temu gdy Barca wszystkich równo mieliła...i nie było przypadków że komuś "wyszedł" mecz...
Właśnie dla takich osób jak Ty piłkarze Barcy powinni jutro przegrać, chcę byś poczuł się jak gówno. Nie dlatego, że gra Juventus, ale ta pieprzona pycha, którą miało wielu kibiców Realu przed spotkaniem z Juve daleko ich nie zaprowadziła. Barca lepsza jest od RM, ale to nic nie znaczy. Rozumiem, że jesteś pewny zwycięstwa, znów ktoś się przewróci i dadzą karnego Barcy, znów któryś przyaktorzy, ale póki spotkanie się jeszcze nie rozpoczęło warto mieć marzenia.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 05 cze 2015, 21:10

wloski pisze:
Właśnie dla takich osób jak Ty piłkarze Barcy powinni jutro przegrać, chcę byś poczuł się jak gówno.
Jak wielce się mylisz gościu.

Niech wygra lepszy !

Czasy gdy sra.ałem po gaciach przed TV podczas futbolowych meczy mam już za sobą. Naprawdę :wink:

Trochę pożyjesz to też tak będziesz miał.

Są ważniejsze rzeczy na świecie, fajnie to niegdyś określił Muo :wink:

A to że sobie wybiegam w przyszłość jutrzejszą, trochę fatazjuje i napawam się tym że Barca ma wielki, być może znów historyczny skład? Od razy powiesić no nie , bo to fan "gupiej Barcy"

eh...ludzie...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 cze 2015, 21:18

A ile masz lat fan_10? Bo ja "sram" przy każdym ważnym meczu Juve, a 30tka się zbliża. Na jutro jestem przygotowany jak nigdy dotąd

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 05 cze 2015, 21:22

Tomusmc pisze:Bo ja "sram" przy każdym ważnym meczu Juve, a 30tka się zbliża.
I słusznie. Nie wiem, jak to możliwe z tego "wydorośleć". Emocje powinny zawsze być te same, a i człowiek starszy, tym może jeszcze bardziej dojrzalszy, bardziej zżyty z zespołem, mający za sobą doświadczenie zarówno zwycięstwa, jak i porażki.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11912
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 989
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 cze 2015, 21:22

Po dacie rejestracji i avatarze będzie miał gdzieś z 18-19 lat xD.

Ja tam też zawsze przed spotkaniem przeżywam, ciężko żeby nie. Jak sezon był pozamiatany to wiadomo inaczej, ale jak toczyła się walka o coś... ciężko nie przeżywać.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 05 cze 2015, 21:24

Tomusmc pisze:A ile masz lat fan_10? Bo ja "sram" przy każdym ważnym meczu Juve, a 30tka się zbliża. Na jutro jestem przygotowany jak nigdy dotąd
mam 37, a w Twoim wieku też srałem, oj srałem :D a i teraz się zdarza, raczej częściej gdzieś w fazie 1/4 1/2 LM, a jutro ? nie wiem , jakoś nie czuję ciśnienia ( gdyby to był real a nie juve to... :mrgreen: ) , oni już tyle nazdobywali że fajnie będzie patrzeć na biało czarne pasiaki jak się cieszą, choć nie powiem, miło było by obejrzeć gładkie zwycięstwo, prawdziwy walec typu 3, czy 4 do zera, kolejny magiczny występ Messiego...
Ostatnio zmieniony 05 cze 2015, 21:28 przez fan_R10, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 cze 2015, 21:25

Moja kobieta już myśli co mi upichcić przy okazji tego meczu bo wie, że to dla mnie ważne. Jak poszło po mojej myśli przy losowaniu 1/2 to powiedziała, że chyba zwariuję jak będą w finale i zwariowałem. O niczym innym nie myślę, zaproszeń ma mecz mnóstwo, a ja chcę zostać w domu i przy niej obejrzeć mecz w totalnym skupieniu. Tak dokładnie, do niczego nie dojdzie ;) wie, że to najważniejszy moment piłkarski w moim dorosłym życiu

Mój ojciec kibicował Realowi, miał nawet oryginalny proporczyk z meczu, ale zrezygnował po rządach Pereza i mu się nie dziwię. Oczywiście nie był zapaleńcem tylko podobał mu się ten zespół jednak kiedy zaczął sprowadzać kogo popadnie to powiedział, że to pieprzy i przynajmniej w finale jest za Juve :) u mnie wiek niczego nie zmieni i jestem tego pewien. Będę jak Zuliani :D

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11912
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 989
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 cze 2015, 21:37

Najpierw na murawę wybiegli podopieczni Massimiliano Allegriego. Zaczęło się od krótkich podań, a po kilkunastu minutach mistrzowie Włoch przeszli do gry na utrzymanie się przy piłce. Zajęcia zakończyła "normalna" gra na połowie boiska.

Godzinę po swoich rywalach trening zaczęli Katalończycy. Zawodnicy z Camp Nou ćwiczyli głównie strzały zza pola karnego. Zarówno gracze Barcy, jak i Juve z wiadomych przyczyn nie trenowali na pełnych obciążeniach.

Trenerzy obu drużyn zgodnie podkreślali na konferencji prasowej, że w drużynie panuje spokój, a podczas treningów z murawy często było słychać śmiech zawodników. Wszyscy wiedzą jednak, że prawdziwa "zabawa" zacznie się w sobotni wieczór... (fot. PAP/EPA).

Z Berlina - Dariusz Faron, Eurosport.Onet.pl
Czyli trenowali... coś co nie jest ich domeną, Juventus wśród najmocniejszych lig ma najwięcej bramek zaa pola karnego, zaś Barca świetnie utrzymuje się przy piłce. Dziś drużyny trenowały więc elementy, która są mocnymi punktami u przeciwnika.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 05 cze 2015, 22:29

Widzę, że bez napinek się jednak nie obeszło... :)

Ja tam mam nadzieję, że jutro jak gówno nikt się nie poczuje.

U nas poziom emocji ze zrozumiałych powodów niższy niż u Juventinich. W końcu Barcelona w ostatnich latach na brak okazji do meczów na najwyższym poziomie w LM nie narzekała a ostatnie zwycięstwo odniosła 4 a nie prawie 20 lat temu.

Mnie tam zazwyczaj telepie przed takimi meczami (np ostatni Bayern czy każdy Real) ale przed jutrzejszym meczem dopiero zaczynam się troszkę Jeżyc :)
Może to dla tego, że Juve lubię i dobrze Starej Damie życzę?

Visca El Barca!!

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 05 cze 2015, 22:35

wloski pisze:Właśnie dla takich osób jak Ty piłkarze Barcy powinni jutro przegrać, chcę byś poczuł się jak gówno.
Z jednej strony masz takiego typa, a z drugiej, powiedzmy, Mentora. To samo u Was - Ty piszesz post o tragicznych kibicach, a przed Tobą pisze taki League "baranie jaja to twoje posty :D Typowe dla fanów Barcy. Uważać się najlepszym bo drużyna dobrze gra :D" który wypowiada się jak gówniarz i ciągle szuka prowokacji i zaczepki.

Najgorsze, co można zrobić, to generalizować i szufladkować. Na stronach Realu i Barcy jest zatrzęsienia gimbazy i idiotów, ale jakim trzeba być imbecylem, by przez to uważać, że każdy taki jest? 'typowe dla fanów barcy' - ja bym napisał 'typowe dla idiotów'. Niezależnie jakiemu klubowi kibicują.

Ja kibicuję Barcy i dziś zaczęła mi się nerwówka. Rano było ok, cieszyłem się, że to już jutro, ale im później tym gorzej ;). Jutro to będę obsrany przed meczem, niezależnie z kim byśmy grali - dla mnie istotne jest to, że mierzymy się z finalistą. Liczę na kompletny, piękny mecz, bez sędziowskich manewrów, gdzie obie ekipy będą cieszyły się każdą minutą gry. Chcę epickości :D I chcę, aby drużyna, która wygra, wygrała zdecydowanie, by po meczu wszyscy byli zgodni.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 cze 2015, 22:40

To było do przewidzenia, że pewne jednostki zaczną się przekomarzać, ale o to chodzi! Ja jestem spokojny, ale tylko czekałem aż będą odzewy przed samym meczem. Mam nadzieje, że każdy zachowa kulturę po spotkaniu, czy to będą Juventini czy Barcelini :P

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6903
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 250
Lokalizacja: Zabrze

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 05 cze 2015, 22:42

Ja dopiero meczem będę żył po od godziny 15 - bo jutro jeszcze do pracy...Generalnie czuje jakiś dreszczyk emocji,ale daleko do meczu z Bayernem czy też Gran Derbi...
Mam duży sentyment do Juve(Del Piero :love: ) i ew. porażkę przyjmę z lekkim niedosytem,gdyż kupon będzie na czerwono i będzie oznaczać większą przerwę w bukmacherce.. :D
Z racji historii,finałów ew.porażka bardziej uderzy w Juve,gdyż jest to ich finał pierwszy od ponad 10 lat więc ogromne szansa na zdobycie najważniejszego pucharu w Europie...
Szkoda,że nie zagra Chiellini,bo obie drużyny nie zagrają w optymalnych 11-stkach i mogą się pojawić jakieś spekulacje :/
Jak pisałem wcześniej 60-40 maksymalnie 70-30% dla Barcy,liczę na wielki mecz,niech wygra lepszy i oby to była rzecz jasna FCB :)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 05 cze 2015, 22:59

Ja w tym momencie jestem przede wszystkim niesamowicie ciekawy.

Jutro pewnie będzie masakra - po pierwsze dla tego, że przy meczach Barcy mnie nosi od pierwszych sekund.
A po drugie będę oglądał z moją Panią, która strasznie nie lubi jak się za bardzo daję ponieść nerwom... i zawsze mnie wtedy podpuszcza... Jutro pewnie złośnica będzie w pasiaku :)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 cze 2015, 23:09

Na mieście będę w barwach Juve, niech wszyscy wiedzą za kim jestem. Bluza i koszulka przygotowane, w szaliku już chodzić nie będę ;)

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 05 cze 2015, 23:11

Tomusmc pisze:Na mieście będę w barwach Juve, niech wszyscy wiedzą za kim jestem. Bluza i koszulka przygotowane, w szaliku już chodzić nie będę ;)
W sumie my tu mamy taką małą bitwę o panowanie w mieście... :P Wiedz, że Żabianka (i Brzeźno, sentymentalnie) jest blau-grana! :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”