"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 131

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11171
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1312
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 13 wrz 2015, 12:00

Lubie jak ktoś sprowadza tego pajaca na ziemie :wink:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14313
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 wrz 2015, 12:10



A tak sie gralo derby gdy w obu ekipach biegali gracze swiatowego formatu... :roll:
Pamiętam tego genialnego gola Ibry do dzisiaj, cały jego talent w tej akcji został pokazany. Ale bohater wtedy był tylko jeden Julione :cry: kiedy znowu doczekam się takiego kalibru w bramce Interu, jak długo jeszcze substytut bramkarza ze Słowenii będzie irytował mnie swoją grą....

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 wrz 2015, 12:37

Wielki test dla Mihajlovicia. Pomoc na dzień dzisiejszy wygląda żenująco, choć Simeone z niewiele lepszą linią pomocy potrafił awansować do finału LM, a Mourinho ją wygrać. Przy takiej linii pomocy nadzieja na dobry wynik to albo błysk Mihajlovicia albo jeszcze gorszy występ Interu. Niezbyt rozumiem wystawianie Montolivo obok Bonaventury na tak fizyczną, silną i toporną pomoc Interu, ale wierzę, że Serb widzi coś, czego ja nie dostrzegam.
Z drugiej strony serbski trener na razie jedzie na reputacji wywalczonej bardzo stanowczymi wypowiedziami w mediach, które po poprzednikach muszą się podobać kibicom. Jeśli nie przeniesie na zespół swojego nastawienia w takim meczu, to będzie dramat i to nie tylko w tym meczu, tylko przez całą rundę.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 wrz 2015, 12:41

Wilmore pisze:a Mourinho ją wygrać
Masz na mysli Porto czy Inter?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65100
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8718
Kontakt:

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 wrz 2015, 12:46

Wilmore pisze:wierzę, że Serb widzi coś, czego ja nie dostrzegam
Jebany geniusz trenerski nam się trafił. W jakich klubach pracowałeś?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 wrz 2015, 12:49

Salas11 pisze:
Wilmore pisze:a Mourinho ją wygrać
Masz na mysli Porto czy Inter?
Porto oczywiście.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 13 wrz 2015, 12:50

Salas11 pisze:
Wilmore pisze:a Mourinho ją wygrać
Masz na mysli Porto czy Inter?
nieważne, oba kluby miały świetną pomoc i Wilmore się kompromituje. Maniche-Deco-Costinha-Carlos Alberto i Motta-Sneijder-Cambiasso-Zanetti to dla niego niewiele lepsza pomoc niż Bonaventura-Kucka-Montolivo-Honda :haha:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6271
Kibicuję: 4rsenal

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 wrz 2015, 12:52

Masz na myśli pomoc z Deco, Maniche i Costinhą ? Faktycznie same słabiaki.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11171
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1312
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 13 wrz 2015, 12:53

Dajcie mu spokój ten chłop jest żenujący a Wy mu odpowiadacie. On tylko na to czeka, sprowadzi do jego poziomu i pokona doświadczeniem...

A nasza pomoc taka jak Porto, Kucka nowym Deco :rotfl4: :haha:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 wrz 2015, 13:11

Dobra, ponioslo go troche ale wy tez sie za bardzo spinacie :wink: Fakt, Deco, Maniche czy Costinha byli w tamtym czasie podstawowymi graczami bardzo silnej wowczas Portugalii. Tamte Porto z tamtym Mourinho pewnie nie mialoby wiekszych problemow z dzisiejszym Milanem.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 wrz 2015, 13:20

Salas11 pisze:Dobra, ponioslo go troche ale wy tez sie za bardzo spinacie :wink: Fakt, Deco, Maniche czy Costinha byli w tamtym czasie podstawowymi graczami bardzo silnej wowczas Portugalii. Tamte Porto z tamtym Mourinho pewnie nie mialoby wiekszych problemow z dzisiejszym Milanem.
Tamto Porto to przede wszystkim klasyczny przykład wpływu trenera na jakość drużyny. Jakość Maniche czy Costinhi została brutalnie zweryfikowana nawet przez Dynamo Moskwa czy przez Atalantę - bo Deco to oczywiście była klasa. To byli tacy bogowie pomocy, jak Derlei czy Milito byli bogami napadu - tym większy szacunek więc dla Mourinho, że potrafił wykrzesać z przeciętnych piłkarzy tyle, że zaczęli wyglądać jak wybitni piłkarze. Papierkiem lakmusowym ich jakości jest jednak cały okres ich gry bez Mourinho. Ale oczywiście, macie prawo błądzić i sądzić, że byli tak mocni jak ich jeden sezon, a nie tak słabi jak ich kilkanaście pozostałych sezonów.
Dlatego tak, jeśli na chłodno ocenić jakoś wymienianych pomocników, to bez czynnika X jakim jest Mourinho nie są wiele silniejsi od przeciętnych/słabych Kuckich czy innych Bonaventur. To tacy sami pomocnicy jak tysiące innych - którzy po prostu nie mieli zaszczytu pracować z takim fachowcem jak Mourinho, który na rok wydobyłby z nich 1000%.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14313
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 13 wrz 2015, 13:28

:angry2: :suicide: co za debil

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6271
Kibicuję: 4rsenal

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 wrz 2015, 13:33

Podoba mi się określenie "macie prawo błądzić i sądzić, że..." w zestawieniu ze słowami Hermana Hasse w podpisie :lol2:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 wrz 2015, 13:36

O Milito nie chce się kłócić, bo to dla mnie świetny napastnik, ale co do pomocników Porto Wilmore ma pełną racje. Przecież odejście Mourinho i ich dalsza kariera całkowicie ich obnażyła. Tylko Deco się obronił. Tamto Porto to idealny przykład wkładu trenera. Zresztą podobnie teraz było w Atletico. Mówię było bo jednak teraz jakościowo ta kadra wygląda lepiej.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10009
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 13 wrz 2015, 13:40

Porto rzeczywiście miało słabą drużynę. A tacy gracze jak np. Deco to nadawali się tylko na chłopców do podawania piłek w FC Barcelonie. Boże daj Milanowi dziś tak słabą linię pomocy jak ta FC Porto AD 2004.

BTW - najlepsze derby jakie pamiętam - https://www.youtube.com/watch?v=VGm6QzT3fcM - to już 14 lat...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”