Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1876

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 wrz 2015, 22:09

Od 18:20 sytuacja z nieuznanym golem w końcówce:


Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2710
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 04 paź 2015, 22:32

Arbeloa dzisiaj komedia, z taką grą za sezon MLS to bedą za wysokie progi. Jak Dani sygnalizował kontuzję to modliłem się, żeby wszedł Nacho.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 paź 2015, 22:33

Arbeloa zawalił bramkę, ale to nie może być wymówka.

Beniteza już nie lubię. Ten jego jedenzeryzm już mnie wkurza niesamowicie. Z Bilbao było to samo co dzisiaj, choć udało się szczęśliwie wygrać. Udało się strzelić gola? Super chłopaki. Od teraz macie zakaz wychodzenia z piłką z własnej połowy. Klepcie między obrońcami i trzymajcie formację.

Gdyby nie geniusz Keylora byłaby porażka z bardzo przeciętnym obecnie Atletico.

Zamiast grać w piłkę to chcą bronić minimalnego prowadzenia przez 80 minut. Mourinho też lubił podobne zabiegi, choć nie od tak wczesnej minuty. Mourinho też zwykle tracił gola po oddaniu pola gry. Tak się nie robi mając taki potencjał ludzki. Można w końcówce, ale nie przez cały mecz...

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2710
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 05 paź 2015, 8:21

Swoją drogą to wczoraj Keylor zaliczył 46 kontaktów z piłką, Ronaldo 42...

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 05 paź 2015, 9:17

CR7 w dwoch meczach z Malaga i wczoraj oddal lacznie chyba ok 30 strzalow. i zero goli.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 paź 2015, 9:52

Ronaldo jest bez formy na początku tego sezonu i to po prostu widać. To, że trochę bramek strzelił tego nie zmienia. Jego napierdalanie z 30 metrów w kibiców za bramką chyba nigdy się nie skończy.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 05 paź 2015, 10:22

Navas, Carvajal, Varane i Casemiro. Tylko oni zagrali wczoraj dobrze. Modrić wybitnie. Piłkarski geniusz i według mnie zdecydowanie najlepszy pomocnik na świecie.
Ramos, Kroos, Isco, Ronaldo - poniżej jakiejkolwiek krytyki. Szczególnie dwaj ostatni. Zmiany fatalne. Żaden nie wniósł absolutnie nic, oprócz Arbeloi. Spuszczę na jego grę i wkład w remis zasłonę milczenia. Trybuny do końca sezonu. Tak to jest, jak się daję dograć ostatni sezon kontraktu, chociaż wszyscy wiedzą, że powinien odejść. Lepiej 7 obrońców w kadrze, niż 8 z Arbeloa.
Dobrze, że Caravajalowi nic się nie stało. Oby wrócili zdrowi po kadrach i James się wyleczył na listopad.
Jak się wygrywa 3:0 u siebie po 20 minutach to można się bronić, a nie 0:1 na wyjeździe z Atletico. Fatalny plan miał grubas na mecz. Rozliczę jego i Pereza po sezonie. Ronaldo zresztą też.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8577
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1559
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 05 paź 2015, 13:19

sigane pepe pisze: Rozliczę jego i Pereza po sezonie. Ronaldo zresztą też.
Powinni się obawiać o swoją przyszłość? Bo to zabrzmiało groźnie. :lol2:

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 05 paź 2015, 13:41

NoName1989 pisze:Powinni się obawiać o swoją przyszłość? Bo to zabrzmiało groźnie.
:wink:
Na ten moment Benitez jest dla mnie do wywalenia. Nie czerpię żadnej przyjemności z oglądania klubu który prowadzi. Perez analogicznie - zatrudnił Beniteza, człowieka, którego w najgorszych koszmarach żaden z kibiców nie chciałby widzieć na stanowisku. Jeśli projekt nie wypali, jest to dla mnie równorzędne z dymisją Pereza. Co do Ronaldo. Jeśli tak będzie wyglądać jego gra, nie widzę innej opcji jak sprzedanie go. Rekordy już pobił/pobije w tym sezonie i to mu wystarczy.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2015, 13:52

Chyba zagrzana glowa.
C. Ronaldo wielokrotnie wam ratowal skore. Jakosc gry i wyniki w duzej mierze zaleza od jego formy. To ze Real nie ma zawodnika w ofensywie, ktory wzialby gre na siebie to inna sprawa. Nawet teraz kiedy moim zdaniem jest juz po swojej zyciowej formie, dalej jest graczem genialnym. Definitywnie nr 2 na swiecie.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 05 paź 2015, 13:57

co do CR to jego sprzedaz wcale nie musi okazac sie jakas utopią. on ma kontrakt do konca sezonu 17/18. a wiec jesli nie zostanie sprzedany po tym sezonie 15/16 to za rok zostanie pilkarzem z rocznym kontraktem a to moze oznaczac jedno: prawdodpobnie nie bedzie mozliwosci sprzedazy. z prostej przyczyny. portugalczyk bedzie wolal odczekac rok i odejsc ze swoja kartą na reku aby otrzymac z 50% wyzszą gaze w nowym klubie. na jego miejscu kazdy pilkarz tak zrobi. ewentulanie real bedzie musial dac mu nowy kontrakt...
real ma w zasadzie dwa wyjscia: albo latem go sprzedadzą, albo podpiszą nowy kontrakt. nowy kontrak czyli napiszmy jasno: jeszcze wyzszy od obecnego....dla pilkarza po 30stce.
jesli mialbym wrozyc z fusow to uwazam ze latem 16' CR pozegna sie z madrytem.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23383
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6305
Kibicuję: 4rsenal

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 paź 2015, 14:06

Dwoch sabotażystów zawaliło wczoraj Realowi ten mecz. Benitez za to ze sie cofnął - przecież trio kroos, modric, casemiro funkcjonowało w pierwszych 30 minutach tak domunujaco, ze bez zmiany stylu gry Atleti mogłoby mieć problemy z przejęciem inicjatywy. Drugim jest CR - gracz w gorszej formie powinien dostosować styl gry do swojej postawy, a nie tak jak Ronaldo - brać odpowiedzialność mimo wszystko, jechać na pale samemu. Powiem wręcz, ze CR popsuł mi wczoraj świetne widowisko.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 05 paź 2015, 14:06

Ronaldo swój prime time osiągnął. Tutaj się z Tobą zgadzę. Z czasem będzie już tylko gorzej. Już dzisiaj ma ogromne problemy, żeby minąć jednego zawodnika zwodem, a co dopiero 2 czy 3. Problemy z przyjęciem piłki, problem z dokładnym ostatnim podaniem. Nawet problem z prowadzeniem futbolówki. Non stop uderza z nieprzygotowanych pozycji, często 30 metrów od bramki. Wymuszanie karnych i wieczne pretensje, że ktokolwiek odważył się strzelić na bramkę. Do tego zatracił swój błysk skrzydłowego i już go nie odzyska. Napastnik z niego też na razie słaby a przecież nie gra na tej pozycji od dziś. W tym sezonie jest kompletnie bez formy. Mimo, iż ma porównywalną ilość goli i meczy, to jest to jego jeden z najsłabszych okresów w Madrycie. Jego gra mnie niesamowicie wkurwia w tym sezonie. Tyle i aż tyle.
Real nie ma zawodnika w ofensywie, ktory wzialby gre
James

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 12 paź 2015, 7:53

Kontuzje przed kadrami byli Carvajal, Danilo, Ramos, Pepe, James. Teraz doszli Benzema i Modrić (jedyni zawodnicy w formie z przednich formacji). Oczywiście niektórzy kontuzjowani wrócą na najbliższe mecze, ale najbliższe 7 tygodni będzie okresem prawdy. 8 meczy w tym 6 trudnych/bardzo trudnych. Czas prawdy dla Beniteza. Jeśli mu się nie uda, może dojść do nieuniknionego już po kilku miesiącach.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 paź 2015, 8:59

Ciężka sprawa z tymi kontuzjami.

Levante jest słabe, więc na Bernabeu spodziewam się wygranej nawet w jakimś dziwnym składzie, ale później może być ciężko. Ronaldo na razie w słabej formie. Isco też. Kroos gra jak Illarramendi. Bale po kontuzji nie wiadomo jak wygląda.

Zaraz są wyjazdy z PSG i Celtą...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”