Ja nastawiam zawsze 2 budziki bo już nieraz mi się przytrafiło, że wyłączyłam budzik a potem w ogóle o tym nie pamiętałam. Efekt to spóżnienia. Kawa? koniecznie! przynajmniej rano. W sesji pije 4 dziennie i przestały na mnie już działać całkiem, a wręcz odwaornie -czyniły mnie senną i 10 min.po wypiciu takiej kawy spałam. Więc teraz się oduczam. Ale jak czuję zapach kawy to wiem że to nałóg.
Pozdrowienia dla śpiochów!



